Bea oni mieli wszystko tak idealnie posiane, tak równiutko, sałata tak idealnie miała zachowane odstępy w każdą stronę jakbyś z kątomierzem to przesadzali. Zero chwastów, zero patyczków i kamyczków. Ja nigdy takiego stanu nie osiągnę
18 lutego zgodnie z kalendarzem księżycowym/biodynamicznym posiałam warzywa liściaste do pojemników na dworzu tzw. "Winter Sowing" (zimowy siew).
Siałam do plastykowych wiaderek zamykanych przykrywką i wkładałam w kolejne plastikowe pojemniki z przykrywką.
Lista sianych warzyw liściastych (18.02.2026):
- kapusta czerwona
- kapusta głowiasta wczesna
- jarmuż
- kalarepa
- por
- cebula
- mix odmian sałat
- koper ( w multiplatach z wytłaczanek)
- pietruszka naciowa (w multiplatach z wytłaczanek)
W dniu siania temperatura w nocy była -9, w dzień około -3.
20 lutego z godnie z kalendarzem księżycowym/ biodynamicznym posiałam tą metodą groch, też w multiplatach z wytłaczanek.
25 lutego zgodnie z kalendarzem księżycowym/ biodynamicznym posieję tą metodą:
- brokuły
- kalafiory
Dziś jest 24 luty i sałaty zaczęły wschodzić.
Dziś w nocy było 0 stopni, w dzień jest 4 stopnie. Sałata wschodzi, reszta jeszcze nie.
Od wczoraj są roztopy i pada deszcz, więc nie ma mrozów.
Pudełka stoją na balkonie na styropianach, deskach i folii bąbelkowej.
