Małgosiu witaj, nie Ty jedna wspominasz beztroski czas dzieciństwa...chyba zestarzałam się zupełnie,bo coraz częściej wracam pamięcią do lat beztroskiej młodości,a nawet dzieciństwa.
Spotkanie bardzo miłe, lubię FO ale wolę taki "żywy" kontakt. Piękne kule hortensjowe - co to za potwór, że kwiat chyba ciężko utrzymać w ręku?
Małgosiu a ja mam pytanko odnośnie tej szarej wierzby z fotki, bo mam taką samą tylko w wersji płożącej - znasz może jej nazwę? tniesz ją tak samo jak inne czy raczej idzie samopas?

Pozdrawiam




















































