
Chyba w moim ogrodzie powinna być

Ktoś mi tłumaczył, że wg sztuki wschodu ( uogólniam, żeby nie pokręcić) ogród jest gotowy wówczas, gdy już niczego nie da się przesadzić....gloriadei pisze:Święte słowa!edulkot pisze:Aniu zmienianie, przesadzanie i dosadzanie to jest życie ogrodu, chyba nigdy się to nie skończy bo nie ma takiego ogrodu w którym czas się zatrzymał.Na tym właśnie polega żyjący ogród!
Nie wyobrażam sobie, abym kiedykolwiek mogła powiedzieć: gotowe, praca skończona!
Ciekawie kiedy ja dojdę do etapu kiedy niczego już nie da się przesadzać....aleb-azi pisze:Ktoś mi tłumaczył, że wg sztuki wschodu ( uogólniam, żeby nie pokręcić) ogród jest gotowy wówczas, gdy już niczego nie da się przesadzić....gloriadei pisze:Święte słowa!edulkot pisze:Aniu zmienianie, przesadzanie i dosadzanie to jest życie ogrodu, chyba nigdy się to nie skończy bo nie ma takiego ogrodu w którym czas się zatrzymał.Na tym właśnie polega żyjący ogród!
Nie wyobrażam sobie, abym kiedykolwiek mogła powiedzieć: gotowe, praca skończona!
Ciekawie kiedy ja dojdę do etapu kiedy niczego już nie da się przesadzać....
Wszystkie są wielkokwiatowe, najlepiej z nich spisała się Anna Fendi, najdłużej i najczęściej kwitła. Za to najbardziej uwiodła mnie Stile '800, kolor, kształt i zapach
edulkot pisze:Piękne te różyczki a Myriam aż chwyta za![]()
Jak będziemy ciągle przesadzać to roślinki nam nigdy nie dorosną do takiej wielkości żeby ich nie dało się przesadzić i ciągle będziemy biegać w kółko z łopatą.