Betonowy balkon w środku miasta

Zdjęcia roślin doniczkowych, domowych
Zablokowany
Awatar użytkownika
IkaD
1000p
1000p
Posty: 1224
Od: 12 cze 2012, o 10:06
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie

Re: Betonowy balkon w środku miasta

Post »

Madziu śliczny kwiat hibiskusa ;:138 a może zrzuca pąki jak mu przeschie ziemia za bardzo ,a może krzaczek jest za mały i nie jest w stanie wszystkich pączków utrzymać i część zrzuca ;:131 Gratuluję pomidorków ;:138 zielone owoce pewnie już nie zdążą dojrzeć ale jeśli beda w miare duże to zawiniete w gazetę ,w ciemnym miejscu dojrzeją lecz smak już nie będzie taki jak świeżych z krzaka
Awatar użytkownika
Magdallena
1000p
1000p
Posty: 2068
Od: 26 lis 2010, o 23:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Betonowy balkon w środku miasta

Post »

hugomir_a -oj, tak czasami bywa niestety. Mi też niektóre rośliny nie wychodzą. Mam np. taką sundavillę już trzeci rok. Nawet udaje mi się ją zimować, ale co z tego, jak od dwóch lat nie kwitnie? Nie mam też ręki do powojników - drugi raz się na nie skusiłam, mimo iż poprzednio nie kwitły. W tym roku też ani jednego kwiatka nie było.
Iwonko - dziękuję w imieniu hibiskusa ;:196. Krzaczki rzeczywiście niewielkie a te pąki są olbrzymie. Na kilka pąków rozwija się zaledwie jeden. Ale i tak cieszę się, że ruszyły z kwitnieniem. Dzięki za rady odnośnie do pomidorków. Pozostałe owoce są wielkości orzecha laskowego więc pewnie nie zdążą dojrzeć. Ale nie szkodzi - sklepowe też dobre ;:108
Awatar użytkownika
IkaD
1000p
1000p
Posty: 1224
Od: 12 cze 2012, o 10:06
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie

Re: Betonowy balkon w środku miasta

Post »

Madziu nie ma za co ;:196 a co do powojników to one uwielbiają wapienna glebę i dlatego najlepiej rosną i kwitną przy murach domu bo tam zawsze jakies zaprawy z budowy i tynkowania są w ziemi ;:108 U mnie rósł wiele lat powojnik 'Warszawska Nike'',przy murze i na kracie ,przewieszał się i był tak gęsty ,że liści na zimę nie mógł zrzucić bo gęstwina gałęzi mu nie pozwalała.Obcięłam go rok temu dla odmłodzenia a w tym roku M musiał go wykopac bo przeszkadzał w ocieplaniu muru ale wróci na miejsce przed zimą :)
Awatar użytkownika
Blueberry
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6658
Od: 7 kwie 2013, o 22:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Kontakt:

Re: Betonowy balkon w środku miasta

Post »

Ten hibiskus to taki słodziutki cukiereczek w sam raz na poprawę jesiennego nastroju ;:108 :D
?Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.? Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia
Awatar użytkownika
Amara
1000p
1000p
Posty: 1924
Od: 13 maja 2013, o 19:07
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie

Re: Betonowy balkon w środku miasta

Post »

To ja wykorzystam pomysł z dojrzewaniem pomidorków :wink:
a swój powojnik to ja dopiero będę ładowac w donice pod koniec tygodnia ;:173
Awatar użytkownika
Magdallena
1000p
1000p
Posty: 2068
Od: 26 lis 2010, o 23:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Betonowy balkon w środku miasta

Post »

Iwonko- no zobaczę, co z powojników zostanie po zimie. Najpewniej znowu jej nie przeżyją. Trudno. Trzeci raz się nie skuszę na nie.
Blueberry - prawda, że cudowny ten hibiskus ;:138 ? Szkoda, że te kwiaty tak szybko opadają.
Amara - szykujesz powojnik do zimowania? Jaki masz na niego sposób?
Awatar użytkownika
Amara
1000p
1000p
Posty: 1924
Od: 13 maja 2013, o 19:07
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie

Re: Betonowy balkon w środku miasta

Post »

Madziu pomysł taki że z małej doniczki w jakiej go kupiłam przesadze do o wiele większej , którą obkleje styropianem i okryje flizelinką no i będe ;:180 ;:180 aby przetrwał do wiosny.
Wszelkie prace ogrodnicze zaczne po niedzieli bo czekam na
dostawe perlitu bo mam 2 wory 80l ziemi i chce wymieszać
Awatar użytkownika
Malachitek
1000p
1000p
Posty: 1176
Od: 13 kwie 2013, o 01:59
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Betonowy balkon w środku miasta

Post »

Wilce pięknie kwitną, muszę o nich pamiętać na wiosnę...
I pomidorki ;:215 z moich już niewiele zostało...
A osteo masz z sadzonki czy z nasionek? Świetnie kwitnie
Awatar użytkownika
Magdallena
1000p
1000p
Posty: 2068
Od: 26 lis 2010, o 23:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Betonowy balkon w środku miasta

Post »

Gosiu, plan dobry. Mam nadzieję, że nasze powojniki przeżyją zimę i na wiosnę będziemy pokazywać, jak nam rosną.
Dorotko - dziękuję za wizytę ;:196 Wilce są cudowne, choć u mnie czasem kapryśne. Nie zawsze mi kwitną, ale uprawiam je, bo zawsze skutecznie zarastają kratkę. Osteo jest kupowane. W tym roku zupełnie nie wyszły mi te z siewu. W zeszłym roku próbowałam przechować na zimę w chłodnym pomieszczeniu ale uschły. I tak w przyszłym roku kupię kolejną sadzonkę - nie może jej zabraknąć na moim balkonie.
Awatar użytkownika
nyna76
1000p
1000p
Posty: 1215
Od: 24 sty 2013, o 21:01
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Betonowy balkon w środku miasta

Post »

Hej, czytałam u forumki z Niemiec, że przechowuje osteospermum w chłodnym tak jak pelargonię.Ścina nisko, skąpo podlewa i wypuszcza na wiosnę listki. Pisała, że naturalnie roślinka zasycha. Ja nie mam super ręki do kwiatów, ale w tym roku spróbuję. Jestem bardzo ciekawa, choć faktycznie nie jest droga i można ją kupować co roku. Moja na działce właśnie teraz nabrała ładnego pokroju i kwitnie. Może jak przetrwa to będzie ładny krzaczek.
Ania
Działeczka-marzenia się spełniają
Ziemia nie należy do nas, my tylko wypożyczamy ją od naszych dzieci...
Awatar użytkownika
Magdallena
1000p
1000p
Posty: 2068
Od: 26 lis 2010, o 23:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Betonowy balkon w środku miasta

Post »

Aniu, też czytałam, że można ja przechować na zimę. Ale po prostu zrobiła się sucha i nie wyglądała na uśpiona tylko martwą :shock: No tom ją wyrzuciła, bo szkoda mi było miejsca. Jak masz miejsce to spróbuj koniecznie - dzięki takim eksperymentom budujemy naszą bazę wiedzy ;:136
Awatar użytkownika
nyna76
1000p
1000p
Posty: 1215
Od: 24 sty 2013, o 21:01
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Betonowy balkon w środku miasta

Post »

Dokładnie tak.
Ania
Działeczka-marzenia się spełniają
Ziemia nie należy do nas, my tylko wypożyczamy ją od naszych dzieci...
GrazynaW
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6698
Od: 14 sty 2009, o 18:33
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Betonowy balkon w środku miasta

Post »

Pięknie kwitnący wilec.
Myslę, że jesień pokaże jeszcze na co ją stać i nasze wilce będą miały okazje nadal kwitnąć. :D
Awatar użytkownika
nyna76
1000p
1000p
Posty: 1215
Od: 24 sty 2013, o 21:01
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Betonowy balkon w środku miasta

Post »

A ja sadziłam groszek pachnący, a wyrósl wilec,
Ania
Działeczka-marzenia się spełniają
Ziemia nie należy do nas, my tylko wypożyczamy ją od naszych dzieci...
Awatar użytkownika
Magdallena
1000p
1000p
Posty: 2068
Od: 26 lis 2010, o 23:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Betonowy balkon w środku miasta

Post »

Grażynko - wątpię, czy jeszcze będziemy mogli się cieszyć kwitnieniem. Mój wilec ma całą masę pąków, które umierają z zimna, zamiast się otwierać. Kurcze, będę musiała siać jeszcze wcześniej, żeby w pokazały, na co je stać.
Aniu - nasiona w sumie podobne, nie trudno o pomyłkę. Mi groszek nigdy nie wychodzi.

Jesień na balkonie w środku miasta wygląda tak. Begonia i chryzantema z Kauflandu nadal dają radę
Obrazek Obrazek

Niesamowiy fiolet smagliczkowego łanu :
Obrazek

i w kompozycji z lobelią, która nigdy nie przestanie mnie zdumiewać:
ObrazekObrazek

Koleusy kwitną, nie wiem, co się robi z kwiatkami, chyba usuwa, prawda?
Obrazek

Klonik i surfinia
ObrazekObrazek

Pobrałam szczepki od koleusa, fuksji, pelargonii i uczepu i stokrotki afrykańskiej. Jedna z fuksji nawet wypuściła korzonki. W tym roku zamierzam przezimować jeszcze więcej roślin. Poza zestawem podstawowym, czyli: pelargoniami, klonikiem, lantaną, dzwonkiem i papryką ozdobną, spróbuję przezimować: bakopę, uczep i starca. Warunki: słoneczny parapet z temp. 5-15 stopni. Zachętą do tego typu eksperymentów jest np. dzwonek, który udało mi się w takich warunkach przechować a wiosną i latem rósł jak na drożdżach ;:215

A jakie Wy macie doświadczenia z zimowaniem roślin ogrodowych? Wiem, że Halince nie wyszło zimowanie smagliczki.
Zablokowany

Wróć do „Moje doniczkowe, domowe, balkonowe, egzotyczne, tarasy. ZDJĘCIA.”