
Rabatki Konstantego część 5
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Rabatki Konstantego część 5
Zauważyłam w koszyku taaaakiego wielkiego grzyba
Zajmuje chyba z pół koszyka .Fajną czapeczkę ma kotek wygląda jak myszka

- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Rabatki Konstantego część 5
Jadziu Jakuch-może wydziergasz Agatce,to szydełkiem?Za oknem bazylia olbrzymia znowu kwitnie,intensywnie.Zawiązują się też kolejne papryczki na zewnętrznych parapetach.Figa świeża okazała się nie taka mdła jak suszona,choć mocno słodka.
Teresat-Ukrainskij Kłub Liubitelej hoj http:hoyas.com.ua/forum jest w języku rosyjskim lub angielskim,przy rejestracji należy wybrać strefę czasową,Polski nie było,można wpisać Rygę/Łotwę,a rosyjski to hoyas.ru
Teresat-Ukrainskij Kłub Liubitelej hoj http:hoyas.com.ua/forum jest w języku rosyjskim lub angielskim,przy rejestracji należy wybrać strefę czasową,Polski nie było,można wpisać Rygę/Łotwę,a rosyjski to hoyas.ru
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Rabatki Konstantego część 5
Tez ładne zbiory widzę.
U mnie sporo takich wielgachnych grzybów i o dziwo nawet zdrowych.
Cały czas siedzę w przetworach i dom pachnie grzybowo.
M już się zżyma, że mu już śmierdzi.
Ale zimą dobra grzybowa na śmietanie to niebo w gębie.
Ewka na fotce wyżej to chyba nie figa tylko cytryna.
U mnie sporo takich wielgachnych grzybów i o dziwo nawet zdrowych.
Cały czas siedzę w przetworach i dom pachnie grzybowo.
M już się zżyma, że mu już śmierdzi.
Ale zimą dobra grzybowa na śmietanie to niebo w gębie.
Ewka na fotce wyżej to chyba nie figa tylko cytryna.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Rabatki Konstantego część 5
Kogro-dziś było minus trzy jeszcze rano,chyba już po grzybach.A grzybową z łazankami któż nie lubi?
Evluk-Przymrozek był przygruntowy.Na II piętrze-wysokim II piętrze -papryczek nie chwycił,na parterze na noc wzięłam do kuchni.Teraz to wschodnie okno jest skąpane w słońcu to wystawiłam trzy skrzynki i dwa wiaderka,choć jest 6 stopni.
Nie dawałam w tym roku w Podwórkowym nawozu jesiennego,nie ma warunków.Liście na grządki nagarniam.
Teresat -Ciebie też już biało?
Ambo-galaretka z pigwy lub pigwowca starym sposobem bez ulepszeń
Owoce umyć,pokroić,starać się wybrać gniazda nasienne,zalać wodą i rozgotować.Ostudzić,odcedzić na sitku wyłożonym lnianą szmatką sok,wycisnąć(tak jak ser z serwatki))Zmierzyć ile go jest.Dodać na każdy litr 3/4 kg cukru,zagotować.Ponieważ zwykle soku miałam szklankę to łatwo było odmierzyć potrzebny cukier.Obecnie u nas są w sprzedaży pigwy importowane z Węgier,dojrzałe.
Zyto-powinnam już zadołować truskawki zza okna,ale trzy jeszcze dojrzewają,a dwie pięknie kwitną.Dołuję w Podwórkowym i podsypuję lipowych liści,dotychczas na ogół wszystkie przetrwały.Poziomki mam tylko na skalniaku,na samym dole,między dużymi kamieniami,więc nie rozkopywane,tylko zasypuję liśćmi bukowymi,które przynoszę z lasu,bo nad skalniakiem jest tylko czereśnia i trochę mało liści jest.Zeszłą zimę przetrwały.
Na wiosnę trzeba uchwycić moment kiedy truskawki i poziomki różowo kwitnące są w ogrodnictwie,czasem sprzedają tylko w wiszących donicach i to się absolutnie nie opłaca,a czasem na sztuki,taniej jest kupić na Forum,niedawno widziałam taką ofertę w sprzyjającej cenie.Moim zdaniem w betonowej donicy na poziomie gruntu takie truskawki teraz sadzone nie przezimują.
Evluk-Przymrozek był przygruntowy.Na II piętrze-wysokim II piętrze -papryczek nie chwycił,na parterze na noc wzięłam do kuchni.Teraz to wschodnie okno jest skąpane w słońcu to wystawiłam trzy skrzynki i dwa wiaderka,choć jest 6 stopni.
Nie dawałam w tym roku w Podwórkowym nawozu jesiennego,nie ma warunków.Liście na grządki nagarniam.
Teresat -Ciebie też już biało?
Ambo-galaretka z pigwy lub pigwowca starym sposobem bez ulepszeń
Owoce umyć,pokroić,starać się wybrać gniazda nasienne,zalać wodą i rozgotować.Ostudzić,odcedzić na sitku wyłożonym lnianą szmatką sok,wycisnąć(tak jak ser z serwatki))Zmierzyć ile go jest.Dodać na każdy litr 3/4 kg cukru,zagotować.Ponieważ zwykle soku miałam szklankę to łatwo było odmierzyć potrzebny cukier.Obecnie u nas są w sprzedaży pigwy importowane z Węgier,dojrzałe.
Zyto-powinnam już zadołować truskawki zza okna,ale trzy jeszcze dojrzewają,a dwie pięknie kwitną.Dołuję w Podwórkowym i podsypuję lipowych liści,dotychczas na ogół wszystkie przetrwały.Poziomki mam tylko na skalniaku,na samym dole,między dużymi kamieniami,więc nie rozkopywane,tylko zasypuję liśćmi bukowymi,które przynoszę z lasu,bo nad skalniakiem jest tylko czereśnia i trochę mało liści jest.Zeszłą zimę przetrwały.
Na wiosnę trzeba uchwycić moment kiedy truskawki i poziomki różowo kwitnące są w ogrodnictwie,czasem sprzedają tylko w wiszących donicach i to się absolutnie nie opłaca,a czasem na sztuki,taniej jest kupić na Forum,niedawno widziałam taką ofertę w sprzyjającej cenie.Moim zdaniem w betonowej donicy na poziomie gruntu takie truskawki teraz sadzone nie przezimują.
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Rabatki Konstantego część 5
Kurcze u mie dzisiaj 1 raz były białe dachy a w TV pokazywali tak jak i w Krakowie -2 .Byłam zobaczyć w ogródku ,ale żadnych szkód nie zauważyłam nawet na pomidorach .Muszę wiec już swoje Agapanty postawić na korytarzu
,bo szkoda by ich było .

- Zenia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4871
- Od: 6 wrz 2007, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Rabatki Konstantego część 5
U mnie także dziś przymroziło do - 4. Rano mgła..widoczność na pięć metrów jedynie.
. Grzybków do tej pory u mnie nie było, choć parę razy byłam w lesie sprawdzić. Szkoda..działeczka się skończyła można by na grzybki ale po dzisiejszej mroźnej nocy nie ma co się spodziewać. Oby jeszcze było choć kilka słonecznych dni..powykopywać z działki, pozwozić do domu i tegoroczny sezon działkowy zamknięty.
Ewuniu...liście na grządki nagarniasz i tak zostawiasz na zimę. 



- teresat
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1097
- Od: 2 lip 2008, o 22:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: omc Orawa
Re: Rabatki Konstantego część 5
Ewo, dziękuję za namiary
U mnie jeden raz był przymrozek, ale to wystarczyło, żeby dalie zwarzyło. Stoją teraz takie kikuty, które mam nadzieję wreszcie dzisiaj uda się zlikwidować. Pogoda zapowiada się słoneczna i może będzie ciepło, widać wał nad Tatrami, jakby halny się szykował, ale górą wieje porządnie.
Jabłuszka jeszcze na drzewach, już bardzo smaczne i dojrzałe. Też trzeba się za nie zabrać, ale zapowiadają ocieplenie więc mam nadzieję z wszystkim zdążyć.
A Ty na Rabatkach masz jeszcze dużo pracy?

U mnie jeden raz był przymrozek, ale to wystarczyło, żeby dalie zwarzyło. Stoją teraz takie kikuty, które mam nadzieję wreszcie dzisiaj uda się zlikwidować. Pogoda zapowiada się słoneczna i może będzie ciepło, widać wał nad Tatrami, jakby halny się szykował, ale górą wieje porządnie.
Jabłuszka jeszcze na drzewach, już bardzo smaczne i dojrzałe. Też trzeba się za nie zabrać, ale zapowiadają ocieplenie więc mam nadzieję z wszystkim zdążyć.
A Ty na Rabatkach masz jeszcze dużo pracy?
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Rabatki Konstantego część 5
Jadziu-Jakuch- ja to nawet wzięłam zza okna złocisty bluszcz i truskawki Pink Panda,dwie są pięknie dojrzałe,trzy się formują,a powinnam je już zadołować.Papryczki mini chyba jeszcze wystawię na zewnątrz,jedna kwitnie,może zawiąże ?Papryczki są naprawdę bardzo dekoracyjne!Ten tydzień ma być ładny,szczególnie czwartek.
Teresat- wczoraj pod wieczór byłam w Podwórkowym,mam do usunięcia upolowane ptactwo ciut woniejące i wielki wykop w skalniaku.O tej porze zwykle mi kwitły dwie trójsklepki,niestety tej zimy widać wymarzły.Zawilce japońskie przekwitły.Moje trzy dalie-Czarny Kot,Arabbian Night i Letnia Noc,wszystkie bordowe to dorodne krzaki,mróz ich jeszcze nie tknął,ale powinnam już wykopać,tym bardziej,że obiecałam je jednemu z braci,ma dla nich słoneczne miejsce,osłonięte od wiatru i niedaleko pompy,to nawet wężem winien sięgnąć z podlewaniem,a jak nie to konewką.Nie ma w tym kolorze,a same żółte.Wyhodował mi z nasion kilka kępek piaskowca górskiego na skalniak,sobie też naturalnie zostawił,tak więc czeka mnie spacer.Jabłuszek samych małych i czerwonych też mi trochę odłożyli do wiaderka po kiszonej kapuście nadnarwiańskiej.Pogoda cudna,słońce,delikatny wietrzyk,złote liście wolno opadające z drzew.
Jak mam okazję to nagarniam suche liście na grządki.Zostają do wiosny.
Więcej pracy czeka mnie na dwu cmentarzach.
Zeniu-na placu dziś podobno nawet rydze i drobne prawdziwki,ale cen nie sprawdził,tak to prosić mężczyznę.Ja dopiero w czwartek mogę tam pójść.Wczoraj było paskudnie do południa,padało w nocy i rano,od mniej więcej 17.00 się zaczęło ocieplać a to na spacer późno.
Teresat- wczoraj pod wieczór byłam w Podwórkowym,mam do usunięcia upolowane ptactwo ciut woniejące i wielki wykop w skalniaku.O tej porze zwykle mi kwitły dwie trójsklepki,niestety tej zimy widać wymarzły.Zawilce japońskie przekwitły.Moje trzy dalie-Czarny Kot,Arabbian Night i Letnia Noc,wszystkie bordowe to dorodne krzaki,mróz ich jeszcze nie tknął,ale powinnam już wykopać,tym bardziej,że obiecałam je jednemu z braci,ma dla nich słoneczne miejsce,osłonięte od wiatru i niedaleko pompy,to nawet wężem winien sięgnąć z podlewaniem,a jak nie to konewką.Nie ma w tym kolorze,a same żółte.Wyhodował mi z nasion kilka kępek piaskowca górskiego na skalniak,sobie też naturalnie zostawił,tak więc czeka mnie spacer.Jabłuszek samych małych i czerwonych też mi trochę odłożyli do wiaderka po kiszonej kapuście nadnarwiańskiej.Pogoda cudna,słońce,delikatny wietrzyk,złote liście wolno opadające z drzew.
Jak mam okazję to nagarniam suche liście na grządki.Zostają do wiosny.
Więcej pracy czeka mnie na dwu cmentarzach.
Zeniu-na placu dziś podobno nawet rydze i drobne prawdziwki,ale cen nie sprawdził,tak to prosić mężczyznę.Ja dopiero w czwartek mogę tam pójść.Wczoraj było paskudnie do południa,padało w nocy i rano,od mniej więcej 17.00 się zaczęło ocieplać a to na spacer późno.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3396
- Od: 7 kwie 2009, o 11:05
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gdynia/Chrztowo
Re: Rabatki Konstantego część 5
U nas zimno,buro i ponuro,zobaczymy co przyniesie nam nowy tydzień.Roboty działkowe wstrzymane do cieplejszych dni/oby takie nastąpiły/,w sobotę odbyła się inauguracja z oficjelami,ruszyliśmy z nowym szefem.szukam w internecie co to za cudo ta kapusta kiszona nadnarwiańska.Pozdrawiam serdecznie,zaglądam często ale z czasem na pisanie gorzej.
- amba19
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7945
- Od: 11 kwie 2007, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo
Re: Rabatki Konstantego część 5
Ooooo! Widzę, że przyszłam tutaj za moją sąsiadką
Ewo - masz desant z Wybrzeża
Galaretki z pigwy nie zrobię..niestety cukier potrzebny
Wysuszyłam moją pigwę i będzie do herbatki na zimę. Po pokrojeniu całości mojego zbioru i po trzech dniach pracy na cmentarzu mam łokieć tenisisty - a dokładnie mówiąc dwa łokcie.

Ewo - masz desant z Wybrzeża

Galaretki z pigwy nie zrobię..niestety cukier potrzebny

Wysuszyłam moją pigwę i będzie do herbatki na zimę. Po pokrojeniu całości mojego zbioru i po trzech dniach pracy na cmentarzu mam łokieć tenisisty - a dokładnie mówiąc dwa łokcie.
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Rabatki Konstantego część 5
Witam Wybrzeże!U nas na południu kraju jeśli kupować kiszoną kapustę to z beczki i wyprodukowaną w Charsznicy,ewentualnie w szklanym słoiku tzw.klasztorna z grzybami leśnymi też dobra,duże wiaderko plastikowe z metalową rączką i plastikowym arcy niewygodnym uchwytem jest po produkcie z hurtowni,podobno ekologicznym.W ogrodzie się przyda na pewno.
Ja mam też co najmniej dwa łokcie tenisisty(po księgozbiorze),a prace grobownicze przede mną!
Na niebie formują się stada baranków,wiatr się wzmaga.
Ja mam też co najmniej dwa łokcie tenisisty(po księgozbiorze),a prace grobownicze przede mną!
Na niebie formują się stada baranków,wiatr się wzmaga.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3396
- Od: 7 kwie 2009, o 11:05
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gdynia/Chrztowo
Re: Rabatki Konstantego część 5
Ewo,dzięki za wyjaśnienie odnośnie kapusty,niestety takiej jak u Was na południu tutaj nie ma,chyba że sama zrobię.Właśnie skończyłam kiszenie cukini.Jutro po pracy jadę na rynek po następną partię.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1801
- Od: 16 lut 2010, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: kalwaria zebrzydowska
Re: Rabatki Konstantego część 5
witam Ewka . u ciebie w wątku zawsze urozmaicenie . to kwiatki , to grzybki , to dżemiki z pigwy.....u mnie jeszcze pigwa na krzaku , ale plan na nalewkę jest i na dżemiki oczywiście . póki co muszę zrobić jeszcze aroniówkę .a kapusta u mnie zawsze kiszona przeze mnie z dodatkiem nasion kopru , kminku , czosnku , marchwi , cebuli , ziela angielskiego iliśtka laurowego . smak i zapach nie do pokonania . zapraszam na degustacje w listopadzie
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Rabatki Konstantego część 5
Sama z chęcią załapała bym się na taką kapustę. 

Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki