Ewo, u mnie kwitną te zadomowione, ale sporo jest takich przekopywanych, wtedy wyłażą same listki. Moje rosną w cieniu, za dużo wilgoci tam nie ma, ale jakoś nie narzekają...
U nas teraz wyszło słońce, szkoda, że tak... dmucha wiatr, bo byłby całkiem przyjemny dzień na ogrodowe prace!
Grażynko, to mamy podobnie, tylko tu zimno jest. A wiatr niestety mi pokrzyżował plany, chciałam pryskać rośliny nawozem dolistnym, tylko teraz chyba to bez sensu?
Justynko, fotergilla u mnie ma półcień, niezbyt mokro, a czytałam, ze lubi wilgoć. I jak dotychczas nie przemarza, podobno strefa 6, a u mnie dodatkowo zazwyczaj siedzi w zaspie!
Nie wiem, czy nie widziałam jej w Kowalach kiedyś? Można tam zadzwonić, a być może jutro się sama wybiorę, to sprawdzę. To trzeba było mówić, że potrzebujesz konwalii, mogę wykopać Ci wiadro, na pewno z ziemią się przyjmą!
pokażę Wam, jaki ptaszek u mnie mieszka!
