Kasiu witam cię w moim ogrodzie i dziękuję za pochwały
Agnieszko
anabelki mam dwie takie duże pomimo, że co roku kilka osób jeszcze nimi obdarowuję, chyba w nagrodę mi tak kwitną

zauważyłam, że ma pąki bukietowa wyhodowana z patyków ubiegłorocznych od Beatki, ciekawa jestem jak zakwitnie , pierwszy raz z resztą
Agnieszko czy wysłać Ci białe piwonie
Mireczko cieszę się, że lepiej się już czujesz

zdrowie przecież najważniejsze, dbaj o siebie
Tereniu witaj
odpowiem ci po kolei na wszystkie pytania, więc tak :
-rozwar siałam na wiosnę w doniczki w domu, potem go pikowałam do gruntu chyba w maju i tak sobie rośnie.
- galtonię może i wysiewa się z nasion, ale ja mam ją z cebul, na zimę je wykopuję.Podobno niektórzy zostawiają w gruncie, ale ja je zawsze wykopuję.
Tereniu zobaczę jak będą wyglądać cebule to może ci wyślę na rozmnożenie

chcesz
- hortensje ,a właściwie ich patyczki przysłała mi na wiosnę Beatka i ja je wsadziłam od razu do ziemi w doniczki zrobione z butelki plastykowej, po to , żeby było widać czy są korzenie. Listki puściły wszystkie patyczki, ale nie wszystkie korzenie. Kilka mi się udało w ubiegłym roku i kilka w tym.
Nawet pierwsza zakwitnie niedługo bo zauważyłam malutkie pączki

- ta na zdjęciu
Tosiu ja swoje przesadzałam na wiosnę

idę teraz do ciebie
