
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
- ewarost
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3367
- Od: 14 gru 2010, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie/Ponidzie
- Kontakt:
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
Lucynko to zdjęcie kici w kwiatach nadaje się na tapetę... Cieplej się robi od patrzenia tak na Nią jak i na kwiaty... No i już nic z tego nie wiem dziś od rana straszą w prognozach, że jeszcze macocha zima tupnie końcem lutego i początkiem marca nawet do -15; -20 nocą 

Rajsko,wiejsko,sielsko...II
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9

Coś w powietrzu już zaczyna się zmieniać na gorsze. Aczkolwiek temperatura powyżej zera, to na dworze nieprzyjemnie zimno i wilgotno, a za oknami szaroburo i ciemno. Trochę martwi mnie brak słońca, tym bardziej że prognozy pod tym względem są dość pesymistyczne. Niechby już chociaż śniegiem sypnęło, to przynajmniej świat za oknami stałby się nieco jaśniejszy.
Paulinko [PaulaF-Z] - gadam do tych moich siewek jak najęta,


U mnie jednorocznych zawsze jest dużo.



Trawy zostawiłam już tylko tyle, by M miał gdzie postawić leżaczek, by swobodnie móc podziwiać swoje gołąbeczki.


Marysiu [Maska] - moja Miśka lubi pozować i robi to chętnie.


Nie będę się z Tobą licytowała,


Niestety, słonko schowało się za chmurami




Ewuniu [ewarost] - gdybyż jeszcze pogoda zechciała być weselsza, dzień jaśniejszy...

Oj, straszą mrozem i moje rejony,



-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5523
- Od: 10 wrz 2015, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
A u mnie słonko dzisiaj troszkę wędrowało po niebie
Od razu to wykorzystałam i wyciągnęłam heliotropy spod lampy. Postawiłam na parapecie, żeby nie straciły ani jednego promyczka.
Nie będę miała aż takiego spektaklu gazanii jak Ty, bo zostawiłam sobie tylko osiem roślinek. A widzę, że różnorodność kolorów wśród Twoich jest większa
Piękne są
Tyle musi mi wystarczyć. Jak spotkam, to kupię sobie jeszcze pomarańczowe. W tamtym roku takie miała moja mama i były cudne.

Nie będę miała aż takiego spektaklu gazanii jak Ty, bo zostawiłam sobie tylko osiem roślinek. A widzę, że różnorodność kolorów wśród Twoich jest większa


- julcia1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2265
- Od: 19 maja 2011, o 08:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Leszno w Wielkopolsce
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
Dzień dobry Lucynko
Donoszę , ze zaraziłam się parapetowymi wysiewami, a miałam nic nie siać w domku
mam posianą lobelię, dziwaczka ,pierwiosnki dwa rodzaje, goryczkę, dwa rodzaje papryki i pomidorki. Na razie rośnie tylko lobelia , ale co to będzie gdy nadejdzie czas pikowania
gwałtownie muszę szukać regalika na parapet
Na szczęście na razie słonko u mnie jest gorzej z temperaturą za oknem.
Spokojnego i miłego tygodnia

Donoszę , ze zaraziłam się parapetowymi wysiewami, a miałam nic nie siać w domku



Na szczęście na razie słonko u mnie jest gorzej z temperaturą za oknem.
Spokojnego i miłego tygodnia

Pozdrawiam Julia
Moje zielone zakręcenie
Moje zielone zakręcenie
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
Witaj Lucynko
. Synowa jak widać ma dobry gust
. Białe begonie, kobea
. U mnie słoneczko świeci w najlepsze więc przesyłam Ci go odrobinę
. U mnie mrozik w nocy był spory a teraz już powoli kreska się podnosi. Co prawda wiosny dziś nie będzie ale czekam cierpliwie
. Pozdrawiam
.







- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
Lucynko no co Ty jaka licytacja
To się jeszcze okaże bo patrząc na mój regalik widzę ponad połowę śpiących doniczek i dopiero jak mnie wszystko wykiełkuje i Tobie możemy co nieco porównywać...ale nie o to!!!
Ja dalej sieję jednoroczne, bo nimi uzupełnię (może) pustki po wykopach. Jak nie w tym roku to w przyszłym roku mam pretekst
. Lelijki śliczne
Dobrego dnia u mnie
a u Ciebie


Ja dalej sieję jednoroczne, bo nimi uzupełnię (może) pustki po wykopach. Jak nie w tym roku to w przyszłym roku mam pretekst





Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
A ten nowy pluszowy kwiatek to bylina czy jednoroczny? 

- ewarost
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3367
- Od: 14 gru 2010, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie/Ponidzie
- Kontakt:
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
Lucynko zapachniało liliami
, a mnie uświadomiło, że nie mam lilii Św Antoniego (czy Józefa) takiej z którą szłam do Komunii św. One rosły u mojej babci w ogródku , ależ to był zapach 


Rajsko,wiejsko,sielsko...II
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
Tak, lilie są piękne. Ja zaczynam gromadzić kolekcję. Zamówiłam już kilka sztuk, a na pewno skuszę się jeszcze 

- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
Lucynko chyba każda z nas jednoroczne upycha na rabatki w puste luki. Ileż to razu w ten sposób straciłam jakieś cebulowe, bo zapomniałam, a tu łopatką jak kopię dołek odkrywam. Dla mnie jednoroczne są takim wypełniaczem, byliny mamy co roku w tych samych miejscach, a jednoroczne wędrują co roku sadzimy inne w różnych miejscach i o to chodzi, aby ogród nie był nudny 

-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9

Chcecie to wierzcie, chcecie nie wierzcie, ale naprawdę mam dzisiaj piękny dzień pełen słońca i to od samiuśkiego ranka.

Korzystając z takiej fantastycznej pogody, powędrowałam na działeczkę. Gnała mnie ciekawość i gotowość ewentualnego uzupełnienia okryć na wrażliwych roślinach w obliczu zbliżających się dość dużych mrozów. Naturalnie wszystkie osłony mają się dobrze i niczego nie trzeba było poprawiać.
Tak w dniu dzisiejszym wyglądają zamontowane w listopadzie parawany z tektury:


Wyprawa na działkę bardzo dobrze mi zrobiła i dzisiaj nie ziewam jak najęta, z czym miałam do czynienia przez cały poniedziałek. Dotleniłam organizm należycie.
Mimo wszystko jednak wcale mi się działka o tej porze roku nie spodobała ani ociupinkę bardziej. Jest tam pusto, szaro i nie ma na czym oka zawiesić.
Tak prezentuje się alejka główna:

Jedyne, co można było popodziwiać, to wyjątkowo duże ilości szyszek na drzewach, np. na tym:

A to już alejka prowadząca do mojej działeczki - Aleja liliowa.

I pierwsze spojrzenia na własne włości.

Trochę słońce przeszkadzało, ale kilka ujęć działki udało mi się zrobić. Sami zobaczcie, że nie ma jej teraz za co lubić.




Znalazłam też oznaki rwących się do życia roślinek.









Dzień skończył się pięknie zachodzącym słoneczkiem.

Iwonko1 - ja też tylko kilka gazanii zostawiam. Nie będzie miejsca na większe ich ilości. A i kolorów tyle raczej nie będzie, bo jak wiesz, nasionka różowych nie posiadły zdolności kiełkowania.
Tak więc też dokupię czerwoną i różową, bo bardzo mi się podobają w tych kolorach. Oczywiście, jeśli spotkam na ryneczku.



U mnie dzisiaj było pięknie i przyjemnie, ale trzeba być przygotowanym na nadchodzące mrozy.

Dziękuję i wzajemnie dobrego tygodnia życzę.

Ewelinko - tak sobie synowa wymyśliła, tylko biała kobea nie ma ochoty wykiełkować.

Zdaje się, że w tym roku również długo przyjdzie nam na wiosnę czekać.

Marysiu [Maska] - moje pojemniczki też mniej więcej w połowie jeszcze śpią.
Zasiałam jednoroczne i bylinki. Te, które już się pokazały, mają się dobrze. Nawet pierwiosnki zaatakowane przez pleśń podniosły główki, co mnie szczególnie cieszy,

Dziękuję,

Danusiu [danuta z] - pluszak wieloletni i oby jak najdłużej żył i cieszył.

Ewuniu [ewarost] - lilii Św. Antoniego też nie posiadam,

Paulinko [PaulaF-Z] - ja każdego roku dokupuję lilii, jest ich tyle odmian, że nie umiem sobie odmówić kolejnych do kolekcji.

Dorotko [korzo_m] - mam swoją metodę na to, by nie zniszczyć cebulek podczas sadzenia nowych roślinek wiosną.

Bywa jednak tak, że część cebulowych ginie zimą, wówczas na puste miejsca przesadzam lub dosadzam jednoroczne i tak tworzę swój własny "artystyczny nieład".




- ewarost
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3367
- Od: 14 gru 2010, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie/Ponidzie
- Kontakt:
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
Lucynko spacerek rekreacyjny super
Tak czyściutko i schludnie na tych waszych działeczkach, a u ciebie przedwiośnie na całego
U mnie tez dzisiaj
nie brakowało, ale o tej lilii Antoniego pomyślałam bo przeglądałam album i zobaczyłam swoje zdjęcie od komunii i miałam taką właśnie lilię ...ech wspomnienia 




Rajsko,wiejsko,sielsko...II
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
Miło tak przejść się po działeczce. Ja też to dzisiaj zrobiłam
I miło patrzeć, że tu i ówdzie roślinki budzą się do życia. Oby zapowiadane mrozy im za mocno nie przeszkodziły.
Ciekawy pomysł z parawanami
. Jakoś zniechęciłam się do hortensji ogrodowych, są bardzo wrażliwe i prawdopodobnie nie dobrze je zabezpieczałam, zawsze trochę podmarzły i miały tylko po jednym kwiatku.

I miło patrzeć, że tu i ówdzie roślinki budzą się do życia. Oby zapowiadane mrozy im za mocno nie przeszkodziły.
Ciekawy pomysł z parawanami

-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9








Ja mam tylko takie hortensje ogrodowe, które są odporne na mróz i pąki im wyrastają na młodych przyrostach.



Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
Lucynko,
a jaka to odmiana hortensji?
U mnie więcej bukietowych, do ogrodowych zraziłam się.
a jaka to odmiana hortensji?
U mnie więcej bukietowych, do ogrodowych zraziłam się.