"Szpital na peryferiach" Kasi

Zdjęcia roślin doniczkowych, domowych
Zablokowany
Awatar użytkownika
aleksanderk
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7024
Od: 13 lip 2009, o 19:24
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: "Szpital na peryferiach" Kasi

Post »

Kasiu Strażniczka Ogrodu w naturze patrzy tylko na wejście na działkę i obcych nie wpuszcza . :heja Rojniki i rozchodniki rozrastają sie ,daj znać to pojadą do Ciebie w gościnę . ;:180
Awatar użytkownika
iksja
200p
200p
Posty: 447
Od: 29 kwie 2010, o 15:25
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Tarnów

Re: "Szpital na peryferiach" Kasi

Post »

Kasia jestem i ja wreszcie u Ciebie , nie wiedziałam że jest tyle odmian begonii ;:oj Powodzenia w walce ze szkodnikami, ja obecnie tłukę przędziorka ;:134
Pozdrawiam Kasia
Zielony parapet;
Awatar użytkownika
patusia336
1000p
1000p
Posty: 2520
Od: 31 sty 2011, o 19:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Re: "Szpital na peryferiach" Kasi

Post »

Całuski Kochana ja w rozjazdach urlopowych, ale wpadłam uściskac ;:168
Awatar użytkownika
maadro
1000p
1000p
Posty: 1152
Od: 17 mar 2014, o 20:21
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: półn.Podkarpacie dł.22° 02' wsch. szer.50° 34' płn

Re: "Szpital na peryferiach" Kasi

Post »

Kasienko ;:196 czyżbyś była na urlopie?
Pięknej pogody życzę i miłego wypoczynku ;:3 ;:3 ;:167
Pozdrawiam serdecznie - Ewa
balkonowo i doniczkowo
Awatar użytkownika
Katiusha
1000p
1000p
Posty: 1216
Od: 24 kwie 2014, o 13:09
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: "Szpital na peryferiach" Kasi

Post »

:wit Nie jestem na urlopie...Dwa dni temu wróciłam z lasu, a teraz siedzę na zwolnieniu z moim Stasiem - antybiotyk dostał ;:218
Ewuniu u mnie wrotycz nie dał rady...
Marto, znów dołożyłam do skalniaka małe co nieco ;:173
Witaj Karinko ;:168 Dziękuję. Dałaś mi do myślenia, mam nadzieję, że moje kolczatki raczej się polubią ;:224 Rododendrony chętnie, ale mogą nie przeżyć tego eksperymentu. Chociaż poczytuję sobie o nich i skłaniam się coraz bardziej. W końcu kwaśno i cieniście, "gleba" fantastycznie przepuszczalna ;:224
Bea, wianuszek jest przepiękny ;:167
Abel, jeszcze kilka rzeczy mam w planach do dodania do tego miszmaszu, hehe.
Olku, do lasu pod koniec lipca jedziemy, tak z tydzień wcześniej dam Ci znać ;:108
Witaj Kasiu ;:168 3mam kciuki za Twoją walkę, ja ogłosiłam Waterloo.
Pati, Ewciu ;:167 Na urlop sierpień zaplanowany, przedszkole Stasia wtedy zamykają.

A teraz relacja. W czwartek przed wyjazdem podlałam wrotyczem i wyruszyliśmy, najpierw do roboty, potem od razu do lasu. Do pracy Staś ze mną pokopytkował i miał radochę po pachy. Pozdrowienia od Stasia:
Obrazek Obrazek

W lesie paprotki się przyjęły na dobre i do skalniaka dorzuciłam troszkę:
Obrazek Obrazek

Zaprzyjaźnieni gospodarze z pobliskiej wioseczki dali mi takie sadzonki:
Obrazek Obrazek

Winobluszcze i nie byłabym sobą, jak nie wynalazłabym variegaty ;:306
Obrazek Obrazek

Trawska zasadzone
Obrazek

Wszystko fajnie, ale w poniedziałek trzeba było wieczorem wracać. A tam ŁAPOKALIPSA...ŁARMAGEDDON :shock:
Od ziemiór aż czarno ;:145 Begonie praktycznie zamordowane. Ta jaszczórkowa i Kleopatra jakoś jeszcze stały w miarę dzielnie.
Powyciągałam z doniczek, ziemię do wora i na śmietnik, wyczyściłam, wypłukałam korzenie jeszcze żywym resztkom, nowy worek gleby przytargałam, posadziłam....I WSZYSTKO w domu PODLAŁAM SUBSTRALEM NA ZIEMIÓRY ;:223 Broń ostateczna ;:199 I muchozolem je, muchozolem.

Resztki stoją w trakcie kwarantanny. Tylko trzy zostały w swoich doniczkach...a ile w śmieciach...
Obrazek Obrazek
Dziś nie widziałam żadnej francy.Tyle nerwów mi siadło, że nie mam pytań. A hobby powinno uspokajać raczej.. Czy przetrwają? Nie wiem.
Chyba filodendrona? w Stonce kupiłam za 4PLn dla odstresu
Obrazek

Tylko moje małe hojki mnie uspokajają, bo wszystkie się ukorzeniły i puszczają pędziki wytrwale
Obrazek Obrazek

I cała relacja. Reszta zielenin ma się dobrze, kolczatki też. Zastanawiam się nad zmianą na parapetach...
;:196 Kochani
Awatar użytkownika
KarinaX
200p
200p
Posty: 299
Od: 8 mar 2014, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Re: "Szpital na peryferiach" Kasi

Post »

Co do skalniaków to pomyśl też nad hortensją, też jest kwasolubna, a jak pięknie kwitnie. Ja zobaczyłam kilka dni temu i się zakochałam, dosłownie. Powiedziałam że swojego balkonu nie odpuszczę za rok i muszę je mieć :D !
Skalniaczek przepiękny, coraz bardziej się rozbudowuje :) Myślałaś żeby wsadzić tam coś, co kwitnie na jakieś ładne kolorki? :)
Awatar użytkownika
maadro
1000p
1000p
Posty: 1152
Od: 17 mar 2014, o 20:21
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: półn.Podkarpacie dł.22° 02' wsch. szer.50° 34' płn

Re: "Szpital na peryferiach" Kasi

Post »

Kasiula witam serdecznie ;:196
Pogoda sprzyja choróbskom, przychodnie dziecięce pełne. Moje małe wnuki też na antybiotykach, ale zdrowieją szybko.
Współczuje ogromnie, ;:196 Stasiowi zdrówka życzę a Tobie mniej takich zmartwień. No i ziemiórki niechże Cię opuszczą na dobre. W begoniowych bulwkach one się kochają, ale dobrze, że istnieją na nie lepsze środki niż tylko eko, które trzebaby stosować na codzień, nie tylko doraźnie. Powtórz jednak środek za tydzień, żeby nowym pokoleniom nie pozwolić sie rozmnożyć i powtarzaj do skutku.
Piszesz, że "hobby powinno uspokajać raczej" ale dbasz o roślinki jak o własne dziecię więc i niepokój o ich zdrowie jest nieodłączny. Zdjecia Stasia czarujące ;:79 Leśny ogród nabiera charakteru ;:167 Roślinki dobrałas doskonale, pięknie rosną. ;:215
Pozdrawiam serdecznie - Ewa
balkonowo i doniczkowo
Awatar użytkownika
raflezja
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6839
Od: 25 lip 2009, o 21:51
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraków i okolice

Re: "Szpital na peryferiach" Kasi

Post »

Kasiu!
U mnie na ziemiórki sprawdził się Nomolt, choć pewnie ten substral., o którym mówisz, też da radę.
A te trawki na skalniaku jak się nazywają? Wiesz może? Nie za bardzo znam się na tej grupie roślin, jednak zaciekawiła mnie ten nakrapiana, podobna do Miscanthus zebrinus.

Pamiętaj, że rojniki powinny być w pełnym słońcu

Jestem ciekawa Twoich parapetowych zmian. :D
Awatar użytkownika
Katiusha
1000p
1000p
Posty: 1216
Od: 24 kwie 2014, o 13:09
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: "Szpital na peryferiach" Kasi

Post »

:wit
Karinko, na kwitnące pomysłów nie mam do tego piachu :oops: Hortensja chyba też byłaby stale głodna i marna.
Ewciu dziękuję w imieniu Stasia i swoim ;:167 Faktycznie w przychodni było gęsto :roll: Ten środek jakiś długo działający - dwa razy w sezonie można max :| Już bym pojechała do lasu, ale niestety mamy przerwę na trzy tygodnie :?
Chyba z nudów zajmę się balkonem, bo tam tylko pelaśki...
Iwonko, Nomolt już nieosiągalny, bo wycofany...próbowałam na necie znaleźć, ale poległam.
Ta łaciata trawka ozdobna to MISCANTHUS SINENSIS "STRICTUS
Tutaj duży już: http://www.garten.cz/a/cz/4323-miscanth ... ce-cinska/
Rojniki mają słońce tylko przez pół dnia. Inaczej się nie dało ;:185
A tu takie tam: tajemnicze okazje z Kaufl: Znacie dokładne nazwy?
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
raflezja
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6839
Od: 25 lip 2009, o 21:51
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraków i okolice

Re: "Szpital na peryferiach" Kasi

Post »

A widzisz Kasiu, to o Nomolcie nie wiedziałam.
Cudny ten miskant! Zarezerwowałaś mu więcej miejsca

Z nowych zakupów pierwsza to kalatea, a druga dracena. Nazw gatunkowych, czy odmian niestety nie znam.
x-F-7
---
Posty: 10505
Od: 6 lip 2011, o 06:54
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: "Szpital na peryferiach" Kasi

Post »

Kasiu szkoda begonek, ale każdy jakieś straty ma .I u mnie się nie obyło 2 begonki poszły papa nie ze wszystkimi gatunkami się Pati dogaduje.

Nowości wspaniałe. Zapytaj Aleksanderk on podpowie odmiankę calathei zapewne :wit
Awatar użytkownika
Katiusha
1000p
1000p
Posty: 1216
Od: 24 kwie 2014, o 13:09
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: "Szpital na peryferiach" Kasi

Post »

;:108 Trawa ma szerokie pole do popisu. Prawda, że zacna ;:170 ;:132 hmmm Calathea to chyba Roseopicta, ale ta dracena.."Yellow Coast" ? Hehe, lubię czasem zabawić się w Inspektora Gadgeta ;:306

Pati, to jakieś złe rośliny były, skoro Cię nie słuchały ;:196 Jak moje begonie zobaczyłam, to normalnie się rozchlipałam z żalu, bezsilności i złości. Kasia też ma takie gatunki i to liczne, np. fiołki ;:14 Jakbym po chińsku do nich gadała ;:58 A begonki będą ratowane przez fachową pomoc medyczną i dwa szpitale specjalistyczne ;:224 Dogadani jesteśmy. Potem, no nie na moim wątku, ale jeszcze zapewne je zobaczycie. Kciuki za nie do białości ściskam ;:123
Awatar użytkownika
Beaby
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6469
Od: 16 lut 2014, o 13:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: "Szpital na peryferiach" Kasi

Post »

Katiusha pisze::wit Winobluszcze i nie byłabym sobą, jak nie wynalazłabym variegaty ;:306
Monsterę pstrokatą jakoś jeszcze przełknęłam, ale winobluszcz?! Ej, Katiusha, Katiusha - jak dobrze, że "jestes sobą" i masz takie fajne kwiaty ;:168
Awatar użytkownika
Katiusha
1000p
1000p
Posty: 1216
Od: 24 kwie 2014, o 13:09
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: "Szpital na peryferiach" Kasi

Post »

Bea ;:196 Na All sam mi się pod klawiaturę wepchnął.. ;:218 Sama nie wiem, jak to się stało :;230
Awatar użytkownika
Beaby
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6469
Od: 16 lut 2014, o 13:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: "Szpital na peryferiach" Kasi

Post »

Przypadek ;:88 :;230 Jak widać przypadki chodzą po ... kwiatkach. Super to wytrzasnęłaś!
Zablokowany

Wróć do „Moje doniczkowe, domowe, balkonowe, egzotyczne, tarasy. ZDJĘCIA.”