Tess. Chyba wiesz, że na naszym forum jest wiele cudownych osób więc nie ma się co dziwić.
Olu. Nowej murowanej altanki nie zamierzam stawiać, potrzebuję tylko szopkę narzędziową, ale tą zrobię chyba z płyt OSB gdyż to najszybciej będzie.
Jolu. Cegły na pewno zostaną wszystkie zagospodarowane.
Izuniu. Witam i zapraszam częściej. Z pewnością na nowej prawie od początku zagospodarowywanej działce efekty widać szybko, na to liczę. Pręty wszystkie zostały, rurek już się pozbyłam. Cegły również mają swoje przeznaczenie, ale to dopiero w następnym roku może się uda.
Monisiu. Wiem, że Cię cegły kręcą, ale chyba masz ich wystarczający zapas. Przecież Ci już nie dużo kółek zostało do zrobienia.
Jadziu - jak pisałam wcześniej - ja tych cegieł nie zamierzam się pozbywać. Za chęć pomocy dziękuję.
Izuniu-Tujko. Mam nadzieję, że z Dziadkiem będzie wszystko w porządku. Z tego co wiem, to kilka najstarszych drzew sadził jeszcze ktoś inny, większość on sam, no i chyba większość krzewów.
Kaziu. Wszystkiego na pewno nie będę miała, no może większość.
Basiu. Cegieł się nie pozbywam - podobno jest ich koło tysiąca, ale również są nie wszystkie wymiarowe. To są cegły z odzysku, więc też i z resztkami zaprawy, kilka zmurszałych, połamanych.
Olu. Wiem czym jest podagrycznik - na szczęście występuje tylko w jednym miejscu. Już taki oprysk został zrobiony właśnie herbicyd z siarczanem amonu, jeszcze raz w tym miejscu w październiku poprawię, a resztę wiosną. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku się spotkamy - planujemy z Mariolką zrobić w połowie października pieczenie ziemniaków u mnie na działce to jeszcze kilka światłych rad mi udzielisz.
Rezerwuj termin.Trzeba będzie przywieźć ze sobą dobry szpadel lub widły i dobry humor
