Ratowanie storczyków,reanimacja cz1.
Re: Czy da się go uratować?
A ja bym go na twoim miejscu włożyła raczej do keramzytu. Storczyk prawie nie ma korzeni i nie wiem czy poradzi sobie w samej korze w dużej doniczce. Ja bym wsadziła do keramzytu, postawiła na wysokim podstawku z wodą i od czasu do czasu przelała wodą (najlepiej deszczową) z nawozem do storczyków i nałożyła "namiot' w celu poprawienia wilgotności.
- khoelia
- 20p - Rozkręcam się...
- Posty: 26
- Od: 1 cze 2013, o 17:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Re: Czy da się go uratować?
wlaśnie taki u mnie problem że w kranie mam tylko twardą wodę. Na szczęście mąż myśli za wszystkich i ustawił pod rynną wielką beczkę w której zbiera się deszczówka i podlewam nią kwiaty w ogrodzie
nawóz mam jakiś do storczyków bo mam jednego który kwitnie i keika którego dostałam od siostry ale też nie wiem co z nim robić żeby puścił pęd i kwitł. A gdzie ten keramzyt można nabyć? i mam go po prostu wsypać do doniczki i w to tego biedaka?

- adamanna
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2645
- Od: 24 kwie 2008, o 23:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: Czy da się go uratować?
Wpisz w wyszukiwarkę - reanimacja storczyka - powinno się wyświetlić kilka wątków
to jeden ze sposobów - chyba najbardziej rozpowszechniony i najbardziej sprawdzony na forum http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... +storczyka
ja osobiscie nie znosze keramzytu bo nie wiedziec czemu zawsze mi pleeśnieje, a dostac go można chyba we wszystkich wiekszych kwiaciarniach czy sklepach ogrodniczych
to jeden ze sposobów - chyba najbardziej rozpowszechniony i najbardziej sprawdzony na forum http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... +storczyka
ja osobiscie nie znosze keramzytu bo nie wiedziec czemu zawsze mi pleeśnieje, a dostac go można chyba we wszystkich wiekszych kwiaciarniach czy sklepach ogrodniczych
- khoelia
- 20p - Rozkręcam się...
- Posty: 26
- Od: 1 cze 2013, o 17:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Re: Czy da się go uratować?
no to u mnie juz puszcza takie korzonki jak jest pokazane w tej reanimacji ma ich 3 .. i mam wrazenie po ogladaniu zdjec keramzytu ze w tym podlozu co kupilam jest tego troche..
Re: Czy da się go uratować?
To wypraź go (gotuj jakieś 15 min) następnie wsyp do plastikowej doniczki, włóż do niego storczyka i wszystko postaw na wysokiej podstawce z wodą deszczową i tak jak pisałam możesz mu z przezroczystego worka albo folii zrobić namiot i nałożyć na niego żeby miał więcej wilgotności (ale to według uznania, bo nie każdy takie 'cuda' lubi). Codziennie musisz wietrzyć namiot. Za tydzień - dwa możesz zajrzeć do niego i zobaczyć czy nie pojawia się pleśń. Jeżeli tak to warto będzie kupić Topsin lub Previcur, zrobić roztwór i posmarować nim zainfekowane miejsca.
Ja w ten sposób reanimowałam dwa swoje storczyki i w szybkim tempie doszły do siebie i wyglądają jakby nigdy im nic nie było.
Ja w ten sposób reanimowałam dwa swoje storczyki i w szybkim tempie doszły do siebie i wyglądają jakby nigdy im nic nie było.

- khoelia
- 20p - Rozkręcam się...
- Posty: 26
- Od: 1 cze 2013, o 17:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Re: Czy da się go uratować?
zauważyłam dziś ze keiki maja srebrne korzenie, wiec nie wiem czy dobrze zrobiłam ale nałożyłam na nie lekko wilgotne waciki, na spod osłonki położyłam zakrętki od napojów na tym podstawkę z dziurami na tym osłonkę z kwiatkiem. Na spod nalałam wodę żeby parowała do góry, dziś nałożę jeszcze na niego tą torebkę tak jak radzisz. Tylko pytanie czy tym małym to nie zaszkodzi?
Re: Czy da się go uratować?
Najlepiej by było gdybyś wkleiła zdjęcia swojego storczyka bo wtedy łatwiej i więcej coś można powiedzieć i doradzić. Maluchom nie powinno się nic stać tym bardziej, że keiki są zdrowe więc wilgotność tylko powinnam im pomóc niż zaszkodzić a poza tym codziennie będziesz wietrzyła namiot więc będziesz widziała czy coś się dzieje złego czy nie. 

-
- 0p - Nowonarodzony
- Posty: 5
- Od: 22 lip 2013, o 22:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Jak pomóc moim storczykom
Kupiłam tego storczyka wczoraj i nie zwróciłam uwagi że liście od korzonka są zgniłe.
Dziś chciałam go dokładnie obejrzeć dotknęłam liści i zostały mi w dłoni. Jak mam mu pomóc???
http://images61.fotosik.pl/11/b0e844f0201f26fa.jpg
http://images63.fotosik.pl/11/2a6181bcad692bf9m.jpg
http://images65.fotosik.pl/11/be1d1b625f55c58f.jpg
http://images65.fotosik.pl/11/651b7ef9f99cea18.jpg
Pomóżcie
Zamieniłam zdjęcia na linki do nich.
Były stanowczo za duże.
bab...
Dziś chciałam go dokładnie obejrzeć dotknęłam liści i zostały mi w dłoni. Jak mam mu pomóc???
http://images61.fotosik.pl/11/b0e844f0201f26fa.jpg
http://images63.fotosik.pl/11/2a6181bcad692bf9m.jpg
http://images65.fotosik.pl/11/be1d1b625f55c58f.jpg
http://images65.fotosik.pl/11/651b7ef9f99cea18.jpg
Pomóżcie

Zamieniłam zdjęcia na linki do nich.
Były stanowczo za duże.
bab...
Ostatnio zmieniony 6 wrz 2013, o 21:50 przez Jovanka, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: korekta zapisu tytułu
Powód: korekta zapisu tytułu
- damek1718
- 1000p
- Posty: 1223
- Od: 20 mar 2012, o 12:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: jak pomóc moim storczykom
Marne szanse ..........
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras
Re: jak pomóc moim storczykom
Powiedz mi Ty, kupiłaś takiego już storczyka bez liści, czy stracił je u Ciebie 
Z tego co piszesz, to najprawdopodobniej miał zalany stożek wzrostu i dlatego się rozleciał
Rzeczywiście jak na swój stan obecny pięknie kwitnie. Dbaj o niego i zostaw go niech sobie kwitnie. Korzenie ma piękne i zdrowe, więc jeżeli roślina będzie chciała dalej żyć, na pewno wypuści basal-keiki

Z tego co piszesz, to najprawdopodobniej miał zalany stożek wzrostu i dlatego się rozleciał

Rzeczywiście jak na swój stan obecny pięknie kwitnie. Dbaj o niego i zostaw go niech sobie kwitnie. Korzenie ma piękne i zdrowe, więc jeżeli roślina będzie chciała dalej żyć, na pewno wypuści basal-keiki

-
- 0p - Nowonarodzony
- Posty: 5
- Od: 22 lip 2013, o 22:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: jak pomóc moim storczykom
tak zrobię mam nadzieje że uratuje go bo jest przepiękny
Re: jak pomóc moim storczykom
Mam nadzieję, że ktoś jeszcze Ci coś poradzi, ale wydaje mi się, że tu dużo zależy od kondycji storczyka i jego chęci do życia. Ja mam jednego z obciętym stożkiem wzrostu i zostały mu tylko 3 dolne liście, które też z czasem odpadną. Więc jak odpadną to będę miała taką samą sytuację i również będę czekać, aż wypuści dzidziusia
Jeżeli korzenie Ci nie będą gniły i będziesz o niego dbała to możliwe, że się odwdzięczy 


- Dufin
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4908
- Od: 18 cze 2012, o 11:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Katowice
Re: jak pomóc moim storczykom
Zajrzyj TUTAJ Tomek miał podobny problem z zalanym stożkiem wzrostu, jednak roślina pięknie kwitła i miała zdrowe korzenie, więc po czasie wypuściła basal keiki 

Re: Jak odratować storczyka - Krok po kroku
Witam, jakis czas temu dostalam storczyka od kolezanki. Mowila, ze sobie poradze, bo to nie wymagajacy kwiatek. Podlewac go mialam jak sobie przypomne, tak robilam, ale chyba cos poszlo nie tak. Kwiatek wyglada jak na zdjeciach. Gnija mu korzenie i liscie maja dziwny kolor, ale dalej kwitnie. Nie mam pojecia o kwiatkach, ale nie chcialabym, zeby sie zniszczyl. Bardzo go lubie. Mam nadzieje ze do sie je zobaczyc
Dziekuje za wszelka pomoc.
[/img]







- Baryczka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3109
- Od: 8 wrz 2008, o 12:25
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dolina Baryczy
Re: Jak odratować storczyka - Krok po kroku
Hej, storczyk wygląda OK. Jedynie podłoże jest zbyt rozłożone (drobne), przez co dłużej trzyma wilgoć, co już nie jest dobre dla korzeni. Myślę, że wystarczyłoby wypalić jakimś gwoździem czy śrubokrętem kilka dziur w ściankach doniczki i zrobić dłuższe przerwy między podlewaniami (poczekać aż korzonki będą srebrzystoszare). Nie przesadzałabym póki kwitnie, a w ogóle jestem zdania, że nie powinno się storczyków bez potrzeby przesadzać- długo później dochodzą do siebie.
Pięknie kwitnie, liście wyglądają na jędrne i zdrowe, a i przez doniczkę widać kilka zielonych korzonków. Jest dobrze
Pięknie kwitnie, liście wyglądają na jędrne i zdrowe, a i przez doniczkę widać kilka zielonych korzonków. Jest dobrze

* Moje miejsca na forum *
Pozdrawiam! Kamila
Pozdrawiam! Kamila