Ogródek gagawi cz.3

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
abeille
1000p
1000p
Posty: 5035
Od: 4 mar 2009, o 12:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: spod Paryża

Post »

Grażynko pięknie kwitną Ci róże i rabata z nimi profesjonalna i tak pięknie wygląda. :shock: :shock: :shock:
Pozdrowionka
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Awatar użytkownika
liska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10568
Od: 24 mar 2008, o 20:07
Lokalizacja: podkarpacie

Post »

Grażynko piękne róże... podba mi sie lawenda w tle...
U Ciebie już tak fajnie się wszystko komponuję a ja jeszcze z okiem przy ziemi wypatruję roślinek.... rosną czy nie? Na szczęście rosną.... za rok/może dwa... będę mogła bylinki z daleka oglądać hihihihi
z uśmiechami Iza
u liski
Awatar użytkownika
hanka55
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10358
Od: 19 sty 2008, o 15:30
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
Kontakt:

Post »

Twoja-moja piwonia zakwitła ( powyżej fotka ) biała z kremowym środkiem, pachnie mocno - jaśminowo, cudna jest
Hm, hm, hm...moja ma pączek wielkości pomidorka koktajlowego
i ani myśli stanąć w pełnym rozwarciu. :;230
Ale, jak orzekł dr Stefan Marczyński, chłody dobrze robia na mutację powojników ! :lol:
Choć jedną klęske mogę przekuć na sukces!

Przy okazji, poproszę Ci o sadzonkę Apricota, gdy będziesz go cięła, dobrze?
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Grażynko cieszę się, że burze nie wyrządziły żadnych szkód u Ciebie.
Mnie też jakoś traktują łagodnie.
Cieszę się już teraz na 19 - tego.
Ustaliłaś już coś ?
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
liska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10568
Od: 24 mar 2008, o 20:07
Lokalizacja: podkarpacie

Post »

a Ty gdzie?

Gdzie nowe zdjęcia abrahama i innych róż?
z uśmiechami Iza
u liski
Awatar użytkownika
gagawi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2446
Od: 20 gru 2007, o 21:57
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Post »

Wiesiu - dziękuję :) Staram się jak mogę :) wciąż podpatruję Twoje i Fleur nasadzenia i uczę się :)

Iza - bo ja się do tych zdjęć prawie kładę :;230 i dlatego widać moje roślinki na tle lawendowym :lol:

Haniu - apricota urwałam już i moczy się w wodzie, czekam aż wypuści korzonki. Sobie chyba też odsadzę, bo burgmansja coraz bardziej żółta :roll:
Wreszcie i w Twoich pagórach róże zakwitły :) - F.J jest śliczna :lol:

Niedługo, może nawet dzisiaj otworzy się pierwszy kwiat błękitnego aniołka, a pąków ma ogromną ilość :shock: :lol:

Grażynko - i ja bardzo się cieszę, godzinę przyjazdu będę znała dopiero w przyszłym tygodniu, postaram się odpowiedzieć konkretnie we wtorek :) Ale na pewno będę :lol:

Wczoraj rano pojechałam do fryzjera zrobic sobie albo pasemka, albo rzucić jakiś brąz... fryzjerka nakłoniła mnie do zafarbowania się na naturalny blond zapewniając mnie, że na pewno nie wyjdzie mi żadem rudy kolor...ani żaden inny dziwny i niepożądany...
Cóż, rzeczywistość okazała się brutalna, moim oczom ukazał się żółty kurczak a w świetle dziennym okazał się być rudym rydzem :twisted:
Po kolejnych dwóch godzinach tuszowania ( maskujące pasemka brąz + b.jasny blond ) moje włosy mienią się rudo-siwo-sraczkowato. :evil: :cry: :cry: :cry: , a taka chciałam być piękna na wizytę u Grażynki Kogry...

Potem w ramach odreagowania pojechaliśmy do Bielska- do Auchona i LM, ale róż nie było jedynie resztki w koszmarnym stanie i nadal w szokująco wysokiej cenie. Nie kupiłam nic.

Wracaliśmy w burzy... myślę jedynie forum może mnie uratować... więc szybko do kompa, ale niestety netu niet... :twisted: Jakby tego wszystkiego było mało komp tez się psuje a net działa chwilę a za chwilę znów nie ma... a jeśli już jest to w domu bitwa, kto pierwszy...

Wieczorem wrócę, teraz musze jechać z M.
Grażyna W
Mój ogródek
regulamin
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Grażynko nie ważne jak będziesz wyglądała.
Dla mnie ważne jest żebyś była a wygląd nie stanowi o wartości człowieka.
Ale to już chyba wiesz.
Ja też nie jestem modelka pierwszej klasy i w odróżnieniu od Ciebie do fryzjera nie chodzę.
Mam włosy do pasa. :wink: :lol:
Grażyna.
kogro-linki
Bogusia2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1222
Od: 26 maja 2008, o 20:00
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Post »

Dziwczyny jak Wam dobrze, Kiedy macie spotkanie i w jakim mieście?
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu.
Bogusia
Bogusia2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1222
Od: 26 maja 2008, o 20:00
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Post »

Grażynko nic się nie przejmuj włosami. Ja tez chodze do fryzjera i farbuję włosy. Rozumienm Twoj ból z powodu rudawych włosów, bo choć uwielbiam rude włosy u młodych dziewczyn, rude farbowane u ich mam, rażą mnie. Ostatnio mam na głowie blond popilaty i dobrze się w nim czuję. Za to nie mogłam przez kilka lat pozbyc się ciemnego koloru, w któtym czułam się jak własna matka.
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu.
Bogusia
Awatar użytkownika
gagawi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2446
Od: 20 gru 2007, o 21:57
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Post »

Grażynko - zawsze jest tak, że jak się bardzo starasz, to Ci akurat nie wyjdzie :roll: Wiem, że wygląd jest nieistotny, ale jak to baba... czasami chce coś upiększyć, hihihihi.

Bogusiu - właśnie biegłam do Ciebie, a Ty u mnie :)
Wiesz, że rzeczywiście moje warwicki wyglądają ( jak dla mnie, bo ciągle jeszcze laik różany ) zupełnie jak leonardo da vinci... widziałam je w pełnym rozkwicie w LM wczoraj, no może kwiaty były ciut mniejsze niz u moich warwicków, zastanawia mnie tez kolor... u Daisy warwiski sa dużo jaśniejszeniż moje :roll:

Jestem zgłuptaczona :oops:

Spotykamy się 19.06 w Cieszynie- jak sama nazwa wskazuje-najodpowiedniejsze miasto :lol: :lol: :lol:
Grażyna W
Mój ogródek
regulamin
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Bogusiu w Cieszynie oczywiście.
Ile nas będzie to się okaże kiedy dojdzie do spotkania. :wink: :lol:
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Grażynko, to sobie sprawiłaś niespodziankę, jak Ania z Zielonego Wzgórza :lol:
A ja czasem podkolorowuję włosy właśnie na rudo ;) i bardzo dobrze się w tym kolorze czuję :D
Awatar użytkownika
gagawi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2446
Od: 20 gru 2007, o 21:57
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Post »

Obrazek

abraham- kwiaty tak wielkie i ciężkie, że musiał sie położyć na miodunce :)

a co będzie gdye te pąki tak się rozwiną? :roll:

Obrazek

eden

Obrazek

no i pokazała się Veilchenblau w samym środku dzikuski :)

Obrazek
Grażyna W
Mój ogródek
regulamin
Bogusia2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1222
Od: 26 maja 2008, o 20:00
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Post »

I co tu radzić z tą Veilchenblau? Jest taka cudna i tak szkoda, że ją zgłuszyła dzika róża. Pewnie za późno na wyłamanie dzikich pędów. Grazynko szczerze Ci gratuluje takich pąków na Abrahamie i Edenie. Rób zdjęcia, żeby mozna było widzieć jak się rozwijają. Tylko, zeby wreszcie pogoda się poprawiła. W Warszawie dziś okropnie zimno i pada cały dzień. Jedziecie do Cieszyna. To śliczne miasto. Ale będzie Wam cudnie w gościnie u Grażynki Kogry :D . Czekam na fotorelację. Znam Cieszyn, bo często w swoim czasie jeździłam do Wisły. Robiłam tez wypady z Wisły do Pszczyny. I zawsze zwiedzałam zamek w Pszczynie. Mój syn jeździł z kolei na festiwal filmowy Nowe Horyzonty do Cieszyna. Uwielbiał oprawę festiwalu, jaką zapewniał Cieszyn. Po przeniesieniu festiwalu do Wrocławia przestał jeździć, bo mówi, że to juz nie te klimaty.
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu.
Bogusia
Awatar użytkownika
liska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10568
Od: 24 mar 2008, o 20:07
Lokalizacja: podkarpacie

Post »

Wiesz co... jak pech to pech... i wtedy co chwila co nawala.. nie mamy na to wpływu :(

Ech ta Vichenka... cudna :)
z uśmiechami Iza
u liski
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”