Ogród w dolinie część 2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
ARABELLA
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6593
Od: 4 mar 2009, o 16:05
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kuj-pom(okolice Torunia)

Re: Ogród w dolinie część 2

Post »

Monia albo maczugę :;230
Aniu udanej soboty kochana ;:196
Awatar użytkownika
wielkakulka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8593
Od: 5 wrz 2012, o 12:25
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: 30 km poniżej Wrocławia

Re: Ogród w dolinie część 2

Post »

Jurku, u mnie się juz wypogodziło, a tez padało od rana. Wskakuj w kalosze i poluj na grzybki.... ;:163
Awatar użytkownika
kubasia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4174
Od: 31 mar 2012, o 19:26
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Ogród w dolinie część 2

Post »

Piękna daturka ;:63 na przyszły sezon wsadź do ziemi :wink: Brak problemów z przewracaniem i zdecydowanie lepiej rośnie :wink:
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Ogród w dolinie część 2

Post »

Wieje u nas przeokropnie, ale to cieply wiatr. Tyle, że rano musiałam parę przewróconych doniczek popodnosić :D Chwilowo w ogrodzie mam wszystko zrobione, więc przed zimą wzięłam się za porządki w moich domowych doniczkach.
Ale obiecałam Wam róże, więc spełniam obietnice :wit

Avalon (Hardeluxe) nie tylko ciągle kwitnie, ale ma także po kilka paków. Widać, że krzaczki się przyjęły, bo zaczynają się rozkrzewiać.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Berolina bardzo powoli otwiera pączki, a czekam na jej powtórne kwitnienie już strasznie długo...

Obrazek

Chopin jest niezawodny, choć obecnie już nie ma aż tylu kwiatów co miesiac temu.

Obrazek

Nie mogę sie także doczekać, aż Kronenberg otworzy pąki, ale z tego, co widzę to juz tuż tuż ...

Obrazek

Landrynkowa NN (różowo - pomarańczowa) nowu będzie kwitnąć ;:138

Obrazek

Obrazek

NN herbaciana, mimo że to mały krzaczek, kwitnie cały czas, choć pojedyńczymi kwiatami...

Obrazek

Obrazek

Moje nowe Gärtnerfreude są albo czerwone albo różowe. Chodzę i przyglądam się, bo miały być różowe i takie chciałam... Pomyłki na pewno nie ma, bo każda miała oryginalne niemieckie oznaczenia...

Obrazek

A na koniec Planten un Blomen - róża, której kupna nie żałuję. Kwitnie jak szalona, liście ma cudne i zdrowe, a do tego to gęsty choć mały (ale taki miał być) krzaczek ;:167

Obrazek

Obrazek

I jeszcze coś nieróżanego. Moja dekoracja przed drzwiami wejściowymi. Muszę odkryć, jak przechować tego kwiatka, bo jak już kupiłam laterenke pod kolor... ;:224

Obrazek

Grażynko! Jak juz wiesz u nas strasznie wieje, więc dziś raczej się nie wybiore do tego lasu. Wygląda na to, że robi się jednak pogoda, więc pewnie jutro pójdziemy z córką. Miło byłoby coś znaleźć. Relacje oczywiście zdam!
Aniu (wielkakulka)! Kupić oczywiście można, ale na pewno sama wiesz jaka radocha jest ze zbierania grzybów. A przy okazji jak pieknie jest w lesie. Może weźmiesz swoje dzieciaczki? Także mam takie róza za 4,99 zł i jestem z nich zadowolona.
Małgosiu (Margo2)! Moje zawilce, pochodzące z darów, trzymają sie dzielnie. W zeszłym roku nie były takie śliczne, ale w tym roku pokazały co potrafią ;:138 Złocienie także początkowo nie były zbyt imponujace, ale niespodziewanie zrobiły się z nich wielkie krzaczory. Wyjatkowo podoba mi się ten różowy, no i ten pełny. A z różami - tak wyszło...
Tajko! To w końcu góry, ale bywa że zachodzi zjawisko konwersji i u nas jest ... cieplej. Nie tym razem. To już jesień i musimy się liczyć z zimnymi rankami i wieczorami, ale w dzień mogłoby jeszcze pogrzać. Cieszę się, że żurawki w tym miejscu Ci się podobają. Iga przekonała mnie, że i u niej rosną z powodzeniem na słoneczku, więc zaufałam specjalistce i są :heja Zresztą kawałek dalej rośnie moja pierwsze w ogóle żurawka i jest żywym dowodowem na to, że z powodzeniem mogę je tam mieć.
Elu (ElleBelle)! Moje datury mają pełno kwiatów, a żółta aż przygna do ziemi. Myślę, że co wrażliwsze trzeba już wziąć. W domu już jest np. mój hibiskus i eszewerię. Nie ma co ryzykować!
Dorotko (Keetee)! Tak długo Majka 411 mnie przekonywała do jesiennego sadzenia, że poległam i zamówiłam różyczki. Także mam nadzieję na słoneczną jesień. Złocenie wyjątkowo się w tym roku ugdały i zamierzam z nich zrobić szczepki.
Lukrecjo! Ta gdzie jest pomieszczenie gospodarcze według projektu miał byc pokój. Kolejny nie był nam jednak potrzebny, a dzięki takiej zmianie mam gdzie wstawić meble ogrodowe, odkurzacz itp. Mam tam także - pralkę, suszarki, deskę do prasowania, czyli wszystko w jednym miejscu. Bardzo to jest wygodne. Ale to niemal 30m2 więc i na roślinki miejsce się znalazło. Od biedy mam jeszcze całkiem pusty strych, na którym nie jest zupełnie ciemno. Za Gärtnerfreude nie miałam zamiaru sadzić już róż. Jest tam jeszcze jedna rabatowa i starczy. W ogóle nie wiedziałam, że zostanie mi miejsce. No i padło na żurawki. Myślę, że będe zadowolona, bo nie ma chyba pory roku, w której one by źle wygladały. Co do złocieni - jesteśmy umówione ;:168
Jurku! Dziś także się nie wybiorę, bo pogoda nie jest stabilna, a i na takich wiatrach nie ma co ryzykować. To w końcu góry. Ale z tego co widzę, to się wypogadza, więc jutro :wit
Monia! Lucy! I ja wam życzę miłej soboty ;:196 No i Monia mam nadzieję, że pokażesz nam efekty łowów w OBI.
Kubasiu! To na pewno będzie wygodne. W przyszłym roku spróbuję ;:224 Myślę, że dodatkowym argumentem jest to, że łatwiej będzie jej zapewnić odpowiednią wilgotność.

UWAGA ! Słońce wychodzi zza chmur ;:138
x-ag-a
---
Posty: 13308
Od: 23 kwie 2011, o 19:59
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ogród w dolinie część 2

Post »

Witaj Aniu :wit
Widzę, że różanych pączków masz jeszcze zatrzęsienie - szykuje Ci się kolejne, oby obfite kwitnienie...
Bardzo ładna dekoracja przy wejściu do domu...
Słońce wyszło? Ja już straciłam na nie nadzieję - pada.
Dobrej soboty!
Awatar użytkownika
wielkakulka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8593
Od: 5 wrz 2012, o 12:25
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: 30 km poniżej Wrocławia

Re: Ogród w dolinie część 2

Post »

Aniu, Kuba kiedys złapał kleszcz, potem boreliozę. Brał 6 tygodni antybioty. Było to w ub. roku, ale do dzis do lasu nie wejdzie, choćbyś go na siłę ciągnęła. Jego siostr ma mieszane uczucia, zalezy jak bardzo Kuba oponuje. Czasami zostawiam go u mojej mamy i jedziemy, ale teraz nie specjalnie. U nas nie ma grzybów, ludzie jadą w zielonogóskie - trzeba wstać o 3 rano - kiedyś jeździłam, ale teraz ... wolę działkę. Miały rosnąć maslaki, a znalazłam purchawki :;230
Awatar użytkownika
kubasia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4174
Od: 31 mar 2012, o 19:26
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Ogród w dolinie część 2

Post »

Aniu, to fioletowe chyba nazywa się psianka, ale nie jestem pewna. Proszę koniecznie przechować i zrobić szczepkę :wink: ;:167 Ładnie dziś wyglądasz :;230
Awatar użytkownika
Igor _ 89
500p
500p
Posty: 893
Od: 17 lip 2011, o 22:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kujawy

Re: Ogród w dolinie część 2

Post »

Róże nieziemskie... Gdzie ja taką chociaż jedną wcisnę? ;:224
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
wielkakulka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8593
Od: 5 wrz 2012, o 12:25
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: 30 km poniżej Wrocławia

Re: Ogród w dolinie część 2

Post »

Przycinasz róże kazdego roku tak samo?
Czy moze pielegnacyjne lekkie cięcia a tylko raz na kilka lat mocniej?
Awatar użytkownika
beata68
1000p
1000p
Posty: 1745
Od: 13 lut 2011, o 17:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Ogród w dolinie część 2

Post »

Mamusiu, przystopujesz na chwilę z tym wątkiem? :roll: Lecisz, jak po autostradzie. :D Sama jestem w szoku,m że już jestem babcią, zestarzało mi się dziecko, ale wnusia moja krew, zwariowana babka rośnie. :;230 Aniu, obcinasz jeszcze przekwitłe kwiatostany róż, bo zastanawiam się, czy może już dać sobie spokój.
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogród w dolinie część 2

Post »

Co jedna kompozycja to ładniejsza.
Skąd Ty bierzesz te latarenki, są przefajne. ;:215
Cierpliwie poczekam na relację z lasu.
U mnie też wieje mocno i słonko z chmurami na zmianę.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
Locutus
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12806
Od: 17 kwie 2010, o 16:48
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Re: Ogród w dolinie część 2

Post »

Fajne fotki krzyżaka ? ja ostatnio takie przenosiłem z uschniętego groszku ? który miał trafić (i w końcu trafił) na kompost ? na płot. :-D Kosarz też ładny. U siebie z kolei pokazałem dziś pasikonika na dziwaczku. Tak jak piszesz ? robienie ogrodowych fotek daje naprawdę sporą radochę; :-D

O tym, że Twoje kwiatki mnie również zachwycają, to nawet nie piszę, bo to oczywiste.

Pozdrawiam!
LOKI
Awatar użytkownika
takasobie
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9838
Od: 1 mar 2009, o 22:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Ogród w dolinie część 2

Post »

Owszem słońce wyszło, ale zaraz potem u nas zagrzmiało i zaczęło wiać :-(

Jak cieszą paczki róż na progu jesieni. Fajnie jest jeszcze czekać na coś pięknego o tej porze :tan
Znalazłam zdjęcia z zeszłego roku, gdzie róże pieknie jeszcze kwitły po wykopaniu dalii ;:173
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Awatar użytkownika
JacekP
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11151
Od: 5 mar 2007, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa-Zachód

Re: Ogród w dolinie część 2

Post »

Aniu, to psianka Rantoneti ta przy latarenkach. Łatwo się ją przechowuje i jak ma ok. 10-15 st i jasne pomieszczenie to nawet nie zgubi liści. Podobnie jak datura (śliczna Twoja) lubi dużo wody i nawozu. Mi jednak datury nie kwitną.
Chwilowo w ogrodzie mam wszystko zrobione
Ciekawe, czy kiedyś będę mógł tak powiedzieć? ;:224 Zazdroszczę!
Awatar użytkownika
jolcia1212
500p
500p
Posty: 929
Od: 8 gru 2009, o 21:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Ogród w dolinie część 2

Post »

:wit Aniu
Bardzo jestem ciekawa Twojej PINK LEYLI, pokaż ją. A może masz jeszcze jakieś skrętniczki?
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”