
Marylko, nie dokarmiam ich. No może z miesiąc temu wlałam Calicynii troszkę nawozu do kwitnących roślin. Zawiązała maleńkie pączki i chciałam jej pomóc. Sobie też.

Teraz chciałam ją znów podlać nawozem.
Anetko, dziękuję

Z tych mniej optymistycznych wiadomości, to róża pustyni zasuszyła pączki. Chyba miała za sucho
