Raaaany, wreszcie siadłam wygodniej, bo komp włączony a ja po domu szaleję.
Witajcie Kochani
Agnezjo dzięki i witaj

Skalniaczek zrobiłam minimalistyczny, bo jest dla obronności kraju

Kolorowe to wróg wypatrzy z góry, a tak jest dobrze zamaskowany
Iwonko, masz 100% racji. Ale szło naprawdę nieźle...do czasu, jak widać

O innych kwiatkach prawie zapomniałam. Tylko cały czas begonie i begonie, czy nie za sucho, czy nie za mokro, czy żwirek paruje z podstawki

A i tak batalion much był lepszy
Ale piękne są cholery

Ja nie wiem, jak te nasze babcie z taka łatwością nad nimi panowały...Może te begonie jakieś twardsze były. Pamiętam, że moja babcia tylko je podlała co jakiś czas, a tak zero zainteresowania.
Witaj
Bizu 
One tak jak mówisz, w kupie lepiej wyglądają

A te twoje kompozycje to ciekawy pomysł. Zastanowię się nad takimi zbiorówkami.
Nic mi nie mów o kurzu... Najbardziej mnie strzela, jak mam powycierać Beniamina

Ale jeśli mam czas, to pod prychol bez krępacji, draceny, szeflery, beniaminy, zamiokulkasa - choć jego już trochę ciężko targać..

Mi właśnie te pstrokacizny najbardziej pasują. Tą diffkę wytargałam z Kaufl, ostatnio chyba tez w Stonce była.

Hahaha, mam identycznie! Nie dotykać, nie skubać, a czy aby nie za ciemno. Niektórych nie okręcam...boję się fikusów...jeden mi po obkręceniu złośliwie wyłysiał i niechcący do kosza trafił..Mój A otwiera okno, ja - NIE, bo mi na Beniamina wieje!!!, albo-Nie zaciągaj roletek do końca bo się połamie...Ale z nas zołzy
Też lubię świnki.Ale pierwszy raz będę je miała w duecie - ale będzie kwik w chlewiku hihi. Musisz mi pokazać swoje stadko

To gdzie mam kupić? Qrcze blade..nastawiłam się na zoologiczny. Podpowiedz..
Witaj
Ewuniu 
ale mam refleks korespondencyjnego szachisty... Ranek jednakże mam usprawiedliwiony. Na pocztę wysłać paczkę pokopytkowaliśmy, po keramzyt, drabinki kwiatkowe, biohumus dla pelasiek itd.. Staś nabiera animuszu i mniej już kaszle.
No to ładne koszmary Cię tłoczą. Ja już je w każdym paproszku widzę. A begonki pojechały do kliniki, znaczy połowa z nich. Lekarz pewnie niedługo się ujawni hehe.
aha, w kwestii drabinek, przy okazji ze Stasiem te śmieszaki dorwaliśmy. Dwie to opuncje, prawda? A reszta? No i to co Staś zażądał do swego pokoju.Ten, hmmmm czerwony czubek

On jest kolorowany?
Tu się grzeją sucholubki:
Jutro pokażę dwie nowe parapetowe Księżniczki. Teraz brały prysznic i odpoczywają

Wszystkim