
Tadziu oj, trudno się oprzeć "chorobie żurawkowej", zwłaszcza gdy na własne oczy ogląda się te cudeńka. Taka zaraza mile widziana.
Jurku witaj w klubie zarażonych

Dziękuję za życzenia.
Aguś szkoda, że nie masz miejsca na floksy gwiaździste. Są takie milutkie.
Wisienki rwane również w wyścigu z ptaszkami. Ptaszki są jednak szybsze od nas

Łukaszu witam Cię serdecznie. To miłe co piszesz o moich roślinach. Twoje proroctwo chyba się spełni.
Dorotko zdecydowanie masz rację. Floksy poznałam na forum i jestem nimi zauroczona.