Beatko,nasze choroby przebiegaja roznie

.Czytanie sekcji o rozach to bylby dobry temat do badan socjologicznych

.Najpierw "infekcja",pozniej dobieranie odmian,dalej sie rozgalezia

przechodzi w kolekcjonerstwo;i tu moze byc:bardzo stare,bardzo nowe,z oczkiem,z"rzesami",napakowane,puste.................itd.
Wazne,zeby sprawialo radosc

.Zycze Ci "zdrowego"przebiegu choroby.Mam nadzieje,ze w sezonie pokazesz swoje skarby.Jest zupelnie niewazne czy NN,czy super odmiany,sa nasze i sa naszymi skarbami.
Jeszcze chcialabym cos dodac o etykietach.Orginalna etykieta jest
dokumentem 
To tak jakbym kupowala kolje z brylantami i dostalabym napisany swistek przez sprzedawce zamiast certyfikatu.
Jest dobra szczepionka ograniczajaca rozwoj chroby,w moim przypadku balustrada balkonu.
