Wzięło mnie jak nic

. Mój M to mi nic nie mówi, wszystkie parapety zajęte, szkoda, że mam tak mało okien z parapetami

.
M jak widzi, że jestem jakaś nie w sosie, to sam mówi że trzeba mi kupić kwiatka lub monetę to humor mi się poprawi
Mieczyki mam w garażu, który jest w bryle budynku, garaż jest nie ogrzewany, teraz mam około 10 stopni

, tylko nie wiem co mam teraz z nimi zrobić, wsadzić do doniczek, czy tak zostawić?