Ja marzę o gęstej ścianie z tuj, bo ma osłonić mnie i moje róże od wiatru. Na razie to dopiero zaczątek żywopłotu, ale poczekam. Niecierpki wysiałam dzisiaj, termin w sam raz

Kiedy wzejdą, trzeba je przepikować, ale to duże siewki, więc nie będzie kłopotu. Begonie uwielbiam, bo niczego nie chcą, tylko trzeba je podlać i co jakiś czas nakarmić. Obawiam się, że część zgniła, bo cały sezon padało. Nie zaglądałam jeszcze do doniczek-zostawiam je tak na zimę, w marcu przesadzam do nowej ziemi i wynoszę z piwnicy do mieszkania.