
Wszystkim forumowiczom spokojnych, wesołych pogodnych Świąt i pogody nie tylko ducha...


Podpisuję się pod tym, w całej rozciągłościmalgocha1960 pisze:Jolu,odkąd mam ogród przestałam głupio szaleć ze sprzatanie,wywracaniem chałupy do góry nogami.Teraz doprowadzam ogród do porządku,a na dom tyle ile sił starczy.Sprzątanie domu,gotowanie,pieczenie,a potem w swięta siedziałam wypluta i zmęczona.Po co mi to na stare lata?