
Po malinowym chruśniaku
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
w zimie odeśpimy
. Nie mogę się nacieszyć tym ciepełkiem i zapachem zieleni. Jestem zła jak muszę jechać do miasta po zakupy, no ale przecież są truskawki a dzień bez truskawek to dzień stracony 


-
- 200p
- Posty: 232
- Od: 6 mar 2009, o 12:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Trójmiasta
Re: Po malinowym chruśniaku
Truskaweczki -pychotka! I poziomeczki też!
Wczoraj u koleżanki wrąbałam porcyjkę ryżu z truskawkami i tylko pod sam koniec konsumpcji troszkę mi deser stanął w gardełku na wieść, że ryż swą puszystość zawdzięcza długiemu gotowaniu w mleku i dodaniu po wystygnięciu bitej śmietany 30%...
Wczoraj u koleżanki wrąbałam porcyjkę ryżu z truskawkami i tylko pod sam koniec konsumpcji troszkę mi deser stanął w gardełku na wieść, że ryż swą puszystość zawdzięcza długiemu gotowaniu w mleku i dodaniu po wystygnięciu bitej śmietany 30%...

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
30% jest super
a kawa z nią jak smakuje! Zgadnij Ewo co ja miałam wczoraj na obiad - ryż z truskawkami. I też bez sensu nawymyślałam bo zapiekałam go z jajkami.
Chyba muszę się zebrać w sobie i iść porobić nowe zdjęcia, zakwitło parę nowych roślinek.

Chyba muszę się zebrać w sobie i iść porobić nowe zdjęcia, zakwitło parę nowych roślinek.
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8926
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Po malinowym chruśniaku
Ryż z truskawkami powiadacie...Nie jadłam
U mnie na tapecie makaron z truskawkami
Też pyszny.
No właśnie Izuś - mogłabyś pokazać co nowego kwitnie.
Czy to amerykańskie podlewanie to na zasadzie linii kroplującej czy takie wyłażące z trawnika peryskopy robiące prysznic?


No właśnie Izuś - mogłabyś pokazać co nowego kwitnie.
Czy to amerykańskie podlewanie to na zasadzie linii kroplującej czy takie wyłażące z trawnika peryskopy robiące prysznic?
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
fotki są ale w aparacie
już dzisiaj nie dam rady
ale przynajmniej rośnie napięcie... 



-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Podlewanie miało by być takie z prysznicem
ale wcale mnie to nie bierze. Fakt że mieszkamy w takiej bardzo suchej 'plamie na puszczy' Wszystkie przelotne deszcze nas omijają ale jakoś sobię radzę bez tych cudów
. Przy budowie jak najbardziej ale teraz mówię stanowcze NIE 



-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Tak przeglądam te zdjęcia i nie jestem zadowolona
Przy naszych artystkach fotografkach np Marysi, Wiesi, Magdzie...
to tylko tyle że coś widać

Klematis ma niesamowite kwiatki, są pełne i otwierają się od środka przez długie dni. Najpierw są 4 płatki potem 8 itd. A pies czeka na gości którzy wpadną na kawkę
i w końcu ktoś go dłużej popieści 






Klematis ma niesamowite kwiatki, są pełne i otwierają się od środka przez długie dni. Najpierw są 4 płatki potem 8 itd. A pies czeka na gości którzy wpadną na kawkę


-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Re: Po malinowym chruśniaku
Hej! Zobaczyłam, że jesteś on-line i postanowiłam zobaczyć ten były maliniak
Masz piękne rośliny i wszystko takie wypielęgnowane! A te koszyki i garnce! Fantastycznie wyglądają na schodach
W tym garncu masz wywierconą dziurę w dnie czy jak popada to wylewasz wodę? Pytam, bo mam taki garniec i nie wiem jak to rozwiązać...


"Ogrodnik wspiął się - istny drozd w waciak odziany - na szczyt drzewa,
łącząc tym samym niby most to, co dwunogie, z tym, co śpiewa."
Josif Brodski "Ogrodnik"
łącząc tym samym niby most to, co dwunogie, z tym, co śpiewa."
Josif Brodski "Ogrodnik"
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Cześć Green miło mieć za rana gości z tak daleka
Nie wiem czy byłaś na początku wątku tam pisałam że uprawialilśmy kiedyś maliny. W garncu nie ma dziur - zawsze można wrócić do kiszenia ogórków
Przez kilka lat miałam w nim psiankę która zimowała w piwnicy a tym razem ją przelałam
Na szczęście mam drugi krzaczek ale nie ma takiej ładnej formy.
Teraz stoi w takim miejscu że deszcz na niego mocno nie pada - przy ścianie domu no i póki co to u nas susza
A co do pielęgnacji to zaraz ruszam do walki z chwastami bo coś ostatnlio nie nadążam 





Teraz stoi w takim miejscu że deszcz na niego mocno nie pada - przy ścianie domu no i póki co to u nas susza


-
- 200p
- Posty: 232
- Od: 6 mar 2009, o 12:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Trójmiasta
Re: Po malinowym chruśniaku
Dzień dobry!
Jeśli nie masz w przyszłym tygodniu żadnych planów wyjazdowych to mogę wpaść z jednym takim nastolatkiem co uwielbia miziać psy, a ja mogę wypić kawkę i pozachwycać się kwiatkami...

Jeśli nie masz w przyszłym tygodniu żadnych planów wyjazdowych to mogę wpaść z jednym takim nastolatkiem co uwielbia miziać psy, a ja mogę wypić kawkę i pozachwycać się kwiatkami...
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Już się cieszę
Na dzisiaj bardziej mi pasuje albo pon. albo wto. do południa. Po poł chyba wraca moja studentka z Wrocławia i będzie powitanko


-
- 200p
- Posty: 232
- Od: 6 mar 2009, o 12:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Trójmiasta
Re: Po malinowym chruśniaku
Nie ma problemu, Tz wyjeżdża w niedzielę, więc każdy dzień i każda pora mi odpowiada. 
