Majeczko i
Majeczko - oto nowe różyczki, przyjechały od Ewy - dziękuję

Jak widać świetnie zapakowane, wilgotne

. Do tego dołączona "instrukcja obsługi" róż.
Gartenträume
Alchymist
Flammentanz
Tak bym chciała zobaczyć chociaż pojedyńczy kwiatek Alchymista i Flam. Ta ostatnia już rusza więc może jeszcze zdąży coś wydać
Jowito Mme Triffle też bardzo piękna, mi bardziej przypomina Gloire de Dijon - kolejną piękność. Ja się chyba jednak muszę ograniczyć do MN, tak naprawdę to nie są róże dla mojego klimatu, ale dla tej jednej zwariowałam
Jak widać okres przedświąteczny zapowiada się u mnie różanie - będę sadzić, może zacznę rozgarniać kopczyki. Z cięciem trzeba jeszcze będzie poczekać, w Warszawie jeszcze forsycje nie rozkwitły a co dopiero u mnie. W święta mogą być jeszcze przymrozki.