ogród Agaty (sure) - cz.4
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3396
- Od: 7 kwie 2009, o 11:05
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gdynia/Chrztowo
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
U mnie najbardziej urosły chwasty a u Ciebie czosnki,są piękne.
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Moje białe czosnki dopiero rozkwitają.
Mam natomiast jakiś niebieskie.
Myślałam, że to fioletowe, to chyba jedyna pomyłka
Mam natomiast jakiś niebieskie.
Myślałam, że to fioletowe, to chyba jedyna pomyłka
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Klimat mam wredny, większość nowoczesnych róż ciężko go znosi, szukam więc odporniejszych. U nas niewiele szkółek oferuje wytrzymałe róże historyczne, niemieckie są dość drogie, a serbskie i czeskie w sensownej dla mnie cenie-stąd"światowe" zamówienia 

- Sure
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3527
- Od: 5 lip 2010, o 21:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: północ
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Maja, z moich czosnków na razie zakwitły tylko niektóre, reszta dopiero się zbiera. Różnice klimatyczne, jak zwykle, to ma i plusy i minusy...
Olu, ja też pozapominałam, mam nadzieję, ze gdzieś mam to zapisane, bo potem nie będę wiedzieć, czego dokupić! ;)
Krysiu, moje dwie, które się obudziły, też robią postępy. A dwie pozostałe stoją w miejscu, ani nie puszczają listków, ani nie padają całkiem... dziwne, prawda?
Najlepiej radzi sobie Mary Rose, choć pod korą i włóknina w pobliżu:

Grażynko, czosnki dopisały, tak na pociechę!
Małgoś, niebieskie czosnki?? Chyba nie widziałam takiego cuda, muszę podejrzeć u Ciebie!
Ewka, to teraz rozumiem, o co chodzi. No bo ja w tym temacie raczej laik jestem, nie wiedziałam, że tak trudno... znaczy dla kolekcjonera, bo dla mnie wybór aż za duży, nie mogłam się zdecydować!

Olu, ja też pozapominałam, mam nadzieję, ze gdzieś mam to zapisane, bo potem nie będę wiedzieć, czego dokupić! ;)
Krysiu, moje dwie, które się obudziły, też robią postępy. A dwie pozostałe stoją w miejscu, ani nie puszczają listków, ani nie padają całkiem... dziwne, prawda?

Najlepiej radzi sobie Mary Rose, choć pod korą i włóknina w pobliżu:

Grażynko, czosnki dopisały, tak na pociechę!

Małgoś, niebieskie czosnki?? Chyba nie widziałam takiego cuda, muszę podejrzeć u Ciebie!

Ewka, to teraz rozumiem, o co chodzi. No bo ja w tym temacie raczej laik jestem, nie wiedziałam, że tak trudno... znaczy dla kolekcjonera, bo dla mnie wybór aż za duży, nie mogłam się zdecydować!
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
ogród Agaty - cz.4
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Agata, spokojnie, różyce potrzebują czasu - rozbujają się w swoim tempie, zobaczysz:)
Gratuluję serdeszka!
Gratuluję serdeszka!

- Sure
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3527
- Od: 5 lip 2010, o 21:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: północ
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Ja mam serduszko????
...a skąd, kiedy, ja nic nie wiem!

...a skąd, kiedy, ja nic nie wiem!
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
ogród Agaty - cz.4
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3396
- Od: 7 kwie 2009, o 11:05
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gdynia/Chrztowo
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Gratulacje dla posiadaczki drugiego serduszka.Ogród pełen pięknych kolorów.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Z czosnkami to się u mnie porobiło
Niektóre się tak przemieszczają, sieją i nie wiem jak to ugryźć. Fioletowe, takie jajowate wzięłam do doniczek ale...więcej jest poza nimi. Nie zupełnie od przybytku głowa nie boli 


- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Agato, gratuluję
Czosnki masz piękne.
Chyba teraz to już wszystkie różyce powinny się obudzić
Te , które się wzięły, dadzą radę. Potrzebują czasu.
Jak tam kondycja traw?
Pozdrawiam

Czosnki masz piękne.
Chyba teraz to już wszystkie różyce powinny się obudzić

Te , które się wzięły, dadzą radę. Potrzebują czasu.
Jak tam kondycja traw?
Pozdrawiam

Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...

- Sure
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3527
- Od: 5 lip 2010, o 21:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: północ
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Grażynko, Justynko - dziękuję!
Justynko, trawki mają się świetnie, wszystkie chyba odbiły po zimie i część już kwitnie!
Izo, masz wędrujące czosnki?? A ja swoje chcę rozmnożyć, ale wolałabym, żeby za daleko nie odchodziły!
Może po przekwitnięciu wyłamać im nasienniki, tak jak to się robi z tulipanami? Nie wiem, muszę popytać kogoś, kto ma... a Ty długo je już uprawiasz, że tak szaleją?
Czy ja już pisałam, ze zlikwidowałam skalniak? Według mnie jest dużo lepiej...
Skalniak w tym miejscu wyglądał beznadziejnie, taki usypany kurhanek kamieni i żwirku na rabacie... a powstał tyko dlatego, że leżał tam jeden głaz, którego nie dałam rady przesunąć. No i ten jeden zostawiłam i drugi dla towarzystwa, teraz jest tak:

chyba powinnam usunąć resztę tych rojników, pasują tam jak pięść do nosa)
dwa kolejne leżą tu (nawet im pasuje, tylko muszę jeszcze "posprzątać" okolicę)

reszta trafiła tu wraz z niektórymi roślinami:

i jedna z roślinek zakwitła - moja pierwsza lewizja:

p.s. mamy 2:1 dla Portugalii

Justynko, trawki mają się świetnie, wszystkie chyba odbiły po zimie i część już kwitnie!
Izo, masz wędrujące czosnki?? A ja swoje chcę rozmnożyć, ale wolałabym, żeby za daleko nie odchodziły!

Może po przekwitnięciu wyłamać im nasienniki, tak jak to się robi z tulipanami? Nie wiem, muszę popytać kogoś, kto ma... a Ty długo je już uprawiasz, że tak szaleją?
Czy ja już pisałam, ze zlikwidowałam skalniak? Według mnie jest dużo lepiej...
Skalniak w tym miejscu wyglądał beznadziejnie, taki usypany kurhanek kamieni i żwirku na rabacie... a powstał tyko dlatego, że leżał tam jeden głaz, którego nie dałam rady przesunąć. No i ten jeden zostawiłam i drugi dla towarzystwa, teraz jest tak:

chyba powinnam usunąć resztę tych rojników, pasują tam jak pięść do nosa)
dwa kolejne leżą tu (nawet im pasuje, tylko muszę jeszcze "posprzątać" okolicę)

reszta trafiła tu wraz z niektórymi roślinami:

i jedna z roślinek zakwitła - moja pierwsza lewizja:

p.s. mamy 2:1 dla Portugalii

pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
ogród Agaty - cz.4
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Moim zdaniem dobre posunięcie z likwidacją skalniaka - sama o tym myślę. Mam nieduży, ale trochę mnie drażni... Może dzięki Tobie się odważę wyjąć kamienie 
PS. jest już 2:2
EDIT: 3:2

PS. jest już 2:2

EDIT: 3:2

- magenta
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3285
- Od: 31 mar 2010, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Józefosław
- Kontakt:
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Aguniu, masz skalniak , gdzież?
Agato faktycznie na tym płaskim placku skalniak jakoś nie bardzo...
Agato faktycznie na tym płaskim placku skalniak jakoś nie bardzo...
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Uhu tez mi sie wydaje, ze jakos tam nie pasil - chociaz prawde mowiac, to nawet nie wiedzialam ze skalniak mialas
U Agus, zreszta tez skalniaka nie zauwazylam




- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Ja też nie wiedziałam o tym skalniaku.
Myślę, że tak jest ok. A skalne roślinki mogą stanowić parter dla innych nasadzeń.
Myślę, że tak jest ok. A skalne roślinki mogą stanowić parter dla innych nasadzeń.
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...

- Sure
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3527
- Od: 5 lip 2010, o 21:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: północ
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
O skalniaku Aguni tez nie wiedziałam. A mój za bardzo nie nadawał się do pokazywania, co najwyżej jakieś makra rojnikowo - rozchodnikowe. W sumie tam jest pagórek jakiś, ale połączenie leśno - skalniakowe od początku mi się nie podobało, zupełnie inny klimat...
(Holendrzy się jakoś ożywili, nieprawdaż? Niezły gol im wyszedł)

(Holendrzy się jakoś ożywili, nieprawdaż? Niezły gol im wyszedł)
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
ogród Agaty - cz.4