Witam Goraco:)
wpadlam przelotem zobaczyc co w trawie piszczy,chwila moment i mnie nie ma
Wieczorkiem w czasie pracy wpadne by obejrzec i poczytac co nowego u was:)
ale ale ...
wyszlam dzis o bladym swicie z domku ....patrzeee....az oczom nie wierze....
wczoraj go nie bylo, a dzis jest ...
dokladnie przed samym gankiem...
cud?
MAK
jestem nadal w szoku

Nie przesadzalam go nigdzie, otoczylam kamyczkami

niech sobie rosnie chlopinka:)
I pochwale sie moja dzisiejsza zdobycza:)
Oplaca sie jednak o 4 rano chodzic po ulicach
Wieczorkiem wstawie kilka zdjec mych nowosci
