Kasiulka aniołek jest nasz i sprawi nam wiele radości,tak samo jak pozostałe wnuki,doświadczysz tego jak zostaniesz babcią,za rok będzie już raczkować po ogródku i psocić po swojemu
Ewuniu lubimy nasze maskotki na ogródku,będę musiała przez zimę poszperać po komisach ,może coś ciekawego trafię ,marzą mi się aniołki ,na razie mam żywe ,i u Ciebie niedługo aniołek też przybędzie ,życzę szczęśliwego rozwiązania
Alu od przybytku głowa nie boli,im więcej ozdób na ogródku tym weselej
Amalio dzieci szybko rosną ,przydadzą się małe rączęta i szczebiot na działeczce
Monisiu dziękuję,buziaczki przekazane
Alu za bucika zapłaciłam grosze ,nie wiem co będzie w nich rosło ,są malutkie ,może rojnika wsadzę, działka trochę wysprzątana,czeka mnie rozłożenie kory na wrażliwce i kopczykowanie róż,
wnusia rośnie wczoraj skończyła miesiąc
Dorotko kocham nasze kwiatuszki
Michasia wnusia może akurat będzie moją następczynią w ogrodzie,może przekazana w genach po prababci i babci miłość do kwiatów ,och tak bym chciała
Dawno nie byłam na działce ,jutro po rehabilitacjach może uda mi się skoczyć,jeszcze mam do wyrwania aksamitki i nasturcje , ostatnio bardzo ładnie jeszcze kwitły,szkoda wyrywać,
widziałam też pąki jeżówki ,może już są w rozkwicie
złodziej próbował wskoczyć przez furtkę do naszego ogrodu,złapał się szczebelek pergoli i najprawdopodobniej runął na betonową ścieżkę,chyba odechciało mu się wchodzenie dalej bo nic nie ukradł
nasze jezioro i jego mieszkańcy
