tara- oaza marzeń cz.5
- tara
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13135
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Wiesiu, Halinko, Jadziu - już mi trochę przeszło ale dziś jeszcze potrzęsło zobaczyłam złamaną jedna anabell widać depnęli - nie wiem ale od korzenia powinna odbić, włożyłam ja do wody może ukorzenić?
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8926
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Nie mam pojęcia dlaczego u nas złodziejstwo jest tak powszechne
Aniu współczuję straty! To okropne.

Aniu współczuję straty! To okropne.
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Aniu wielkie dzięki
wiesz za co, a młodych trzeba zachęcać do pracy w ogrodzie bo leżakowanie i grillowanie może się znudzić a praca w ogrodzie chyba nigdy.


Re: tara- oaza marzeń cz.5
No wreszcie jestem wolna od nadmiaru obowiązkow.
Nadrobiłam zaległości ,wkurzyłam się na złodzieja a słowa Tosi po prostu mnie rozbawiły("Zeby nie zaznał żadnej przyjemności")
chociaż do śmiechu mi nie było.Takich róż Cię pozbawić
Lilia wodna mimo nie w tym kolorze co oczekiwałaś-piękna.Anusiu pozdrawiam.
Nadrobiłam zaległości ,wkurzyłam się na złodzieja a słowa Tosi po prostu mnie rozbawiły("Zeby nie zaznał żadnej przyjemności")
chociaż do śmiechu mi nie było.Takich róż Cię pozbawić

Lilia wodna mimo nie w tym kolorze co oczekiwałaś-piękna.Anusiu pozdrawiam.
Ogródek An-ki
An-ka
An-ka
- tara
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13135
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Izuś, Danusiu, Aniu - złodziej to małe piwo, kij mu w plecy aby nie zaznanał szczęścia w miłości itp.itd. ale to co mnie dziś spotkało to o mały włos nie dostałam zawału - na działkę przyszedł syn, synowa i wnuczka - nieco się zdziwiłam bo ma generalny remont w mieszkaniu, ciągle zalatany, wziął nawet urlop - ale jakiś nie swój, od razu usiadł z wnuczką przy oczku, no to ja szybko cyk fotkę

chciałam aby przytulił wnusię a ona już duża dziewczynka.............takie ble....ble........ coś mi nie grało - zaczęłam czujnym okiem oglądać moje dziecko i zobaczyłam zawiniętą ręka - powiem tylko: tak przyszyte trzy palce, nie jestem w stanie nawet powiedzieć czym, jak i dlaczego, stało się to wczoraj ok.18,oo, coś czułam nawet rozmawiałam z Halinką/Hall chyba powiedziałam jestem płaczliwa jakaś, śpiąca coś ze mną nie tak.............. nie miałam na nic ochoty, noc tez nie była spokojna.
Jutro będą na obiedzie na działce, wcześniej na opatrunek, jestem rozbita, przepraszam że tak zawracam głowę swoimi problemami
będą fotki kwitnie pięknie Piano, Mariatheresia, lilie, liliowce, dalej nie pamiętam

chciałam aby przytulił wnusię a ona już duża dziewczynka.............takie ble....ble........ coś mi nie grało - zaczęłam czujnym okiem oglądać moje dziecko i zobaczyłam zawiniętą ręka - powiem tylko: tak przyszyte trzy palce, nie jestem w stanie nawet powiedzieć czym, jak i dlaczego, stało się to wczoraj ok.18,oo, coś czułam nawet rozmawiałam z Halinką/Hall chyba powiedziałam jestem płaczliwa jakaś, śpiąca coś ze mną nie tak.............. nie miałam na nic ochoty, noc tez nie była spokojna.
Jutro będą na obiedzie na działce, wcześniej na opatrunek, jestem rozbita, przepraszam że tak zawracam głowę swoimi problemami
będą fotki kwitnie pięknie Piano, Mariatheresia, lilie, liliowce, dalej nie pamiętam
- Wanda7
- -Moderator Forum-.
- Posty: 16305
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: tara- oaza marzeń cz.5
O masz ci los, a co mu się stało, Taro? Na zdjęciu też widać, że chowa rękę za siebie.
Biedna jesteś, że stale coś się wam przydarza. Współczuję
Biedna jesteś, że stale coś się wam przydarza. Współczuję

- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Taruś masz pecha ....stale coś Cię prześladuje.
Jak wrócisz do sił to zajrzyj do mnie, napisałam Ci wszystko co chciałaś wiedzieć o rabacie różanej.

Jak wrócisz do sił to zajrzyj do mnie, napisałam Ci wszystko co chciałaś wiedzieć o rabacie różanej.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- marzanka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3910
- Od: 21 lut 2010, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Piekary Śląskie
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Taruniu
nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło .Złodziej pewnie się nie nacieszy kradzionym a i syn się wykaraska .Trzymaj się cieplutko

- empuza
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4296
- Od: 4 cze 2007, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Re: tara- oaza marzeń cz.5
tara pisze:VEILCHENBLAU i RU ktoś bezczelnie sobie wykopał, nawet jestem pewna kto - zapłaciłam kolejny raz za naiwność - nie wiem czy to było małżeństwo ale podeszli pod furtkę a ja durna wpuściłam, oni podziwiali a ja "szczekałam" jak najęta jakie to są piękne róże, a te dwie mówiłam są do przesadzenia pod drzewa tylko czekam żeby zakwitły itd.itd.
oczywiście oni też maniacy różani, jeśli to nie oni to przepraszam, jestem wściekła.
Dwa dni temu chyba śniła mi się dziura w w ogrodzeniu, wiedziałam że coś będzie, skojarzyłam sobie to z kradzieżą u Tosi. Miałam jakieś przeczucie część róż z działki syna przeniosłam w tygodniu na moją część, ten mur jakiś taki niepewny może się przewrócić szkoda mi roślinek, zresztą lubią sobie skracać drogę do marketu przez działki, niech już sobie winobluszcz i milin zarasta ten mur.
Aniu, niestety są ludzie i parapety

Mnie też 'wzięła' taka jedna pachnidło...

Powiem Ci co zawsze wtedy mawia na takiego kradzieja moja p. Wieroczka " Kurlajka jedna! Bladź prakliata! Tfu! Tfu!
Moja piękna(tu do roślny) umieraj szybko i bezboleśnie tej kurlaji jednej!
I wiesz co? Długo się nie cieszą cudzą własnością


"Gdy w jednym domu światło gaśnie i ogród przestaje żyć, w drugim rodzi się nowe życie."
Empuzka i jej ROD-wy świat-rok 2012
Empuzka i jej ROD-wy świat-rok 2012
- hal1959
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8778
- Od: 13 mar 2008, o 19:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Anuś Ty chyba coś wyczuwałaś bo byłaś niespokojna jakaś wtedy,jak rozmawiałyśmy na skypie,przykre to co się stało,miejmy tylko nadzieję,że szybko się z tego wykaraska,musi być dobrze.
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Cios za ciosem Anuś ,czy to sprawiedliwe ,żeby tyle na 1 człowieka spadało
Będzie dobrze to młody chłopak i jak trafił w dobre ręce to będzie OK

- 100krotka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5427
- Od: 2 gru 2008, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Jejku, ale pech...życzę aby syn doszedł do zdrowia, uszkodzone palce mogą wrócić prawie do pełnej sprawności, mój Tato też sobie kiedyś dwa załatwił - teraz jeden jest sprawny, a drugi ma usztywniony staw, ale nie sprawia problemów. Najważniejsze, że udało się palce uratować! No i nie chciał Cię martwić...ale przecież w końcu musiał powiedzieć...ech, Aniu, jak to czasem życie dowala... trzymajcie się... 

"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
- tara
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13135
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Wandziu, Grażynko, Marzanko, Empuzo, Halinko, Jadziu, Stokrotko - nie jestem w formie trudno mi się pozbierać, - dwa palce tragiczne - przyszyte, dwa potargane - ale to małe piwo, teraz tylko trzeba czekać na zdjęcie szwów, zobaczymy co dalej, trochę było szczęścia w nieszczęściu.
Jutro może zrobię fotki, dziś parę zrobiłam
zakwitł przepięknie Capitan Howard, zapach starych róż, kolor jasna czerwień wpadająca w róż z odcieniem fioletowo- amarantowy, jest u mnie niedawno pierwsze kwitnienie i widzę, że będzie obfite,

czerwono kwitnie Piano, tez niemowlaczek

nie wiem czy fotki oddają kolor bo u mnie monitor szwankuje,
Jutro może zrobię fotki, dziś parę zrobiłam
zakwitł przepięknie Capitan Howard, zapach starych róż, kolor jasna czerwień wpadająca w róż z odcieniem fioletowo- amarantowy, jest u mnie niedawno pierwsze kwitnienie i widzę, że będzie obfite,

czerwono kwitnie Piano, tez niemowlaczek

nie wiem czy fotki oddają kolor bo u mnie monitor szwankuje,
- tara
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13135
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: tara- oaza marzeń cz.5
popatrzcie jakie piękne nie wiem pergole, ramiona dla róż, już mi się marzy,przede wszystkim są solidne, wyglad też całkiem estetyczny, cyknęłam fotkę na parkingu przed bazarkiem,



ale ściana mi się marzy, róże już rosną tylko jak tu namierzyć wykonawcę, oj będzie gadanie coś ty znowu wymyśliła ble, ble, ble......... koniec jazdy na bazar..........



ale ściana mi się marzy, róże już rosną tylko jak tu namierzyć wykonawcę, oj będzie gadanie coś ty znowu wymyśliła ble, ble, ble......... koniec jazdy na bazar..........
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: tara- oaza marzeń cz.5




Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.