
Ogródek gagawi cz.3
Ogródek An-ki
An-ka
An-ka
- gagawi
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2446
- Od: 20 gru 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Chatte, An-ka - już nie desperuję, przyzwyczaiłam się do koloru
Malinka mnamniuśna
Iza/Liska- juz po pechu
Bogusiu - jeździsz jeszcze przez Pszczynę?- zapraszam
Veilchenblau postaram się uratować - po kwitnieniu ją wykopię i wytnę wszystkie dzikie pędy, zobaczymy w przyszłym roku co z tego wyniknie...
Magdziu - dobrze, że potrafimy tak szybko i skutecznie się pocieszyć
dziękuję 
Tess - szkoda, że moja sypialnia od północnej strony...tez bym chciała żeby eden pukał mi do okna

Iza/Liska- juz po pechu

Bogusiu - jeździsz jeszcze przez Pszczynę?- zapraszam

Veilchenblau postaram się uratować - po kwitnieniu ją wykopię i wytnę wszystkie dzikie pędy, zobaczymy w przyszłym roku co z tego wyniknie...
Magdziu - dobrze, że potrafimy tak szybko i skutecznie się pocieszyć


Tess - szkoda, że moja sypialnia od północnej strony...tez bym chciała żeby eden pukał mi do okna

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1222
- Od: 26 maja 2008, o 20:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Dzięki Grażynko za odwiedziny i zaproszenie do Pszczyny. Prawda, że pączki L. da Vinci i Warwick C. są nie do odróżenia? Spodziewam się, że po rozkwitnięciu Warwick zblednie, bo u Ewy -Daisy sa takie pastelowe. Głaski dla Czako. COś go ostatnio nie pokazujesz, a ja bardzo lubię na niego patrzeć.
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu.
Bogusia
Bogusia
- bogusia177
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5556
- Od: 14 wrz 2007, o 08:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wodzislaw Śląski
Grażynko ja bym Ci radziła teraz wyciąć dziczki z Veilchenblau Rose dlatego ,
że teraz pędy są najbardziej widoczne i posmaruj rany emulsją lub maścią do drzewek ,,
Ja też mam Veilchenblau Rose ,chciałam ją całkowicie usunąć ,
ale dziewczyny mi uświadomiły ,że to bardzo cenna róża ,,,a w tym roku stuknęła jej setka :P
że teraz pędy są najbardziej widoczne i posmaruj rany emulsją lub maścią do drzewek ,,
Ja też mam Veilchenblau Rose ,chciałam ją całkowicie usunąć ,
ale dziewczyny mi uświadomiły ,że to bardzo cenna róża ,,,a w tym roku stuknęła jej setka :P
- gagawi
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2446
- Od: 20 gru 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Kilka odsłon Herkulesa






Janku - dziękuję i zapraszam ponownie
Bogusiu - w takim razie czekam na odwiedziny w Pszczynie
Warwick u mnie troszkę zbladł, ale nie tyle co u Ewy... na papuga brakuje mi czasu
jak go wypuszczę z klatki, to potem bieda go zapakować... i nie można go spuszczać z oka... ale mam na uwadze Wasze prośby
Bogusiu - masz rację, też zastanawiałam się teraz nad cięciem V, bo świetnie widać które pędy są dzikie a które nie... w sobotę będzie masakra...
100 jej stuknie w tym roczku?
Dziękuję , że mnie odwiedzacie






Janku - dziękuję i zapraszam ponownie

Bogusiu - w takim razie czekam na odwiedziny w Pszczynie

Warwick u mnie troszkę zbladł, ale nie tyle co u Ewy... na papuga brakuje mi czasu


Bogusiu - masz rację, też zastanawiałam się teraz nad cięciem V, bo świetnie widać które pędy są dzikie a które nie... w sobotę będzie masakra...
100 jej stuknie w tym roczku?

Dziękuję , że mnie odwiedzacie
