
Ogród z różanymi impresjami 3
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogród z różanymi impresjami 3
Przekonałam się na przykładzie sąsiadki-kopcowała róże w październiku, kiedy było ciepło. Żadna tego nie przeżyła, bo i zima była ciepła, a późna. Wolę dmuchać na zimne 

- justi177
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3222
- Od: 22 wrz 2011, o 17:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze, 6a/6b
Re: Ogród z różanymi impresjami 3
Dobry wieczór
Tak mnie przestraszył wczorajszy śnieg i dwukrotnie nocne temperatury w okolicach -5, że dzisiaj zabezpieczyłam swoje róże. Czas najwyższy.
Na szczęście zdążyłam za dnia, po powrocie
a mialam około 3 na plusie, było znacznie lepiej niz wczoraj
jakos dziwnie ta zima krąży
Moje tegoroczne nabytki dostały oprócz kopca pierzynkę z igliwia sosnowego. Panny Zofie, jak przystało na księżne, niewidoczne i prawie calkiem w puchu
Zadołowałam tez donicową Iceberg....
A teraz może padać i mrozić. Sezon 2013 uważam za zamknięty. Mogę się spokojnie skupić na innych ważnych rzeczach
A dla relaksu zostawiłam sobie zabezpieczenie pnącej przy kracie. Na jutro.
Ewciumajowa,
Jak widzisz: wytrzymałam. Może przy okazji i różyczki podhartowane, jak pisała AniaAn.
Pierwszy raz, od dwoch sezonów, poszło mi calkiem sprawnie
także, optymizm pełną gębą
Czy masz juz swoje róże z głowy?

Tak mnie przestraszył wczorajszy śnieg i dwukrotnie nocne temperatury w okolicach -5, że dzisiaj zabezpieczyłam swoje róże. Czas najwyższy.
Na szczęście zdążyłam za dnia, po powrocie



Moje tegoroczne nabytki dostały oprócz kopca pierzynkę z igliwia sosnowego. Panny Zofie, jak przystało na księżne, niewidoczne i prawie calkiem w puchu

Zadołowałam tez donicową Iceberg....
A teraz może padać i mrozić. Sezon 2013 uważam za zamknięty. Mogę się spokojnie skupić na innych ważnych rzeczach

A dla relaksu zostawiłam sobie zabezpieczenie pnącej przy kracie. Na jutro.
Ewciumajowa,
Jak widzisz: wytrzymałam. Może przy okazji i różyczki podhartowane, jak pisała AniaAn.

Pierwszy raz, od dwoch sezonów, poszło mi calkiem sprawnie


Czy masz juz swoje róże z głowy?
Pozdrawiam
- justi177
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3222
- Od: 22 wrz 2011, o 17:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze, 6a/6b
Re: Ogród z różanymi impresjami 3
U mnie właśnie zaczęło porządnie wiać...
Przypomniałam sobie pewne zdjęcie pewnej rośliny...Peruczki od Pana Podolskiego.
Normalnie są jeszcze latem porozwiewane po całym ogrodzie. Stąd sporo u mnie siewek....
W tym roku było istne szaleństwo....

Przypomniałam sobie pewne zdjęcie pewnej rośliny...Peruczki od Pana Podolskiego.
Normalnie są jeszcze latem porozwiewane po całym ogrodzie. Stąd sporo u mnie siewek....
W tym roku było istne szaleństwo....

Pozdrawiam
- nena08
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2648
- Od: 8 lut 2012, o 10:06
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Ogród z różanymi impresjami 3
No to sobie zostawiłaś super robotę na dzisiaj
w taką pogodę to chyba masochizm, a nie ralaks. 


- justi177
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3222
- Od: 22 wrz 2011, o 17:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze, 6a/6b
Re: Ogród z różanymi impresjami 3
Czesc
Kopcowanie popełniłam w stylu: rzutem na taśmę
Nie wyszłam dzisiaj....nie da się
Nie widziałam wczoraj ani wiadomości, ani prognoz
Jak to miło obserwować tę śnieżycę i wichurę zza okna. Nic mnie nie wygoni z domu

Kopcowanie popełniłam w stylu: rzutem na taśmę

Nie wyszłam dzisiaj....nie da się


Jak to miło obserwować tę śnieżycę i wichurę zza okna. Nic mnie nie wygoni z domu

Pozdrawiam
- aage
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9923
- Od: 7 mar 2008, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mój Zakątek
Re: Ogród z różanymi impresjami 3
Justi ja cały czas mam na głowie zabezpieczenie donic z iglakami 

- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogród z różanymi impresjami 3
Nie zakończyłam nadal sezonu
Dopiero dziś wróciłam z pracy w miarę wcześnie, ale nie było mowy, żebym wyszła z domu. Wieje naprawdę mocno, choć wydaje mi się, że nie aż tak jak na Wybrzeżu.
Temperatura nie wydaje się niska, więc nic złego nie powinno się dziać z różami. Po niedzieli podobno ocieplenie

Temperatura nie wydaje się niska, więc nic złego nie powinno się dziać z różami. Po niedzieli podobno ocieplenie

- justi177
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3222
- Od: 22 wrz 2011, o 17:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze, 6a/6b
Re: Ogród z różanymi impresjami 3
Aga - aage,
Będę podglądać, jak je zabezpieczysz. To dla mnie wciąż tylko teoretyczna wiedza.
W tym roku donicowe lidlóweczki rosnące razem całe lato, wyjęłam i zadolowałam na zimę. Ponieważ donica duuuża, to i dół spory. Panny bliźniaczki mają niezłe kopce
Ewciu Majowa,
Tak, ma być ocieplenie. Nie powinno się nic stać. Życzę Ci ukończenia prac, z całego serca. I zajęcia się sprawami bardziej okołoświątecznymi.
U mnie ogród pod kilkucentymetrową warstwą śniegu. Tam, gdzie nie zwiało oczywiście....
Huraganowe wiatry wytrząsnęly chyba wszystkie igły z sosen... ciekawie wygląda trawnik z kolcami
Ja raczej nigdy takiego u siebie nie widziałam. Normalnie najpierw sosny zrzucały jesiennie igły, potem przychodziła zima....i wszystko zakrywala. Nie tym razem....
Mam słońce i zero wiatru.....
Będę podglądać, jak je zabezpieczysz. To dla mnie wciąż tylko teoretyczna wiedza.
W tym roku donicowe lidlóweczki rosnące razem całe lato, wyjęłam i zadolowałam na zimę. Ponieważ donica duuuża, to i dół spory. Panny bliźniaczki mają niezłe kopce

Ewciu Majowa,
Tak, ma być ocieplenie. Nie powinno się nic stać. Życzę Ci ukończenia prac, z całego serca. I zajęcia się sprawami bardziej okołoświątecznymi.
U mnie ogród pod kilkucentymetrową warstwą śniegu. Tam, gdzie nie zwiało oczywiście....
Huraganowe wiatry wytrząsnęly chyba wszystkie igły z sosen... ciekawie wygląda trawnik z kolcami

Ja raczej nigdy takiego u siebie nie widziałam. Normalnie najpierw sosny zrzucały jesiennie igły, potem przychodziła zima....i wszystko zakrywala. Nie tym razem....
Mam słońce i zero wiatru.....

Pozdrawiam
Re: Ogród z różanymi impresjami 3
Ja nie skończyłam kopcować róż, ale wiele z nich je dostało = pozostałe siedzą pod śniegiem, więc powinno być ok.
Dziś piękny, słoneczny poranek, ale i -5st na termometrze. Zdecydowanie ucichło.
Dobrej niedzieli!
Dziś piękny, słoneczny poranek, ale i -5st na termometrze. Zdecydowanie ucichło.
Dobrej niedzieli!
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogród z różanymi impresjami 3
U mnie też -5, piękny, słoneczny dzień. Wiatr ucichł. Śniegu napadało całkiem dużo.
Róże muszą poczekać
Róże muszą poczekać

- justi177
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3222
- Od: 22 wrz 2011, o 17:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze, 6a/6b
Re: Ogród z różanymi impresjami 3
Cześć Agnieszka,
Ja zaraz odpadam, mam dzisiaj przyjęcie urodzinowe syna podzielone na dwie fazy.
Po wczorajszym całodniowym wyjeździe, a potem goszczeniu się imieninowym, chyba nawet nie powinnam zaglądać na FO. Ale to już przecież uzależnienie
Fajny dzien, oj fajny, uwielbiam słońce....mrozek taki też, nawet lepiej jest odddychać
Ogrodowo mam spokój.....prawie.
Od wczoraj myślę już o świętach
Ewciu?
Spodziewałam się wiecej. No i widzisz, nie jest źle.
Róże wytrwają....u Ciebie same gigantki
Wczoraj zrobiłam zdjecie zakutanym zimowo Pannom Zofiom, ale nie mam kiedy wstawić....potem
Miłej niedzieli Wszystkim
Ja zaraz odpadam, mam dzisiaj przyjęcie urodzinowe syna podzielone na dwie fazy.
Po wczorajszym całodniowym wyjeździe, a potem goszczeniu się imieninowym, chyba nawet nie powinnam zaglądać na FO. Ale to już przecież uzależnienie

Fajny dzien, oj fajny, uwielbiam słońce....mrozek taki też, nawet lepiej jest odddychać

Ogrodowo mam spokój.....prawie.
Od wczoraj myślę już o świętach

Ewciu?
Spodziewałam się wiecej. No i widzisz, nie jest źle.
Róże wytrwają....u Ciebie same gigantki

Wczoraj zrobiłam zdjecie zakutanym zimowo Pannom Zofiom, ale nie mam kiedy wstawić....potem

Miłej niedzieli Wszystkim

Pozdrawiam
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogród z różanymi impresjami 3
Baw się dobrze
Zdjęcia pokażesz wieczorem 


- JSZFRED
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2842
- Od: 1 lut 2008, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Ząbki
Re: Ogród z różanymi impresjami 3
Justii piękne peruczki cudnie je pokazałaś, reszta też urocza, sezon zakończony to teraz przygotowania do Świąt
zdróweczka
zdróweczka
Re: Ogród z różanymi impresjami 3

Pozdrawiam, Ania
Ogród 100 róż cz. IV
Ogród 100 róż cz. IV
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogród z różanymi impresjami 3
Ja miałam przyjęcie urodzinowe w sobotę. W życiu nie zrobiłabym w niedzielę, bo na następny dzień do pracy. I tak ledwo żyję, bo w piątek miałam na spokojnie sobie przygotować, a od rana prądu nie było do soboty rano. A wieczorkiem byłam na imprezie pracowniczej. Wróciłam o 2, a rano w sobotę pęd,żeby zdazyć
Ale nie żałuję nie wyspania i zmęczenia. Obie imprezy były nadzwyczaj udane

Ale nie żałuję nie wyspania i zmęczenia. Obie imprezy były nadzwyczaj udane