Na wsi u maakity cz.2
- maakita
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2377
- Od: 17 maja 2007, o 08:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wieś pod Krakowem
Re: Na wsi u maakity cz.2
Ja tu pisze o takich łatwo osiągalnych marzeniach.
Mam już 1/3 rozsadnika - ramę. Jeszcze tylko gówienka (mam na oku gdzie mogę wysępić) i szyba (nie wiem skąd ją skombinować).
Mam już 1/3 rozsadnika - ramę. Jeszcze tylko gówienka (mam na oku gdzie mogę wysępić) i szyba (nie wiem skąd ją skombinować).
- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Na wsi u maakity cz.2
No pierwsze zakupy poczynione, to teraz czeka Cię wysiewanie.
- maakita
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2377
- Od: 17 maja 2007, o 08:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wieś pod Krakowem
Re: Na wsi u maakity cz.2
Już nie mogę doczekać się wysiewów, w tym roku postanowiłam trzymać się trochę kalendarza biodynamicznego. Oczywiście bez przesady, ale w miarę trzymać się zasady:
- gdy księżyca przybywa robić wysiewy, przesadzanie, zbiory
- gdy księżyca ubywa pielęgnacja, cięcie, pielenie , zwalczanie szkodników, nawożenie
- pełnia i nów - odpoczynek.
Podejrzewam, że drugi punkt jest niewykonalny, natomiast pierwszego i ostatniego da się jakoś trzymać.
Tak więc 12-13 lutego przygotuje pojemniki z ziemią. 15 lutego wysieję: szałwie, petunie, lobelie i gazanie. W tym roku siewy parapetowe będą wysiewane będę do plastikowych pojemników, i w krótkim czasie po kiełkowaniu pikowane.
- gdy księżyca przybywa robić wysiewy, przesadzanie, zbiory
- gdy księżyca ubywa pielęgnacja, cięcie, pielenie , zwalczanie szkodników, nawożenie
- pełnia i nów - odpoczynek.
Podejrzewam, że drugi punkt jest niewykonalny, natomiast pierwszego i ostatniego da się jakoś trzymać.
Tak więc 12-13 lutego przygotuje pojemniki z ziemią. 15 lutego wysieję: szałwie, petunie, lobelie i gazanie. W tym roku siewy parapetowe będą wysiewane będę do plastikowych pojemników, i w krótkim czasie po kiełkowaniu pikowane.
Re: Na wsi u maakity cz.2
- maakita
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2377
- Od: 17 maja 2007, o 08:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wieś pod Krakowem
Re: Na wsi u maakity cz.2
No to jestem już po pierwszych parapetowych wysiewach. Wysiałam szałwie "Luna", lobelie zwieszającą się, petunie zwieszającą i tunbergie. Kusi mnie jeszcze jakaś ciekawa odmiana petuni, ale chyba już nie wyrobię.
Nasiona przypołudnika zakupiłam, ale jeszcze nie jego czas wysiewu.
Jadziu dziękuje za milutkie odwiedzinki. Smagliczkę kupujesz z rozsady? Nie wiedziałam, że jest taka możliwość. Poza tym wydawało mi się, że po pierwszym roku wysiewa się sama. Jasiu i Weroniczka rosną i strasznie broją.
A ja mam nowego członka rodziny:

Czy ta zima nigdy się nie skończy?

Nasiona przypołudnika zakupiłam, ale jeszcze nie jego czas wysiewu.
Jadziu dziękuje za milutkie odwiedzinki. Smagliczkę kupujesz z rozsady? Nie wiedziałam, że jest taka możliwość. Poza tym wydawało mi się, że po pierwszym roku wysiewa się sama. Jasiu i Weroniczka rosną i strasznie broją.
A ja mam nowego członka rodziny:


Czy ta zima nigdy się nie skończy?

- agnieszka72
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 3847
- Od: 22 lip 2008, o 20:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Na wsi u maakity cz.2
Witaj Madziu
.
Ja miałam siać późnio ale poległam
.
Standardzik-iksja,gazanie,osteospermium-reszta czeka.
A kocio świetny-lubi śnieg?Jak do was trafił?

Ja miałam siać późnio ale poległam

Standardzik-iksja,gazanie,osteospermium-reszta czeka.
A kocio świetny-lubi śnieg?Jak do was trafił?
- maakita
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2377
- Od: 17 maja 2007, o 08:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wieś pod Krakowem
Re: Na wsi u maakity cz.2
Kocur zamieszkał jesienią u mojej mamy w piwnicy. Jak przyszły mrozy piwnice trzeba było zamknąć, a z kociem coś zrobić... Kocur okazał się niezłym kozakiem, odpędza sukę od jej jedzenia, znika czasami na jedną dobę, do tego na ciele ma liczne ślady bójek.
A poza tym czekam wiosny i zamierzam założyć inspekt. Mam już ramę, okna i wkrótce zdobędę obornik, więc jeśli wszystko dobrze pójdzie to może w za tydzień (dwa) poczynię pierwsze wysiewy do inspektu.
A poza tym czekam wiosny i zamierzam założyć inspekt. Mam już ramę, okna i wkrótce zdobędę obornik, więc jeśli wszystko dobrze pójdzie to może w za tydzień (dwa) poczynię pierwsze wysiewy do inspektu.
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8926
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Na wsi u maakity cz.2
Śliczny kocurek! Taki "kudłaty" i do tego bojowy...Chyba mimo wszystko wiosna zmierza w naszym kierunku, bo u nas zauważyłam kocie zaloty...
Przypołudniki radzę siać wprost do gruntu - siewki są malutkie i kruche...No chyba, że długo będzie śnieg zalegał...to wtedy można w domu. ja w zeszłym roku posiałam tak i tak. Te z gruntu lepiej rosły i kwitły. Są naprawdę słodkie. Zaryzykowałam nawet siew jesienny. Zobaczymy czy coś z tego będzie
Przypołudniki radzę siać wprost do gruntu - siewki są malutkie i kruche...No chyba, że długo będzie śnieg zalegał...to wtedy można w domu. ja w zeszłym roku posiałam tak i tak. Te z gruntu lepiej rosły i kwitły. Są naprawdę słodkie. Zaryzykowałam nawet siew jesienny. Zobaczymy czy coś z tego będzie

- maakita
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2377
- Od: 17 maja 2007, o 08:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wieś pod Krakowem
Re: Na wsi u maakity cz.2
Właśnie kupując przypołudniki, myślałam o siewie do gruntu. Podobno stokrotkę afrykańską też tak można. Z drugiej strony, czy warto nastawiać się na takie rzeczy przy takich prognozach pogody jakie teraz mamy? Zima ma trwać długo, a wiosna i lato zimna i deszczowa 

- agnieszka72
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 3847
- Od: 22 lip 2008, o 20:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Na wsi u maakity cz.2
Madziu trzeba myśleć pozytywnie
.
Ja tam wierzę że lato będzie piękne
.

Ja tam wierzę że lato będzie piękne

- maakita
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2377
- Od: 17 maja 2007, o 08:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wieś pod Krakowem
Re: Na wsi u maakity cz.2
Ja już w nic nie wierzę, co roku pogoda jest gorsza.
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8926
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Na wsi u maakity cz.2
Ja tam nie wierzę w te długoterminowe prognozy. Jakoś nie było mądrych, którzy przewidzieliby tak zimową zimę
Poza tym zasada mówi, że skoro była solidna zima to i lato musi być solidne - o!

Poza tym zasada mówi, że skoro była solidna zima to i lato musi być solidne - o!