Moje zielone zakręcenie cz.II

Zdjęcia naszych ogrodów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
apus
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5328
Od: 26 kwie 2007, o 21:57
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Moje zielone zakręcenie cz.II

Post »

Julio to popracowałaś ostro!!!! Z jakim my entuzjazmem rzucamy się na te wiosenne prace! ;:215
U mnie też widziałam biedronki na rabatach spały pod badylkami, aż mi przykro się zrobiło, ze je ruszyłam, bo też nie lubię być budzona.
Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
Awatar użytkownika
coco12
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1257
Od: 4 sie 2008, o 12:32
Lokalizacja: Podkarpackie

Re: Moje zielone zakręcenie cz.II

Post »

Dziękuję za propozycję Julciu w razie czego to się odezwę ;:180 Ja też byłam dzisiaj na działce trochę posprzątać ale u nas strasznie wiało i nie za bardzo dało się pracować poza tym bałam się że buty gdzieś mi się zgubią bo u nas jeszcze mokro. :;230
Awatar użytkownika
julcia1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2265
Od: 19 maja 2011, o 08:26
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Leszno w Wielkopolsce

Re: Moje zielone zakręcenie cz.II

Post »

Lucynko z gałęziami się uporałam :heja mimo że gałązki były świeżo ścięte udało mi się je spalić.
Odpoczynek po wszystkich emocjach jak najbardziej wskazany więc napawaj się słoneczkiem do woli ;:168
Krysiu różyczka jest bardziej różowa niż czerwona.Zobacz jakie jesteśmy zwariowane, szczęśliwe ,ze nas boli po ogrodowej robocie :;230
Mariuszu witaj, dźwig faktycznie nie był konieczny, chociaż zwolnione ruchy z rana owszem ;:224
Marysiu zrębki też miałabym jak zagospodarować, niestety na razie gałęzie poszły z dymem.
Dziś znów byłam na działce ,ale ból głowy i wiatr wygonił mnie do domu. Dodatkowo chciałam posiać groch tylko nasion nie miałam i najgorsze ,ze nie wiem gdzie są byłam pewna ze na działce, a nie ma ;:223
Krysiu masz szczęście ,ze możesz popracować koło domku . Wyćwiczysz mięśnie stopniowo i na działkę pojedziesz przygotowana.Właśnie ta niecierpliwość w oczekiwaniu na wiosnę wygania nas do ogrodów ;:172
Natalko witaj ;:168 motylek też był ale w domku ogrodnika jeszcze mało ruchliwy :lol:
Basiu biedronki chyba tak właśnie spędzają zimę wśród suchych liści , więc trzeba je zostawiać tak długo aż będą mogły znaleźć jedzonko ,bo to nasi sprzymierzeńcy ;:170
Iwonko u mnie na działce mam piach uszlachetniony nawozami organicznymi, nigdy nie mam mokro nawet po największej ulewie wsiąka migiem. Ma to swoje minusy bo w czasie suszy nie mogę nadążyć z podlewaniem.
Już na głębokości 40- 50 cm mam żółciutki piach.
Za to dziś na działce podziwiałam nowe roślinki, jeszcze w poniedziałek niewidoczne
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Nawet jagoda kamczacka powoli rozwija pąki :lol:
Jutro już do pracy, więc działka w weekendy ;:145 pod warunkiem ze będzie odpowiednia pogoda.
Miłego popołudnia ;:4
Pozdrawiam Julia
Moje zielone zakręcenie
Awatar użytkownika
apus
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5328
Od: 26 kwie 2007, o 21:57
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Moje zielone zakręcenie cz.II

Post »

Julio, ja mam zostawiony jeden wielki stos liści zostawiony i tego nie ruszam długo, ten hotelik na pewno ma sporo lokatorów.
Pięknie wiosna się u Ciebie budzi, każdy dzień coś nowego przynosi! :)
Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
Awatar użytkownika
coco12
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1257
Od: 4 sie 2008, o 12:32
Lokalizacja: Podkarpackie

Re: Moje zielone zakręcenie cz.II

Post »

Z dnia na dzień coraz więcej widać wiosnę w ogródkach. U mnie dzisiaj niestety przez cały dzień kropiło a miałam nadzieję pójść na działkę i spalić co nieco ;:223 ale tak to jest u mnie z planami,zawsze coś mi nie wychodzi. Na starej mam trochę palenia ale na nowej dwie wielkie kopy gałęzi i nie wiem kiedy będę miała czas na ognisko.
A ty Julciu nie przepracuj się ,zdrowie trzeba oszczędzać ;:224
Awatar użytkownika
dorcia7
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12472
Od: 13 lip 2011, o 13:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Moje zielone zakręcenie cz.II

Post »

U mnie też sporo biedronek ;:333
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Moje zielone zakręcenie cz.II

Post »

Julciu główkę utulam (a ciśnienie mierzyłaś?). Ty szukasz groszku a ja szukałam dzisiaj bobu, bo był w altance i nie ma ;:223 Trudno ja też paliłam jeszcze w jesieni gałęzie, bo stos się niezły uzbierał :wink:
Wiosnę masz bardziej zaawansowaną ale wszędzie już jest :D No to miłej pracy od jutra...i tydzień masz krótszy ;:196
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Moje zielone zakręcenie cz.II

Post »

:wit Julio!
U Ciebie wiosna wcześniej zawitała ;:63 i obudziła więcej roślinek niż u mnie. ;:138
Niech rosną i niech im słoneczko nóżki ogrzewa. ;:303
Tobie też, by Ci się przyjemnie działkowało. ;:167
Słonecznego weekendu życzę. ;:196
Awatar użytkownika
julcia1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2265
Od: 19 maja 2011, o 08:26
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Leszno w Wielkopolsce

Re: Moje zielone zakręcenie cz.II

Post »

Basiudziś zbierałam liście rozwiane przez zimowe wiatry, wynosiłam na kompostownik razem z biedronkami myślę ,ze nie zaszkodziłam im za bardzo ;:131
Iwonko dzisiejszy dzień spędziłam na działce. Już o 10 byłam i siedziałam aż do 16. Pogoda idealna w słoneczku
wręcz upał bo 20 stopni, pracując w tunelu foliowym musiałam się rozbierać do bielizny :oops:
naprawdę sporo zrobiłam. Jak tu się oszczędzać skoro wiosna :lol:
Dorotko dziś już pszczoły latały mi nad głową :lol:
Marysiu tydzień miałam tylko dwudniowy :lol: więc weekend na działce tym bardziej ze zrobiło się naprawdę ciepło. Ciśnienie mierzę ,leki systematycznie już też biorę;:108 ale ostatnio ciśnienie mam za niskie i stąd te bóle głowy ;:173 chyba wizyta u lekarza i zamiana leku mnie czeka ;:168
Lucynko dziękuję ;:168 sobota już naprawdę udana, słońce cieplutko, wszystko w oczach normalnie rośnie

Obrazek

Obrazek
Dziś naprawdę poszalałam, opryskałam brzoskwinie, obieliłam pnie drzew, wygrabiłam opadłe liście nie ruszając jeszcze bylin. Poczyniłam pierwsze wysiewy do gruntu grochu i marchewki. W tunelu wysiałam na rozsady kalarepkę i sałatę i oczywiście rzodkiewki może się uda i będą na Wielkanoc.
Oczywiście również wysiałam kwiaty jednoroczne od Ciebie ;:172 nie wszystko bo gdyby się nie udało to będę miała jeszcze nasiona w zapasie ;:215 Jak się uda to będę miała wcześnie rozsady :heja
Teraz odpoczywam już po kąpieli planyjąc co jeszcze jutro zrobić jak pogoda dopisze.
Miłego wieczoru ;:4
Pozdrawiam Julia
Moje zielone zakręcenie
Awatar użytkownika
duju
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3954
Od: 13 paź 2008, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Moje zielone zakręcenie cz.II

Post »

Julciu, pogoda cudna to i praca pali się w rękach. Dużo zrobiłaś, nowalijki posiane ;) U nas tez dziś cudnie było, my tylko oglądamy ;) Buziaki ;:196
Pozdrawiam - Justyna
Awatar użytkownika
Blueberry
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6658
Od: 7 kwie 2013, o 22:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Kontakt:

Re: Moje zielone zakręcenie cz.II

Post »

Kawał roboty wykonałaś, gratuluję :D trzymam kciuki żeby lekarz dobrze wybrał leki, wiem jakie to ważne ;:108
?Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.? Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia
Awatar użytkownika
apus
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5328
Od: 26 kwie 2007, o 21:57
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Moje zielone zakręcenie cz.II

Post »

Pracowity dzionek! Ja ciągle spotykam biedroneczki, w sobotę też sporo ich widziałam, niektóre już budziły się i spacerowały, inne zaszyte jeszcze pod suchymi liśćmi, które musiałam już uprzątnąć, przeniosłam je w okolice róż...
Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Moje zielone zakręcenie cz.II

Post »

:wit Julio!
Fajnie tak sobie popracować na świeżym powietrzu, ale jednak trzeba to robić z umiarem i powolutku, żeby sobie zdrowia nie nadwyrężyć. ;:108 Coś o tym już wiem. ;:306
Naprawdę dużo zdążyłaś już zrobić. ;:63 Teraz sobie odpocznij i załatw sprawę uregulowania ciśnienia, byś mogła nieustająco cieszyć się ogrodniczymi zajęciami. ;:333
Ja dzisiaj działki nie nawiedziłam, zrobiłam to w sobotę, ale nie wysilałam się zbytnio i byłam krótko, ;:108 jako że M po raz pierwszy od dwóch tygodni odważył się pojechać do swoich gołąbków i baliśmy się, by sobie nie zaszkodził. :|
Przy okazji dowiedziałam się, że w ciągu dwóch tygodni jego choroby ja dochowałam się młodziutkich gołąbeczków. ;:306

Julio, dobrego: zdrowego i ciepłego tygodnia życzę. ;:167 ;:196
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Moje zielone zakręcenie cz.II

Post »

Julciu z ciśnieniem tak jest że ma na nie wpływ wszystko praca, nerwy, pogoda ale i jedzenie, a leki mają niestety działanie uboczne. Podjęłam zdecydowaną decyzję odtłuszczenie organizmu i to radykalne. Robię to stopniowo od słodyczy rozpoczynając. Żadne pojadanie jak już muszę to miód, potem ograniczę porcje. Tędy chyba droga najlepsza chociaż na pewno pod górkę ;:306
I u Ciebie widzę że piaski szybciej się nagrzewają i rośliny to lubią, moja zimna glina i w dodatku temperatury spadły więc powoli wiosna przyjdzie. Ty bardziej, że nieciekawe temperatury do końca marca.
Dobrego i spokojnego tygodnia Julciu ;:196 ;:196
Awatar użytkownika
krystyna2201
500p
500p
Posty: 546
Od: 9 lut 2010, o 17:26
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: między Wschową a Głogowem

Re: Moje zielone zakręcenie cz.II

Post »

Julciu śliczna wiosna u ciebie u mnie cebulowe są pół dnia w cieniu i ziemia się tak szybko nie nagrzewa i powoli się gramolą ;:306 .
Dopiero jutro jadę na targ i kupię sobie trochę kwitnących kwiatuszków i nasiona warzyw bo już pora niektóre posiac :heja
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”