Magduś faktycznie cudnie byłoby gdyby winobluszcz był piękny płomienny już od czerwca 8)

ale z drugiej strony fajne jest to, że i jesienią może coś pięknego nas cieszyć, wtedy troszkę mniejszy żal, że lato się kończy
Grażynko, u mnie jedna odmiana winobluszczu też jeszcze zielona, a druga tak jak pokazywałam aż płonie, ale niestety ta czerwona już zaczyna tracić listki
Moniś dzięki

pelargonie pięknie kwitną aż do sporych mrozów, lekkie przymrozki nawet im nie straszne
Agniesiu dziękuję za cudowny wiersz

uwielbiam Grechutę
Polu zrymowałam, jak najbardziej

co racja, to racja. Teraz niestety taka pora, że bez latania z miotłą się nie obejdzie

ja mam taras obrośnięty z jednej strony winoroślą, a z drugiej rosną dwie czereśnie i też pełno liściorów, ciągle trzeba zamiatać

Mam nadzieję, że Jagódka nie dopadnie do jagódek
Basiu faktycznie przebarwiająca się winorośl daje wspaniałe wrażenia ciepła i te owocki jeszcze dodają uroku

gdyby talko tak strasznie sie nie rozsiewały
Maju u mnie jedna odmiana wina już całkowicie przebarwiona i listeczki już zaczynają opadać, a druga jeszcze zieloniutka- tak ja u Ciebie

dopiero zaczyna delikatnie się wybarwiać
Isiu dzięki

mi też bardzo się podoba

uwielbiam tę porę, kiedy liście zaczynają zmieniać barwy
Dalu, jeszcze chwilka i Twój domek będzie skąpany w czerwieni

Będzie to wspaniały widok
Aduś, bardzo polecam pelargonie, będziesz pięknie kolorowo aż do mrozów, ja zrezygnowałam całkowicie z surfinii, właśnie dlatego, że już w sierpniu musiały iść na śmietnik

Aduś jeśli będziesz miała ochotę, to mogę Ci wysłać trochę sadzonek pelargonii, żebyś nie musiała kupować na przyszły rok.
Grażynko, faktycznie strasznie kłopotliwe jest to rozsiewanie się winobluszczu, pojawia się wszędzie w ogrodzie. Ja mam obrośnięte nim całe ogrodzenie od sąsiada, ale w dole już rośnie bluszcz zimozielony i wino zostanie usunięte i pozostanie bluszcz. Muszę się go pozbyć, ponieważ mam tam posadzone piwonie i liliowce, a wino je zagłusza.
Eluś zapraszam na pelargonie

Jeszcze chwilka i Twój winoblszcz będzie ognisty
Danusiu dziękuję

, bardzo się cieszę, że podobają Ci się
Jacku zgadzam się z Tobą całkowicie, prymulki sa prześliczne i bardzo żywotne

i nawet sporo ich teraz mi zakwitło
Moniś jeśli masz ochotę na winobluszcz, to wiosną mogę wysłać Ci już ukorzeniony
Izo winobluszcz faktycznie cudnie się prezentuje w tych płomiennych barwach
[/b]