Gardenia przypadkiem nie z tesco?

Tamtejsze w zeszłą niedzielę były łudząco podobne. Żałuję teraz, że wtedy tej gardenii nie kupiłam, choć w ręce trzymałam, ale nie pamiętałam dokładnie wymogów i nie byłam pewna, czy da się ją u mnie gdziekolwiek ulokować.
Cyklamen śliczny, ja tylko mogę pozazdrościć, no chyba że mój biedak odżyje, w co nader wątpię...
Ja jak zacznę tuptać wokół moich kwiatów, a mam ich mniej, to też mi to trochę czasu zabieram. Od czasu, kiedy wynosiłam rano sadzonki pelargonii na balkon, mój mąż się nabija, że wychodzę z kwiatami na spacer
