Dzięki Agnieszko za odwiedziny, malinówki najbardziej lubią dziadkowie. Ja, rodzice i siostra wolimy te "prawdziwe" pomidory, a co do kapusty pekińskiej to nie podawaj się. W końcu się uda,
mi babcia mówiła że też kiedyś próbowała i nic nie wyszło. Ja uprawiałem ją pierwszy raz i się udało. Życzę powodzenia!
Agniesiu, cieszą mnie Twoje odwiedziny, ale martwi to że opadło Ci wszystko, chyba się jakoś pozbierałaś?

A tatę do zbudowania naszej szklarenki zmotywowałem obietnicą, posiadania zdrowych i smacznych pomidorków. Rusztowanie na ogórki dobrze się spisywało, lecz w tym roku nie mogłem sprawdzic go w 100%, gdyż ogórki nie dorosły do końcowej wysokości rusztowania. Ale jednego Ci zazdroszczę, skąd masz taki fajny monitor?

Aha i super że podobają Ci się moje róże i cała reszta.
Tadeuszu, dzięki za odwiedzinki i za pozytywną ocenę mojego trawnika. A liście u pomidorów, obłamywałem następnego dnia.
Ewo, dzięki za odwiedziny i miłą opinie o moim ogródku. A kury warto chodowac, cieszą oko, znoszą jajka i dostarczają cennego nawozu.
Elu, czas najwyższy było obejrzec moje królestwo 8) Jestem zadowolony z Twojej opinii o moim trawniczku i szklarence. Dobrze że już następna szklarnia w planach, ale i tak nie musiał bym Cię namawic do budowy następnej, bo już wiesz jaka to "dobroc" posiadac taki budynek.
Jolanto, dzięki za odwiedziny i ocenę ogrodu, skoro siejesz dużo warzyw to wiesz jaka to wygoda i wiesz mi, szklarnia nie ustępuje w niczym warzywnikowi. Postaraj się o taką, bo naprawdę warto.
Bogumiło, proszę bardzo !!!
Dzisiaj pokaże Wam, moi drodzy, zdjęcia tego co się działo w moim ogrodzie przez ostatnie 6 tygodni;
Zdjęcia róż;

Wykopki;

Zbiory pomidorowe-paprykowe i letnio-jesienne;

Ostatni atak zimy i wnętrze szklarni po ataku;

A teraz troszkę aktualności;
Zapraszam do oglądania mojego ogrodu !!!
Pozdrawiam
