Witaj Pospacerowałam po Twoich włościach i jestem pod wielkim wrażeniem

Wielki teren ogarniasz

masz olbrzymi zapał i widać efekty. Masę posadziłeś roślin, aż strach sumować finanse
Pięknie masz , a widzę plany jeszcze większe . Bardzo mi się u Ciebie podoba, konkretny teren a nie ogródek z 4 m2

super sprawa !. Mnie się wydawało, że ja mam duży teren, ale przy Twoim to mały ogródek

Na początku chciałam szybko obsadzić , odgrodzić się też zielenią od sąsiadów , to sadziłam szybko i byle co

wykopywałam na ugorach akacje, czeremchy, trzmieliny , jarzębiny, brzozy, a nawet świerczki....Wszystko szybko mi się tak rozrosło ,że świat zasłoniło i nie zostawiło miejsca na inne, bardziej wyszukane rośliny, zwłaszcza ,że rozwijałam się jako ogrodniczka i dojrzałam piękne , żeby nie powiedzieć rzadkie i ekskluzywne gatunki

no i trzeba było pomału redukować zbyt wybujale rośliny

teraz mam tak zestawiony ogród, żeby cały czas coś kwitło, od wczesnej wiosny, u schyłku zimy, do późnej jesieni. Teren mam podobny do Twojego , tylko mniejszy. Teren gdzie jest dom, wkoło sadzę drzewa i krzewy kwitnące, za domem mały sad, dalej ogród pod warzywa, ziemniaki-spory. Wszystko to też kosimy, ale etapami, nie w jeden dzień , bo można się zarobić na amen ! 100 taczek !!! nie dalibyśmy rady

stopniowo. W jednym końcu kończymy , w drugim zaczynamy

Może z czasem kupisz sobie traktorek ?

u mnie trawnik też się rozrósł sam , na dziko i jest właśnie najfajniejszy, mocny, zielony. Będę z ciekawością śledziła Twoje postępy

masz co robić i co pokazywać . pozdrawiam karolina
