Ups...już wiesz
"Tam gdzie mgły i róże mieszkają" 2012
Re: "Tam gdzie mgły i róże mieszkają" 2012
No to ligustr,można go przycinać tworząc zwarty żywopłot.
Ups...już wiesz
Ups...już wiesz
Martika
Re: "Tam gdzie mgły i róże mieszkają" 2012
To on jeszcze pachnie.... tak się cieszę 
Re: "Tam gdzie mgły i róże mieszkają" 2012
No cóż,ten zapach nie wszystkim odpowiada.Ja go lubię,dla mnie pachnie tak...miodowo... Niektórzy jednak twierdzą, że wręcz śmierdzi

Martika
Re: "Tam gdzie mgły i róże mieszkają" 2012
Pąki pokazują już kolory
Dzisiaj doznałam szoku..........moja posadzona tegoroczną wiosną Mme Plantier ma pąki kwiatowe!!!! Byłam przekonana, że zobaczę kwiaty w przyszłym roku tak jak to miało miejsce z Alchymistem. A to niespodzianka
Kolejna niespodzianka to Giardina.
Posadziłam dość późno wiosną do donic gołe korzenie i wystawiłam na dwór, więc warunki te róże miały identyczne jak pozostałe a nawet gorsze, bo sadzone później. I co??? Inne donicowe rosną powoli a Giardina szaleje. Ma tak duże pąki, że zaraz rozwiną się i nie jestem pewna czy nie będzie pierwszą różą kwitnącą uczciwie, czyli bez docieplania w domu.
No i moja jeden rose. Tak moje 3 edenki miały przez cały sezon po jednym kwiatku, plus jedna kupiona w donicy jako prezent z kilkoma, więc się nie liczy.
A teraz.... na tej najlepszej naliczyłam już prawie 30 pączusi
Niestety kwieciaki i gąsienice załatwiły mi naprawdę sporo pąków. Po oprysku jest jakby lepiej.
- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11755
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: "Tam gdzie mgły i róże mieszkają" 2012
Agnieszko mam nadzieję,że Edence nie pozjadają więcej pąków,każdego jego kwiatka szkoda 
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: "Tam gdzie mgły i róże mieszkają" 2012
U mnie zaczęła żerowanie ogrodnica niszczylistka. W tym roku róże będą później, bo pomarzły i zimą i od 'Zośki', więc w oczekiwaniu na pąki róż wzięły się za piwonie 
Re: "Tam gdzie mgły i róże mieszkają" 2012
Vertigo przykro mi widziałam twoje bidedaczki. Prawdę mówiąc czegoś takiego po majowych przymrozkach nie widziałam nigdy w życiu. Mój mąż był w tym czasie w Krakowie i mówił mi, że skrobał szyby. Może to nie pocieszenie, ale z drugiej strony, może róż później będzie więcej? W zeszłym połamała mi się Boule de neige z pąkami. Za to barrrrdzo się rozkrzewiła i na tym złamanym pędzie kwitła ciut później niż inne jak szalona. Zamiast jednego pędu miała pięć.
Agnes ja też trzymam kciuki tym bardziej, że są coraz silniejsze.
Agnes ja też trzymam kciuki tym bardziej, że są coraz silniejsze.
- camellia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4512
- Od: 21 mar 2010, o 16:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: "Tam gdzie mgły i róże mieszkają" 2012
Bardzo ciekawa jestem tego białego ogrodu, świetny pomysł. U mnie też wiele róż sadzonych wiosną ma już pąki. Gratuluję, najbardziej pączki cieszą na tych nie powtarzających kwitnienia. U mnie również zaatakowała ogrodnica.
Re: "Tam gdzie mgły i róże mieszkają" 2012
O rety ale żeście mnie przestraszyły z tą ogrodnicą
Wygląda jak chrząszcz majowy, ale chyba jest mniejsza? Będę bacznie obserwować moje krzaczki.
Camelia u Ciebie róże ruszają chyba szybciej. Czy masz już może pąki na Mme Hardy?
Camelia u Ciebie róże ruszają chyba szybciej. Czy masz już może pąki na Mme Hardy?
- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: "Tam gdzie mgły i róże mieszkają" 2012
Chrabąszcze majowe i u mnie już robią zmasowany atak na ogród, wszędzie ich pełno 
Ale to i tak mniejsze zło niż niszczylistka.
Ale to i tak mniejsze zło niż niszczylistka.
Re: "Tam gdzie mgły i róże mieszkają" 2012
Aniu Fa ta lnie! A czy to coś ma jakąś ulubioną porę żerowania?
Pamiętacie jak pytałam o wiśniową różę? Marzy mi się taka kompozycja...ktoś dosłownie wyjął mi to z głowy:
http://pinterest.com/pin/232920611947984626/
Do pielenia róż bez rękawiczek lepiej nie zabierać się. Dzisiaj niemiłosiernie się poraniłam, bo próbowałam wyrwać gigantycznego mniszka spod Augusty Lousie podczas spaceru.
Spójrzcie jakie cudeńka:
http://www.ethelgloves.com/search/all-gloves
Pamiętacie jak pytałam o wiśniową różę? Marzy mi się taka kompozycja...ktoś dosłownie wyjął mi to z głowy:
http://pinterest.com/pin/232920611947984626/
Do pielenia róż bez rękawiczek lepiej nie zabierać się. Dzisiaj niemiłosiernie się poraniłam, bo próbowałam wyrwać gigantycznego mniszka spod Augusty Lousie podczas spaceru.
Spójrzcie jakie cudeńka:
http://www.ethelgloves.com/search/all-gloves
- camellia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4512
- Od: 21 mar 2010, o 16:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: "Tam gdzie mgły i róże mieszkają" 2012
Agnieszko nie mam paków na Mme Hardy i w tym roku mieć nie będę. Posadziłam ją dopiero tej wiosny, jest maleńka. W Powsinie ma już pąki, niedługo rozwiną się pierwsze kwiaty.
Z ta ogrodnicą to istna plaga, wystarczyły dwie godziny mojej nieuwagi, a już zeżarła mi kawał kwiatu, jedna sztuka
Z ta ogrodnicą to istna plaga, wystarczyły dwie godziny mojej nieuwagi, a już zeżarła mi kawał kwiatu, jedna sztuka
Re: "Tam gdzie mgły i róże mieszkają" 2012
Camelia, więc skąd pąki na mojej wiosną sadzonej malutkiej Mme Plantier? Ja się już tych zdjęć Mme Hardy z powiśla doczekać nie mogę 
- camellia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4512
- Od: 21 mar 2010, o 16:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: "Tam gdzie mgły i róże mieszkają" 2012
Widocznie róża ma większy wigor. Ja też mam pąki na sadzonych wiosną m.in. Nuits de Young, Fantin Latour, Flammentanz, Granny, Gartentraume i wielu innych.



