Iwonko przepis wysłałam Ci na PW.
Stasieńko dziękuję w imieniu córci za gratulacje. U mnie na pysznogłówce nie widzę, na szczęście, żadnych zmian chorobowych. Szkoda, że nie posiałaś cukinii. Ja osobiście nie wyobrażam sobie działki bez tego warzywa.
Aguś dziękuję w imieniu córci za gratulacje. Twoja córa za rok zda jeszcze lepiej. Będę trzymać kciuki. Miło mi, że podobają Ci się moje prezentacje. Lilie ja również uwielbiam, ale daleko mi do Twoich wspaniałości.
Krysieńko myślę, że egzaminami dzieci denerwowałam się bardziej niż swoimi. Dziękuję Ci za pochwały dla mojej córki.
Miło mi czytać, że nachyłek lada dzień ucieszy Twoje oczy kwiatami. To taki zwiewny i niepozorny kwiatuszek.
Staram się stosować do Twojej rady. I oby mi się udało.
... dzisiaj kilka kwiatów jednorocznych...
... i kwiat żurawki...
