Ogródek kogry cz.7
- Andrzej Max
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1609
- Od: 15 lip 2009, o 15:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: KRAKÓW
- Kontakt:
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Dorotko - miło mi czytać te słowa, ale aż tak dobrze to nie jest.
Jest kilka śliczności ale to wszystko.
Reszta to popularne kwiaty, które wszyscy dobrze znają.
Hanuś - współczuję piesiom, bo im najgorzej w ten upał.
Liliowce trzymają się dobrze, bo ich korzenie mają zapas wody na dłużej.
Gorzej z innymi, floksy wiszą jak szmaty, ale do rana się znów podniosą.
I trudno się dziwić , u mnie jeszcze teraz 25 stopni.
A w południe 35 w cieniu.
Bogusiu - liliowce dzielą się na trzy grupy.
Dormanty - ich liście na zimę zamierają i nic nie widać nad poziomem gruntu.
Są absolutnie odporne prawie na wszystko.
Semievergriny - ich liście na zimę zamierają tylko w połowie i część pozostaje zielona.
Te wystarczy okryć stroiszem na zimę.
Evergriny - wiecznie zielone i powtarzające kwitnienie.
Te należy okopcować i nadkryć skrzynkami np. po winogronach.
Nie lubią zimą mieć liści w wodzie, ani mrozów i zimnych wiatrów na zielonych liściach.
Należą u nas do najwrażliwszej na przemrożenie grupy liliowców.
Co nie znaczy, że zaszkodzi im lekki mrozik.
Andrzeju - miło, że wpadłeś.
Bardzo dziękuję.


Jest kilka śliczności ale to wszystko.
Reszta to popularne kwiaty, które wszyscy dobrze znają.
Hanuś - współczuję piesiom, bo im najgorzej w ten upał.
Liliowce trzymają się dobrze, bo ich korzenie mają zapas wody na dłużej.
Gorzej z innymi, floksy wiszą jak szmaty, ale do rana się znów podniosą.
I trudno się dziwić , u mnie jeszcze teraz 25 stopni.
A w południe 35 w cieniu.
Bogusiu - liliowce dzielą się na trzy grupy.
Dormanty - ich liście na zimę zamierają i nic nie widać nad poziomem gruntu.
Są absolutnie odporne prawie na wszystko.
Semievergriny - ich liście na zimę zamierają tylko w połowie i część pozostaje zielona.
Te wystarczy okryć stroiszem na zimę.
Evergriny - wiecznie zielone i powtarzające kwitnienie.
Te należy okopcować i nadkryć skrzynkami np. po winogronach.
Nie lubią zimą mieć liści w wodzie, ani mrozów i zimnych wiatrów na zielonych liściach.
Należą u nas do najwrażliwszej na przemrożenie grupy liliowców.
Co nie znaczy, że zaszkodzi im lekki mrozik.
Andrzeju - miło, że wpadłeś.
Bardzo dziękuję.

Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- bogusia177
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5556
- Od: 14 wrz 2007, o 08:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wodzislaw Śląski
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Danusiu już wkleiłam link w twoim wątku.
Bogusiu, Gagawi - to bardzo proste.
W goglach lub Mozilli kliknijcie hasło z nazwą waszego liliowca.
Pokaże się cała lista stron na których jest.
I tam pisze co on zacz w skrócie , tzn. dor, sev, ev.
Jeśli i to nie pomoże bo nie znacie odmiany, to jesienią same liliowce Wam pokażą kim są.
Jeśli wszystkie liście uschną to dormant. Nic z nim nie trzeba robić.
Jeśli tylko w połowie się zasuszą a podstawa nadal będzie zielona to semievergrin. Tego okryć stroiszem lub agrowłókniną.
A jeśli za nic będą miały pierwsze przymrozki i stale będą zielone to evergrin - i tego należy zabezpieczyć.
Okopcować i nałożyć na niego skrzynkę np. po winogronach tak żeby z góry miał zawsze sucho. Są wrażliwe na nadmiar wody zarówno w podłożu jak i na liściach / gniją / w okresie zimowym.
Bogusiu, Gagawi - to bardzo proste.
W goglach lub Mozilli kliknijcie hasło z nazwą waszego liliowca.
Pokaże się cała lista stron na których jest.
I tam pisze co on zacz w skrócie , tzn. dor, sev, ev.
Jeśli i to nie pomoże bo nie znacie odmiany, to jesienią same liliowce Wam pokażą kim są.
Jeśli wszystkie liście uschną to dormant. Nic z nim nie trzeba robić.
Jeśli tylko w połowie się zasuszą a podstawa nadal będzie zielona to semievergrin. Tego okryć stroiszem lub agrowłókniną.
A jeśli za nic będą miały pierwsze przymrozki i stale będą zielone to evergrin - i tego należy zabezpieczyć.
Okopcować i nałożyć na niego skrzynkę np. po winogronach tak żeby z góry miał zawsze sucho. Są wrażliwe na nadmiar wody zarówno w podłożu jak i na liściach / gniją / w okresie zimowym.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Wracając do liliowców.
Są odmiany pięknie pachnące np. konwalią.
Może to potwierdzić Danusia - danutab.
Wystarczy też, że zakwitną tylko dwa kwiatostany lub pąki i już mamy śliczny , bogaty duet, wrażenie kępki roślin.
Zobaczcie sami. Czyż nie są piękne ?;:33

Są odmiany pięknie pachnące np. konwalią.
Może to potwierdzić Danusia - danutab.
Wystarczy też, że zakwitną tylko dwa kwiatostany lub pąki i już mamy śliczny , bogaty duet, wrażenie kępki roślin.
Zobaczcie sami. Czyż nie są piękne ?;:33












Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Dalu - część w occie, część na zupkę / już się gotuje / a część do zamrażarki na zimę.
Dziś na śniadanie była jajecznica z grzybami.

Dziś na śniadanie była jajecznica z grzybami.


Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- lila31
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2634
- Od: 20 lip 2006, o 12:06
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubin
Grażynko, liliowce komentarza nie wymagają.
Są przepiękne.
Przy okazji dowiedziałam się co rośnie u mnie na rabacie.
Zapomniałam, że posadziłam Belamkandę, i dopiero u Ciebie, zdjęcie plus nazwa, uświadomiły mi, że taką roślinę kiedyś kupiłam. To już chyba świadczy o SKS.
Słonecznie pozdrawiam, mimo lejącego za oknem deszczu.
PS. Grzyby wyglądają smakowicie, a grzybiarka przesympatycznie.




Przy okazji dowiedziałam się co rośnie u mnie na rabacie.

Zapomniałam, że posadziłam Belamkandę, i dopiero u Ciebie, zdjęcie plus nazwa, uświadomiły mi, że taką roślinę kiedyś kupiłam. To już chyba świadczy o SKS.
Słonecznie pozdrawiam, mimo lejącego za oknem deszczu.
PS. Grzyby wyglądają smakowicie, a grzybiarka przesympatycznie.

- Andrzej Max
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1609
- Od: 15 lip 2009, o 15:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: KRAKÓW
- Kontakt:
- Alionuszka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5765
- Od: 16 cze 2009, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska
Wszystkie lilijki urocze,a szczególnie przypadł mi do gustu nr 8 od góry,czy można poznać nazwę?
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Ogródkowe rozmaitości
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Gagawi - czyżby twój M też bardzo lubił zbierać grzybki ?
Liliowce są piękne i wielka szkoda, że nie kwitną cały rok.
Liluś - belamkanda to bardzo dziwna roślina.
I do tego lecznicza. Też nic o niej nie wiedziałam i dopiero Dawid mi to uświadomił.
U mnie od popołudnia też leje dość mocno.
Ale lepsze to niż ten duszny upał.
PS Dziękuję bardzo.
Andrzeju - Oczywiście zawsze możesz wpaść i obejrzeć co w kogrobuszu kwitnie.
Jeśli czegoś nie wiesz to zawsze możesz zapytać bez krępacji.
Wszyscy się uczymy, ja też.
Wspaniały jest ten twój lasek jeśli rosną w nim grzyby.
Alionuszka - ten o którego pytasz to Double Dream.
O brzoskwiniowych , pełnych kwiatach, niezawodnie kwitnie.
Liliowce są piękne i wielka szkoda, że nie kwitną cały rok.
Liluś - belamkanda to bardzo dziwna roślina.
I do tego lecznicza. Też nic o niej nie wiedziałam i dopiero Dawid mi to uświadomił.
U mnie od popołudnia też leje dość mocno.
Ale lepsze to niż ten duszny upał.


PS Dziękuję bardzo.

Andrzeju - Oczywiście zawsze możesz wpaść i obejrzeć co w kogrobuszu kwitnie.
Jeśli czegoś nie wiesz to zawsze możesz zapytać bez krępacji.
Wszyscy się uczymy, ja też.
Wspaniały jest ten twój lasek jeśli rosną w nim grzyby.
Alionuszka - ten o którego pytasz to Double Dream.
O brzoskwiniowych , pełnych kwiatach, niezawodnie kwitnie.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki