Ledwo co wróciłam z pracy,wtorek to u nas długi dzień.Rozpadało się.
Pod drzwiami zastałam przesyłkę jabłeczną od sąsiadki-kosztele i malinówki z sadu w czystej okolicy.
Grażynko kaszubsko-prowansalska- Charsznica jest małopolskim kapuścianym centrum z długą tradycją,w niedzielę odbywały się tam XVIII Charsznickie Dni Kapusty.Szanujący się prywatny sklepikarz musiał mieć beczkę charsznickiej.Kapusta klasztorna z grzybami leśnymi produkowana jest przez firmę Provitus,w Jubilacie,który należy do sieci Społem często bywa.Są i Produkty Benedyktyńskie:też kiszona z grzybami leśnymi,kiszona z marchewką,sałatka z białej kapusty i kiszona modra z korzeniami,w szklanych słoikach trudne w transporcie pociągiem.
Alinko-no to już za dwa tygodnie z malutkim haczykiem oj na degustację kiszonej przyprawowej podklasztornej cieszę się bardzo!
Evluk-:)
Kogro-a fioletowej/czerwonej,a niektórzy mówią modrej nie robisz?.
Ambo-mam też przepis na galaretkę z pigwy z żelfixem i sokiem pomarańczowym.Moje dwie dojrzałe węgierskie pigwy przygotuję tradycyjnie.Z pigwowca nastawiłam nalewkę,podobnie z zielonych orzechów.
Bogumiłko-ja mam płaski telewizor.Jeden z najmniejszych.Półki trzeba będzie zrobić.
