Krysiu,
szachownice rzeczywiście podobne

, czy kupowałaś w Kwiatonie?

w jednej paczce 2 kolory?
snowflake,
dziekuje

, magnolia pierwszy rok była mizerna, kupiłam ją jako jednopędową sadzonkę. Po roku, trochę się rozgałęziła i po 2 latach zakwitła, ale zawsze kwiaty przemarzały od mroźnych wiatrów. Już ją miałam wyrzucić, bo nie było co podziwiać aż tu w tym roku pięknie zakwitła. Gdzieś czytałam, że nie można naruszać jej korzeni ani nic pod nią sadzić. To źle wpływa na wzrost. A te czarne końce pędów to wydaje mi się, że też mogą być objawy przemrożenia. Orchid wcześnie startuje na wiosnę i najczęściej cierpi od przymrozków. Ta magnolia jest taka kapryśna

łatwiejsze są te później kwitnące.
strelicjo,
dziekuje

, u nas rzeczywiście wszystko szybciej ale za to sucho jak pieprz!

Już biegam i podlewam co się da. Wszystko więdnie. Zapowiada się już kolejna taka sucha wiosna
Mam nadzieję, że u ciebie trochę lepiej z deszczem i wilgocią w glebie?
abeille,
dziękuję

, napisałam na pw.