Mój ogród przy lesie cz.4

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.4

Post »

Aneczko witaj. :wit
Zawilce wielkokwiatowe z pewnością Ci zakwitną na wiosnę.
Jeśli nie przytniesz przekwitających kwiatostanów, to będziesz miała mnustwo siewek.
Dawniej wieszaliśmy ozdoby na świerkach przy domu, ale ze względu na bezpieczeństwo świerki zostały wycięte, rosną dalej od domu, a także nie spędzamy już Świąt Bożego Narodzenia na wsi.
Pozdrawiam serdecznie. :)
Monia68
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11668
Od: 25 wrz 2007, o 18:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mój ogród przy lesie cz.4

Post »

Tajeczko, dziękuję za odwiedziny i miłe słowa ;:167
Zima u mnie jest piękna, ale mocno upierdliwa :lol:
Muszę poszukać zdjęć anemonelli z poprzednich sezonów, bo w tym roku jakoś o nich zapomniałam... W ostatniej sesji pokazywałam zawilca gajowego"Vestal".
Pozdrawiam Cię serdecznie ;:196
Serdecznie pozdrawiam, Monika
AFRYKA
Mój ogród.
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.4

Post »

Moniczko ale mnie rozbawiłaś tym Twoim poczuciem humoru. ;:196
Zdaję sobie sprawę, że zima na wsi, a tym bardziej przy lesie jest piękna, ale jednocześnie trudna.
Najgorsze to odśnieżanie posesji i dojazdu do niej. Musisz to jakoś przetrwać niestety.
Sądziłam, że pełne zawilce, to właśnie Anemonelle.
Pozdrawiam serdecznie. ;:167
Awatar użytkownika
ewamon
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1593
Od: 20 lis 2009, o 00:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Głogów

Re: Mój ogród przy lesie cz.4

Post »

Tajeczko ;:196 spotkanie mieliście bardo udane,zazdroszczę wam. ;:138
Łan pierwiosnków bardzo imponujący,pięknie wyglądają w tak dużej grupie.
Też w tym roku swoje posadziłam w jedno miejsce ,ciekawe jak to będzie wyglądało na wiosnę.
Zima piękna ,tylko bardzo dokuczliwa,a to dopiero początek ;:223
Awatar użytkownika
marpa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11652
Od: 2 sty 2009, o 13:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: płd.wsch.

Re: Mój ogród przy lesie cz.4

Post »

U mnie nie ma fotek zimowych w ogrodzie więc przyszłam do Ciebie Tajko ! A Twój ogród zimową porą przepiękny! Te czapy śniegu w które wystroiły się rośliny, urokliwe są bardzo.Ja na razie nie wybieram się na działkę,więc i fotek nie będzie :? .
:wit
MARYNA pozdrawiam
spis wątków
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16305
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Mój ogród przy lesie cz.4

Post »

Nas już zasypało po same uszy. Nie mogłam otworzyć drzwi wejściowych, tyle tam tego leżało. Odśnieżam kilkakrotnie w ciągu dnia, a tu nadal sypie...
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.4

Post »

Ewuniu- Ewamon spotkanie było udane, ale dopiero poznawaliśmy się.
Marzy mi się spotkanie latem w moim ogrodzie, ale nie wiem, czy zechce ktoś odwiedzić moje skromne, wiejskie progi.
Zima już niestety daje się we znaki. M przyjechał z pracy z godzinnym opóźnieniem na andrzejkowy obiad, gdyż utknął w zaspie, a to dopiero początek. :)

Maryniu- Marpa cieszy mnie, że mnie odwiedziłaś.
Ja także nie wstawię w najbliższym czasie fotek ogrodowych, gdyż na działkę nie ma dojazdu, zresztą nic nowego bym nie obfociła, tylko śnieg i kontury drzew i krzewów.
Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam. :)

Wandziu dziękuję, że odwiedziłaś mój ogród.
Podobo Warszawę i Lublin najbardziej zasypało, a u nas dodatkowo zapowiadają siarczyste mrozy, więc myślę, że ten śnieg jest zbawienny dla roślin.
Pozdrawiam serdecznie. :)
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.4

Post »

Wstawiłam dzisiaj losowo wybrane moje piwonie.
Marzą mi się posadzić wiosną koperkowe, czyli delikatne i krzewiaste, ale kiedy to będzie. :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
HalinaK
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9422
Od: 12 paź 2008, o 11:27
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: Mój ogród przy lesie cz.4

Post »

Tajeczko ;:167 piwonie - Poezja !!!

Jestem miłośniczką piwonii, uwielbia je, dlatego tym bardziej się cieszę, że mogłam je u Ciebie popodziwiać :D
Dookoła jednego z moich kącików wypoczynkowych posadziłam piwonie. Na razie panuje tam chaos kolorystyczny, ale jesienią przyszłego roku, planuję to uporządkować :lol:
Cieplutko pozdrawiam, Halina ;:194
W moim ogródeczku :wink: HalinaK-linki :D
Awatar użytkownika
ankha
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2378
Od: 5 kwie 2009, o 17:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ok. białegostoku

Re: Mój ogród przy lesie cz.4

Post »

Tajeczko, mnie też się marzą piwonie koperkowe :roll: i wizyta w Twoim ogrodzie. Ale wygląda na to, że jeszcze długo w marzeniach zostanie :roll: ;:196
:wit
Tyle jeszcze do przyswojenia... a i tak głupia umrę
spis wątków -Ankha
Mikroogródek - aktualny
maryla73ab
1000p
1000p
Posty: 3139
Od: 26 sie 2008, o 19:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: PODKARPACIE

Re: Mój ogród przy lesie cz.4

Post »

Piękne piwonie...ta z przedostatniego zdjęcia,to poezja,niczym wspaniały deser... :D
pozdrawiam Maryla...

Moje wątki
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.4

Post »

Halinko dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Mnie nie przeszkadza chaos kolorystyczny, lubię kwiaty w mocnych kolorach, nie jestem estetką niestety, chociaż uwielbiam wieczorową porą kwiaty kwitnące na biało, gdyż są z daleka widoczne, wyglądają, jak gdyby świeciły. :)

Aneczko witaj. :wit
Wiem, że do lata daleko i nawet nie miałabym odwagi, żeby Ci proponować, abyś do mnie przyjechała, gdyż daleko mieszkasz, a mój ogród to nie botanik z ciekawymi roślinami, tylko same pospolite, nie mniej było by miło Cię poznać. ;:196

Marylko dziękuję za odwiedziny i miłe słowa. :)
tadeusz48
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3394
Od: 5 wrz 2007, o 17:20
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.4

Post »

Witaj TAJKO, wybrałem się na zimowy spacer do Twojego ogrodu, mam nadzieję że za niedługi czas spacer po letnim ogrodzie odbędę w "realu". Ja dopiero dzisiaj zakończyłem jesienne prace w ogrodzie.

Jako ostatnią pracę zostawiłem sobie skopanie w szklarni ( z dachem foliowym) ziemi po uprzednim zasileniu jej kompostem, trochę już marzła ziemia ale udało mi się zakończyć prace.

Teraz z prac ogrodowych zostały mi do wiosny tylko spacery po ogrodach forumowiczów.
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.4

Post »

Tadeuszu cieszę się, że odwiedziłeś mój ogród wirtualnie, ale z tego co piszesz będę miała przyjemność gościć Ciebie i Twoją Żonę w prawdziwym ogrodzie.Było by mi bardzo miło. W samą porę uporałeś się z przekopaniem ziemi w szklarni, gdyż zapowiadane duże mrozy mogły by to uniemożliwić.
Pracowicie zakończyłeś sezon ogrodniczy, teraz czas odpocząć zwiedzając inne ogrody.
Twoje roślinki są wspaniale zabezpieczone przed zimą.
Pozdrawiam serdecznie. :)
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród przy lesie cz.4

Post »

Igorku dzisiaj już trochę się pogoda uspokoiła, opady śniegu ustały, ale M zakopał się w zaspie, wrócił później do domu. Z kolei duże mrozy nadają na krańcach wschodnich, dobrze, że rośliny okryłam. :)
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”