
Hacjenda Anego cz.2
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum
- Posty: 8473
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Hacjenda Anego cz.2
Boż....Andrzej jak Wy macie wszystko wyplewione
u mnie muszę ściółkować coby te piaski wodę trzymały i żeby chwasty było łatwiej wyrywać.
Te obwódki to są z bukszpanu?....bardzo lubię bukszpan...ale na obwódki raczej się nie zdecyduję bo się obawiam tego przycinania....a tak to sobie posadziłam parę sztuk i daję rady.
Dzięki za zaproszenie....niech tylko będzie trochę czasu to się przykulamy.

u mnie muszę ściółkować coby te piaski wodę trzymały i żeby chwasty było łatwiej wyrywać.
Te obwódki to są z bukszpanu?....bardzo lubię bukszpan...ale na obwódki raczej się nie zdecyduję bo się obawiam tego przycinania....a tak to sobie posadziłam parę sztuk i daję rady.
Dzięki za zaproszenie....niech tylko będzie trochę czasu to się przykulamy.

- adamiec
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2813
- Od: 4 mar 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Ruda Śl.
Re: Hacjenda Anego cz.2
Witaj Any pięknie w tym Waszym ogródeczku, pomysły oryginalne , może by tak bukszpanowy Połczyn.Przepraszam ja tak mam 46 lat tu a myśli stale tam krążą i nie mogę się tego wyzbyć.Dziękuje za opis dojazdu na Górę Św. Anny, Zawodowy kierowca wiózł nas okrężnie. 

- any57
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4632
- Od: 16 sty 2012, o 16:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ŚLĄSK
Re: Hacjenda Anego cz.2
Jadziu - no podpisałem ...
a o jaskrach też tak myślałem - po Twej podpowiedzi są już w domu
cieszę się Doroto, że się podoba
oj tak Elu nie umiemy wysiedzieć i każdego chwasta wyrywamy - kiedyś chemią traktowałem te na trawniku, teraz spacerujemy i nożykiem je wycinamy
a przy bukszpanach to ... raz ,góra dwa razy w roku strzyżenie
Irenko i moje myśli krążą dookoła Połczyna - jestem mocno aktywny na kilku tamtejszych forach - "udzielam się"
Niby nie ma co robić na ogrodzie, a ja całe dnie tam spędzam
fakt! pogada się z sąsiadami
, pokręci tu i tam, trochę pomajsterkuje, liście się pograbi - czas leci.
Wczoraj i dzisiaj poprawiałem swój błąd. Piecyk - kozę wstawiłem bezpośrednio do komina, a zimą nawet codziennie jestem na ogrodzie i palenie w piecu było długotrwałe by podnieść temperaturę (ciepło zmykało do komina powodując efekt cieplarniany
)
Wczoraj przeciąłem rurę wylotową i zrobiłem z niej kolanko, dzisiaj założyłem kupną rurę 1m i kolanko - rura teraz wchodzi do komina niemal pod sufitem - samo rozpalenie ognia spowodowało nagrzanie rury i miłe ciepełko rozpełzło się po altanie
może jestem dziwakiem - nie mogę doczekać się zimy

cieszę się Doroto, że się podoba

oj tak Elu nie umiemy wysiedzieć i każdego chwasta wyrywamy - kiedyś chemią traktowałem te na trawniku, teraz spacerujemy i nożykiem je wycinamy

a przy bukszpanach to ... raz ,góra dwa razy w roku strzyżenie
Irenko i moje myśli krążą dookoła Połczyna - jestem mocno aktywny na kilku tamtejszych forach - "udzielam się"

Niby nie ma co robić na ogrodzie, a ja całe dnie tam spędzam

fakt! pogada się z sąsiadami

Wczoraj i dzisiaj poprawiałem swój błąd. Piecyk - kozę wstawiłem bezpośrednio do komina, a zimą nawet codziennie jestem na ogrodzie i palenie w piecu było długotrwałe by podnieść temperaturę (ciepło zmykało do komina powodując efekt cieplarniany

Wczoraj przeciąłem rurę wylotową i zrobiłem z niej kolanko, dzisiaj założyłem kupną rurę 1m i kolanko - rura teraz wchodzi do komina niemal pod sufitem - samo rozpalenie ognia spowodowało nagrzanie rury i miłe ciepełko rozpełzło się po altanie

może jestem dziwakiem - nie mogę doczekać się zimy

- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Hacjenda Anego cz.2
Wierzę Ci bo ciepełko w altance sobie zrobiłeś i będzie miło i ciepło 

Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
- adamiec
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2813
- Od: 4 mar 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Ruda Śl.
Re: Hacjenda Anego cz.2
My też każdą chwilę wolną spędzamy na działce w zimie i palimy, mamy piec "żar"rura jest 1m. w altance. Opał przygotowany dostałam słupki z ogrodzenia pocięliśmy i czekają na zimę 

- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Hacjenda Anego cz.2
Andrzej twierdzę ,że normalny człowiek nie ma się kiedy nudzić ,bo zawsze znajdzie sobie robotę .No tak teraz czekasz na zimę ,żeby się grzać przy piecyku przy jakiejś naleweczce
z żoneczką .Pozdrowienia i
także dla niej


- any57
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4632
- Od: 16 sty 2012, o 16:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ŚLĄSK
Re: Hacjenda Anego cz.2
Elu "ElleBelle" - jest ciepełko
Irenko "adamiec" - też mam rurę 1m do tego dwa kolanka i ... niemal pod sufitem wchodzi do komina - zapas drewna tez zrobiony
Jadziu"JAKUCH" - dziękujemy za pozdrowienia - ja naprawdę nie potrafię się nudzić, ale czy to znaczy, że jestem normalny? - bo różnie mówią ...
np. ci co siedzą w barze - a mnie tam nie widzą,
ci co siedzą w oknach - a na nas spacerujących patrzą,
ci co widzą nas na rowerach, czy z kijkami,
chyba wiem co myślą

Irenko "adamiec" - też mam rurę 1m do tego dwa kolanka i ... niemal pod sufitem wchodzi do komina - zapas drewna tez zrobiony
Jadziu"JAKUCH" - dziękujemy za pozdrowienia - ja naprawdę nie potrafię się nudzić, ale czy to znaczy, że jestem normalny? - bo różnie mówią ...
np. ci co siedzą w barze - a mnie tam nie widzą,
ci co siedzą w oknach - a na nas spacerujących patrzą,
ci co widzą nas na rowerach, czy z kijkami,
chyba wiem co myślą

- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Hacjenda Anego cz.2
No cóż Andrzeju niech sobie myślą co chcą, a my wiemy swoje .Ruch i praca [oczywiście dla przyjemności ] to samo zdrowie
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Hacjenda Anego cz.2

Pozdrawiam Was Oboje. Oby do wiosny!!!!

Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
- bwoj54
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6792
- Od: 8 wrz 2012, o 08:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Hacjenda Anego cz.2
Andrzeju!
...tylko nieudacznicy...źle myślą
A niech tam...o mnie/ czyt.o nas / też tak myślą...wcale się tym nie przejmuję ...robię swoje.
Pozdrawiam serdecznie!


A niech tam...o mnie/ czyt.o nas / też tak myślą...wcale się tym nie przejmuję ...robię swoje.
Pozdrawiam serdecznie!

"Ogród jest nie tylko rozkoszą dla oka, ale i ukojeniem dla duszy "(...) Pozdrawiam! Bogusia
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki
- any57
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4632
- Od: 16 sty 2012, o 16:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ŚLĄSK
Re: Hacjenda Anego cz.2
tak jest Bogusiu -"róbmy swoje, póki jeszcze ciut się chce ... " - nieudacznikami się nie przejmuję
Tosiu i Jadziu - a niech tam sobie gadają - "lata mi to"
a tak przy okazji - często trzymamy się z żoną za ręce
(dopiero 36 lat jesteśmy razem) a już jak widzimy sąsiadów w oknie to OBOWIĄZKOWO łapiemy się za łapki - ależ mają o czym gadać
dzisiaj wybrałem się na spacer po lesie z myślą nazbierać trochę opieniek na obiad - w 2,5 godz. nazbierałem cały kosz podgrzybków
opieńki omijałem jak widziałem te piękne brązowe kapelusze. Znajdowałem też młode - czyli jeszcze będą.
A tam zaraz blisko mieszka Iza (Chatte) zatrzymałem się na kawie i nawet na sernik się załapałem
pooglądałem ogród jesienny i ... Iza nawyrywała mi mnóstwo kwiatów (najbardziej mi się spodobała nazwa "wieczornik damski
) - nie zdążyłem posadzić, jutro z rana będę miał co robić.
Aha! - Tosiu, zmierzyłem! - od tego ronda którym jechałaś, do Izy jest tylko 2,5 km

Tosiu i Jadziu - a niech tam sobie gadają - "lata mi to"
a tak przy okazji - często trzymamy się z żoną za ręce


dzisiaj wybrałem się na spacer po lesie z myślą nazbierać trochę opieniek na obiad - w 2,5 godz. nazbierałem cały kosz podgrzybków

A tam zaraz blisko mieszka Iza (Chatte) zatrzymałem się na kawie i nawet na sernik się załapałem


Aha! - Tosiu, zmierzyłem! - od tego ronda którym jechałaś, do Izy jest tylko 2,5 km

- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Hacjenda Anego cz.2
Wieczornik damski to piękna roślina .Kwitnie lilowymi kwiatami i jak sama nazwa wskazuje pachnie wieczorem .Też mam ja w swoim ogródku tylko ,ze od Majki [Edulkot],która mieszka też niedaleko nas ,bo na Wirku .Tak trzymać Andrzeju
No to może wybierzecie się na spotkanie rybniczanek ,które organizuje Ewa ,która ma pieska Lessi w avatarku .Będzie też Elusia na tym spotkaniu .Szkoda ,ze mam trochę daleko a autobusami w taką pogodę wątpliwa przyjemność

- chatte
- Przyjaciel Forum
- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Hacjenda Anego cz.2
Jeszcze raz dziękuję za miłą wizytę i dobry uczynek
Hortensję już przesadziłam, jutro róża
Zapomniałam powiedzieć, że wieczornik jest rośliną dwuletnią, więc trzeba mu się dać wysiać.
Na pewno Was zachwyci!

Hortensję już przesadziłam, jutro róża

Zapomniałam powiedzieć, że wieczornik jest rośliną dwuletnią, więc trzeba mu się dać wysiać.
Na pewno Was zachwyci!

- bwoj54
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6792
- Od: 8 wrz 2012, o 08:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Hacjenda Anego cz.2
A wiesz,że moja sąsiadka / w moim wieku/ ...powtarza ,że głupiego robota lubi...ale mam satysfakcję, gdy ona próżnuje, a ja taczką jeżdzę z gruzem....dzieci moi mnie cenią 

"Ogród jest nie tylko rozkoszą dla oka, ale i ukojeniem dla duszy "(...) Pozdrawiam! Bogusia
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki