Małgosiu, skalniak nie jest aż taki duży.Kamieni nie widać ( nie tak dużo jest jak u Ciebie), bo rośliny rozpanoszyły się,
niektóre zagłuszone wyginęły, dałam im spokój. Nie ma takich rarytasów jak u Ciebie.
Z daleka jednak wygląda dość efektownie, bo wykorzystałam stromą skarpę (taras powyżej), ale zarazem utrudnia
pielęgnację. Myślałam o częściowej wymianie roślin, ale chyba nie dam rady, za dużo tego wszystkiego.
Dorotko. to rh repens Baden-Baden ;
Jolu, odp.j.w. Gdybyś się wybierała na spotkanie do Sobótki ( będą z różnych stron Polski )
zapraszam do mnie po drodze. Do Wojsławic bardzo warto pojechać- najwspanialszy zbiór rh w Polsce. Ale obawiam się
że 9 maja to za wcześnie. Nie będzie jeszcze to szczyt. Gdybyś-skontaktujemy się na Pw.
Mariolko,Zapraszam , kiedy zechcesz.
Gosiu, udało mi się kupić jeszcze wcześniejszy, choć nie ten którego szukam. Jeszcze mały.
Zdjęcia niebiesko-lila trochę zafałszowane. Ten górny jest ciemniejszy i bardziej niebieski a dolny raczej lawendowy.
Chyba nie opanowałam jeszcze aparatu.
Na następne jeszcze trochę poczekamy, a na razie dla Was to, co kwitnie (nie wszystko).Może trzeba zostawić na zimę?
Widzę, że ładny błękit wypadł blado. Nie wiem na razie jak fotografować?