Ogród Marty- cz. XIII
- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 17399
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Ogród Marty- cz. XIII
Wszystko wygląda tak pięknie.
Tylko nam to mokro przeszkadza już.
Piwonie, azalie, kamasje, śliczne kwitnienia.
Podoba mi się ten pomysł prowadzenia jeżyny bezkolcowej .
Ja tez ja mam.ale tak nie powadze. chyba coś skopiuje.
Tylko nam to mokro przeszkadza już.
Piwonie, azalie, kamasje, śliczne kwitnienia.
Podoba mi się ten pomysł prowadzenia jeżyny bezkolcowej .
Ja tez ja mam.ale tak nie powadze. chyba coś skopiuje.
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Ogród Marty- cz. XIII
Martusiu oby już tylko słonko Wam wszystkim świeciło, tak przykro jest patrzeć na to co się dzieje w Waszych rejonach 

- tara
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13135
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Ogród Marty- cz. XIII
U nas deszczu brak, rośliny mdleją a u Was mdleja z nadmiaru, przykro to malo powiedziane, Martuś 

- Krychna
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2033
- Od: 23 mar 2010, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Małopolska Beskid Wyspowy
Re: Ogród Marty- cz. XIII
Martusiu współczuję bardzo
ja na górce mieszkam to wody spływają, a Twoja działka niżej położona, to woda płynie na nią, mam nadzieję,że jednak dzisiaj to już ostatni dzień taki obfity w deszcze jutro może nam zaświeci
jeszcze te ślimaki wszystko pożerające okropność, jakiś ten rok byle jaki, w tamtym jak porównuje zdjęcia Piwonie już pięknie kwitły, a w tym nie wiadomo czy grzyb nie złapie, nawet oprysku nie ma kiedy zrobić. Pozdrawiam i życzę
pogody







-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10594
- Od: 22 sty 2013, o 21:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogród Marty- cz. XIII
Witam Was gorąco .deszcz pod wieczór przestał padać,chyba się troszkę ociepliło i czuje się jesień w powietrzu,dziwne to ale prawdziwe
,dzisiaj kupiłam sobie wiąza na nodze 2 metrowej ,żeby rósł w miejscu wyrwanej jodły i utworzył piękny parasol pod którym będzie ta biała ławeczka ,z boku będą piwonie ,bo jakże inaczej
,a z tyłu może fajna hortensja ,jakoś to musze ułożyć ,deszcz nas zmoczył w Krzywaczce w sklepie -szkółce z roślinami ,a wieczorem pojechaliśmy po obornik gołębi i bardzo się z niego cieszę ,jutro jeszcze będzie parę worków ,bo nie wszystkim gołębiom właściciel zdążył wysprzątać.
Bożenko,może już się w końcu uspokoi i nasze ogródki odpoczną od wody ,pozdrawiam
Iwonko,nie wiem dlaczego tyle deszczu na nas spadło ,może już przestanie i roślinki odżyją ,piwonijki chcą kwitnąć ,ale niektóre sa bardzo zniszczone ,przemoczone i zmarznięte ,myślę ,że roślinki i my zapomnimy o tych przykrych momentach,pozdrawiam
Gosiu,może się w końcu poprawi pogoda ,bo jakoś pod sam wieczór już było inaczej i będziemy śpiewać ,ale to już było....,pozdrawiam
Marysiu,boczne są pręty z drutu żebrowanego ,a poprzeczny jest przyspawany płaskownik (bednarka ).U mnie też lało cały czas ,ale pod wieczór się uspokoiło ,a powietrze jak w jesieni ,pozdrawiam
Lucynko,dom już opanowany ,w ogrodzie wody dużo stojącej ,ale teraz już nie pada ,to może coś wsiąknie powoli i moze nawet jutro zaświeci słoneczko ,pozdrawiam
Aniu anabuko,myślę ,że jeżynie będzie dobrze tak rozpiętej ,kwiatuszki by kwitły ,ale to zimno i mokro jakoś im przeszkadzają ,coś kwitnie ,ale nie tak dużo ,pozdrawiam
Iwonko 0042 jestem dobrej myśli ,że to przystopuje choćby na chwilę i czekamy na słoneczko i ciepełko,bo do tej pory to jesień mamy ,pozdrawiam
Aniu tara,witaj ,jak miło,że jesteś każde słowa otuchy są bardzo ważne i tak mobilizujące do działania ,pozdrawiam
Krysiu,ja mam gdzie te wody przekierować ,ale nie zdążyliśmy obstawić workami i zalało nas niestety bo z góry tyle na nas napłynęło,teraz wieczorem jakoś się zmieniło i mam nadzieję ,że będzie lepiej i zaświeci słonko ,ale rośliny mogą jutro wisieć i szara pleśń już pokazuje się na piwoniach ,a ślimaków to całe kolonie ,pozdrawiam


Bożenko,może już się w końcu uspokoi i nasze ogródki odpoczną od wody ,pozdrawiam

Iwonko,nie wiem dlaczego tyle deszczu na nas spadło ,może już przestanie i roślinki odżyją ,piwonijki chcą kwitnąć ,ale niektóre sa bardzo zniszczone ,przemoczone i zmarznięte ,myślę ,że roślinki i my zapomnimy o tych przykrych momentach,pozdrawiam

Gosiu,może się w końcu poprawi pogoda ,bo jakoś pod sam wieczór już było inaczej i będziemy śpiewać ,ale to już było....,pozdrawiam

Marysiu,boczne są pręty z drutu żebrowanego ,a poprzeczny jest przyspawany płaskownik (bednarka ).U mnie też lało cały czas ,ale pod wieczór się uspokoiło ,a powietrze jak w jesieni ,pozdrawiam

Lucynko,dom już opanowany ,w ogrodzie wody dużo stojącej ,ale teraz już nie pada ,to może coś wsiąknie powoli i moze nawet jutro zaświeci słoneczko ,pozdrawiam

Aniu anabuko,myślę ,że jeżynie będzie dobrze tak rozpiętej ,kwiatuszki by kwitły ,ale to zimno i mokro jakoś im przeszkadzają ,coś kwitnie ,ale nie tak dużo ,pozdrawiam

Iwonko 0042 jestem dobrej myśli ,że to przystopuje choćby na chwilę i czekamy na słoneczko i ciepełko,bo do tej pory to jesień mamy ,pozdrawiam

Aniu tara,witaj ,jak miło,że jesteś każde słowa otuchy są bardzo ważne i tak mobilizujące do działania ,pozdrawiam

Krysiu,ja mam gdzie te wody przekierować ,ale nie zdążyliśmy obstawić workami i zalało nas niestety bo z góry tyle na nas napłynęło,teraz wieczorem jakoś się zmieniło i mam nadzieję ,że będzie lepiej i zaświeci słonko ,ale rośliny mogą jutro wisieć i szara pleśń już pokazuje się na piwoniach ,a ślimaków to całe kolonie ,pozdrawiam

- any57
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4632
- Od: 16 sty 2012, o 16:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ŚLĄSK
Re: Ogród Marty- cz. XIII
To smutne Marto, że woda zalała piwnice i kotłownie. Mam nadzieję że w końcu te deszcze ustaną.
U nas dzisiaj w końcu nie padało, ale wody podskórne wytworzyły na ogrodzie źródełko i cały czas płynie woda alejkami.
Dzięki pogodzie zrobiłem w końcu oprysk wcześniej naszykowanym wywarem ze skrzypu, bo już czarna plamistość na różach się pokazywała, a i mączniaka widziałem na niektórych roślinach.
U nas dzisiaj w końcu nie padało, ale wody podskórne wytworzyły na ogrodzie źródełko i cały czas płynie woda alejkami.
Dzięki pogodzie zrobiłem w końcu oprysk wcześniej naszykowanym wywarem ze skrzypu, bo już czarna plamistość na różach się pokazywała, a i mączniaka widziałem na niektórych roślinach.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10594
- Od: 22 sty 2013, o 21:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogród Marty- cz. XIII
- wiewioreczka
- 500p
- Posty: 903
- Od: 11 maja 2012, o 23:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Jaworzno.... Śląsk
Re: Ogród Marty- cz. XIII
Witam Martuś, przyszłam z przedpracową kawusią na spacerek
Współczuje wody
Ogród buchnął kolorami
Solidnie popracowałam w ogrodzie w wekend i w końcu ładnie było to wykosiłam, wypieliłam
Był tez piknik rodziny przez UM zorganizowany i rodzinna impreza seniorki mojego M
Zapraszam później do mnie na mały spacerek bo coś niecoś kwitnie
Pozdrawiam ciepło








Pozdrawiam ciepło

- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 17399
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Ogród Marty- cz. XIII
Martus
Zawsze kojarzy mi się,ze u ciebie to jest festiwal różnych pięknych piwonii.
I wodze zuj zaczynają pokaz.Moje , mało ale jest .I jeszcze w głębokich paczkach.
Klon wciaz podziwiam.
zakwitł rabarbar ozdobny to ten dloniasty ??Mam mały, przesadzany.I nie wiem czy bida zakwitnie i rozrośnie sie w tm roku.
A jeszcze posadziłam go na słońcu .I nie wiem czy dobrze zrobiłam ??ale nie mam cienia dla niego.
Dobrego dnia życzę.

Zawsze kojarzy mi się,ze u ciebie to jest festiwal różnych pięknych piwonii.
I wodze zuj zaczynają pokaz.Moje , mało ale jest .I jeszcze w głębokich paczkach.
Klon wciaz podziwiam.
zakwitł rabarbar ozdobny to ten dloniasty ??Mam mały, przesadzany.I nie wiem czy bida zakwitnie i rozrośnie sie w tm roku.
A jeszcze posadziłam go na słońcu .I nie wiem czy dobrze zrobiłam ??ale nie mam cienia dla niego.

Dobrego dnia życzę.
- ed04
- Przyjaciel Forum - silver
- Posty: 1046
- Od: 5 mar 2017, o 14:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Ogród Marty- cz. XIII
Deszczowo ale pięknie. Jak tylko wyjdzie słońce to będzie piękny widok z twoimi piwoniami w roli głównej.
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Ogród Marty- cz. XIII
Martusiu mam takie same szmatki z piwonii drzewiastej. Deszcz bezlitosny sponiewierał ogród
Na szczęście już nie leje non stop chociaż dzisiaj ogród dostał znowu dawkę wody. Pogoda fatalna duszno, parno jakaś zmiana ciśnienia, bo padłam po pracy w ogrodzie
Ślimaki to widzę że i u Ciebie mają używanie, bo hosty podziurkowane...ja zbieram co rano ogromne ilości, a one ciągle skądś wyłażą
i wcinają dosłownie wszystko!
Wsadziłaś już pomidory? Pozdrawiam serdecznie


Ślimaki to widzę że i u Ciebie mają używanie, bo hosty podziurkowane...ja zbieram co rano ogromne ilości, a one ciągle skądś wyłażą

Wsadziłaś już pomidory? Pozdrawiam serdecznie

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10594
- Od: 22 sty 2013, o 21:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogród Marty- cz. XIII
witam wszystkich gości po krótkiej przerwie ,pogoda w weekend bardzo sie poprawiła,więc troszkę można było zrobić w ogrodzie , w sobotę wieczorem zostałam zaproszona na kolację na dzień mamy ,w przytulnym malutkim lokalu zjadłyśmy pyszną włoską kolację z córką i dorosłą wnuczką ,ten beztroski czas tylko dla nas był po prostu piękny,nagadałyśmy się jak dobre koleżanki ,nigdzie się nie spieszyłyśmy ,takich chwil powinno być o wiele więcej ,ale życie ciągle pisze inne scenariusze i ten ciągły pośpiech i praca ,wczoraj byliśmy w teatrze szkolnym gdzie wnuk grał w sztuce A .Fredry "Damy i Huzary "i znowu spędziliśmy miło czas ,dzisiaj pracowałam w ogrodzie i przygotowywałam miejsce pod pomidory ,powoli ta praca postępuje ,bo albo cięgiem leje ,albo ja nie mam czasu ,bo są ważniejsze sprawy ,strasznie to jakoś umęczone u mnie z tą robotą .
Andrzejku,kotłownia już wysuszona ,deszcze na 2 dni ustały ,ale zapowiadają burze z gradem i nawet boję się wsadzić pomidory ,jeszcze sie dwa dni wstrzymam ,oprysku nie zrobiłam jeszcze ,a bardzo jest pilny ,pozdrawiam,pozdrawiam
Anetko witaj,fajnie ,że czasem pijesz kawkę w moim ogródku ,my też dzisiaj troszkę kosiliśmy .przez te deszcze praca w ogrodzie bardzo się kumuluje ,miło tak spotkać sie z rodzinką ,z przyjemnością Cię odwiedzę w ogródeczku,pozdrawiam
Aniu,piwonie za moment zaczną kwitnąć w dużych ilościach ,żeby tylko wtedy nie padało to będzie się działo,teraz koło klonu zaczyna kwitnienie różowa azalia ,a ten duet świetnie wygląda ,to rabarbar dłoniasty ,moje rabarbary rosną w półcieniu,ale myślę ,że w słońcu też będą rosły ,pozdrawiam
Edziu,dzisiaj świeciło słońce i ogród zaczął nareszcie pięknie pachnieć ,piwonie powoli zaczynają swój festiwal ,ale za moment dużo ich zakwitnie ,pąków mają mnóstwo,pozdrawiam
Marysiu,prognozy mówią ,że jeszcze dwa dni będzie teraz padać i to nawet z gradem ,wiec boję sie o moje pomidorki i dalej nie wsadzone ,co prawda nie mam do końca przygotowanego miejsca ,bo deszcze nie pozwalają mi rozwinąć skrzydeł w tej pracy pomidorowej ,ale 1/4 już przygotowana ,a ja wstrzymam się jeszcze dwa dni,o ślimakach nie wspomnę bo ja robię jedno a one zjadają drugie,a ja nie mogę się rozdwoić , u mnie też dzisiaj parno było ,ale nie mogę na nic narzekać ,bo to nic mi nie da
,pozdrawiam
Andrzejku,kotłownia już wysuszona ,deszcze na 2 dni ustały ,ale zapowiadają burze z gradem i nawet boję się wsadzić pomidory ,jeszcze sie dwa dni wstrzymam ,oprysku nie zrobiłam jeszcze ,a bardzo jest pilny ,pozdrawiam,pozdrawiam

Anetko witaj,fajnie ,że czasem pijesz kawkę w moim ogródku ,my też dzisiaj troszkę kosiliśmy .przez te deszcze praca w ogrodzie bardzo się kumuluje ,miło tak spotkać sie z rodzinką ,z przyjemnością Cię odwiedzę w ogródeczku,pozdrawiam

Aniu,piwonie za moment zaczną kwitnąć w dużych ilościach ,żeby tylko wtedy nie padało to będzie się działo,teraz koło klonu zaczyna kwitnienie różowa azalia ,a ten duet świetnie wygląda ,to rabarbar dłoniasty ,moje rabarbary rosną w półcieniu,ale myślę ,że w słońcu też będą rosły ,pozdrawiam

Edziu,dzisiaj świeciło słońce i ogród zaczął nareszcie pięknie pachnieć ,piwonie powoli zaczynają swój festiwal ,ale za moment dużo ich zakwitnie ,pąków mają mnóstwo,pozdrawiam

Marysiu,prognozy mówią ,że jeszcze dwa dni będzie teraz padać i to nawet z gradem ,wiec boję sie o moje pomidorki i dalej nie wsadzone ,co prawda nie mam do końca przygotowanego miejsca ,bo deszcze nie pozwalają mi rozwinąć skrzydeł w tej pracy pomidorowej ,ale 1/4 już przygotowana ,a ja wstrzymam się jeszcze dwa dni,o ślimakach nie wspomnę bo ja robię jedno a one zjadają drugie,a ja nie mogę się rozdwoić , u mnie też dzisiaj parno było ,ale nie mogę na nic narzekać ,bo to nic mi nie da


-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10594
- Od: 22 sty 2013, o 21:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- marpa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11652
- Od: 2 sty 2009, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: płd.wsch.
Re: Ogród Marty- cz. XIII
Cudne widoki majowe w Twoim ogrodzie Martusiu jak zwykle podziwiam!
Oby te prognozy się poprawiły to będziemy się dłużej zachwycać pięknem naszych ogrodów i ogródków !
Miłego dnia!



Oby te prognozy się poprawiły to będziemy się dłużej zachwycać pięknem naszych ogrodów i ogródków !

Miłego dnia!

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5523
- Od: 10 wrz 2015, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior
Re: Ogród Marty- cz. XIII
Wszystko skąpane w deszczu, dobrze że chociaż czasami słonko przedrze się przez chmury i troszkę obsuszy. Nie tylko roślinom wtedy dobrze się żyje, ale i nam uśmiechają się gębusie
Widać, że przy takiej pogodzie ślimaki nie czują bata nad sobą i grasują ile wlezie. U mnie pewnie podobnie, bo aktualnie znowu pada. Mimo deszczu ogród dalej wygląda pięknie, azalie mają takie wyraziste kolorki. Może przestanie wreszcie padać, to wszystko nabierze blasku.
Miłego dzionka

Miłego dzionka
