Mój kwiatowy azyl cz.2
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3795
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Piękny ognik o żółtych owocach, chyba rzadziej spotykany niż pomarańczowy. Zresztą jeden i drugi o o tej porze roku ślicznie zdobią ogrody.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Pozdrawiam Hala
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Iwonko, witam serdecznie po powrocie
jak zwykle nacieszyłam oczy Twoimi zdjęciami - ach, te koraliki ognika i cudne grzyby!
pisałaś, że chcesz lata, ale jesień u Ciebie jest zachwycająca... ciesz się nią, póki kolorowa
miłego tygodnia, A.
pisałaś, że chcesz lata, ale jesień u Ciebie jest zachwycająca... ciesz się nią, póki kolorowa
miłego tygodnia, A.
- oliwka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5839
- Od: 24 mar 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj. śląskie
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Bardzo dekoracyjny ten ognik o tej porze roku.
U mnie nistety, chyba na niego za zimno, bo u nikogo nie widuję
A to zdjęcie z żółtym - piękne.
U mnie nistety, chyba na niego za zimno, bo u nikogo nie widuję
A to zdjęcie z żółtym - piękne.
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Na szczęście kocica zachowywała się jak u siebie, więc dosyć szybko uwierzyłam, że to ona
Kolor ognika zabójczy. Chyba jeszcze lepszy ponurą jesienią niż czerwony 
- Gosia123A
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3474
- Od: 28 maja 2011, o 19:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Iwonko
Odnośnie kota miałam takie same zdarzenie.Też nie mogłam jej rozpoznać,a w dodatku była bardzo poraniona,wcale nie chciała odejść od drzwi jak ją wyganiałam.Długo nie mogłam uwierzyć w to co widziałam.Póżniej jak zadbałam o nią to ją poznałam,gdyby nie to że jak ją wołałam po imieniu za każdym razem mi odpowiadała.Chyba po 3 miesiącach do mnie wróciła.Pozdrawiam Gosia

-
mm-complex
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2800
- Od: 19 sie 2010, o 18:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: moje miejsce na swiecie...
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Wpadłam z wizytą do Twojego bajecznie kolorowego ,jesiennego ogrodu
Piekny kotek
prosze go poprzytulać
Pozdrawiam słonecznie
Pozdrawiam słonecznie
marzenia się spełniają! Dana
-
aga111
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 1965
- Od: 9 sie 2011, o 12:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Przepiękny ten ognik,aż się od razu cieplutko robi 
-
heliofitka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Witam wszystkich serdecznie w ten niebywale ciepły i słoneczny, jesienny dzień
Aż trudno uwierzyć, że to już listopad
Pamiętam deszcze, wiatry, śniegi i mrozy, ale tak cudownych Wszystkich Świętych NIE.
Nie wiem, jaka była u Was pogoda, ale u mnie co niektórzy/odważniejsi byli ubrani na 'letniaka"
Kilka ostatnich dni byłam pochłonięta "robotą", więc nie miałam za wiele czasu na forum, dlatego tym bardziej jest mi miło,
że pomimo mojego "niebytu", nie zapomniałyście o mnie
Halinko, Agusiu, Oliwko, Ewo, Gosiu, Danusiu, Aga, Misiu dziękuję dziewczynki
Mimo mojego zapracowania udało mi się kupić książkę. Oczywiście o trawach, bo to właśnie one ostatnio "przemówiły" do mnie

Nie powiem, jakieś trawki zawsze u mnie rosły, ale odkąd jestem na forum, to mam na nie zdecydowanie większy apetyt

Najbardziej lubię, te o niebiesko-srebrnym wybarwieniu...



W paseczki też mogą być...


...może bez tej, bo "rozłazi się" i w ogóle jest taka jakaś...

Jeszcze kilka moich trawek...




Mam też dwie odmiany, które bez względu na porę roku wyglądają, jak suche

Mojej ulubionej nie wklejam, bo ostatnio ją pokazywałam. To ta do głaskania. Pamiętacie ?
Chciałabym w tym miejscu przeprosić Grażynkę
Kochana wprowadziłam Cię w błąd. Właśnie znalazłam etykietkę od tej trawki i jest to turzyca włosista Amazon Mist.
Aż trudno uwierzyć, że to już listopad
Nie wiem, jaka była u Was pogoda, ale u mnie co niektórzy/odważniejsi byli ubrani na 'letniaka"
Kilka ostatnich dni byłam pochłonięta "robotą", więc nie miałam za wiele czasu na forum, dlatego tym bardziej jest mi miło,
że pomimo mojego "niebytu", nie zapomniałyście o mnie
Halinko, Agusiu, Oliwko, Ewo, Gosiu, Danusiu, Aga, Misiu dziękuję dziewczynki
Mimo mojego zapracowania udało mi się kupić książkę. Oczywiście o trawach, bo to właśnie one ostatnio "przemówiły" do mnie

Nie powiem, jakieś trawki zawsze u mnie rosły, ale odkąd jestem na forum, to mam na nie zdecydowanie większy apetyt

Najbardziej lubię, te o niebiesko-srebrnym wybarwieniu...



W paseczki też mogą być...


...może bez tej, bo "rozłazi się" i w ogóle jest taka jakaś...

Jeszcze kilka moich trawek...




Mam też dwie odmiany, które bez względu na porę roku wyglądają, jak suche

Mojej ulubionej nie wklejam, bo ostatnio ją pokazywałam. To ta do głaskania. Pamiętacie ?
Chciałabym w tym miejscu przeprosić Grażynkę
Kochana wprowadziłam Cię w błąd. Właśnie znalazłam etykietkę od tej trawki i jest to turzyca włosista Amazon Mist.
- aagaaz
- 1000p

- Posty: 1774
- Od: 7 maja 2011, o 10:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Iwonko śliczne trawki...Ja też zaczęłam chorować na nie.. Wiosną wprowadzę więcej ich do mojego ogródka 
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Trawy wyglądają świetnie bez względu na porę roku
Zakręcam się.
-
heliofitka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Agnieszko pierwsze trawki kupowałam kierując się względami estetycznymi
Niestety szybko okazało się, że większość z nich była jednoroczna lub ekspansywna...nienawidzę traw rozłogowych
Teraz podejdę do tematu fachowo, czyli najpierw poczytam, a dopiero potem wybiorę się na zakupy.
Ewo zakręcaj się dziewczyno, zakręcaj...
Na forum widziałam cudowne ogródki, gdzie na grządce obok róż "przycupnęły" trawy...ach, jaki to był cudownie romantyczny widoczek
Niestety szybko okazało się, że większość z nich była jednoroczna lub ekspansywna...nienawidzę traw rozłogowych
Teraz podejdę do tematu fachowo, czyli najpierw poczytam, a dopiero potem wybiorę się na zakupy.
Ewo zakręcaj się dziewczyno, zakręcaj...
Na forum widziałam cudowne ogródki, gdzie na grządce obok róż "przycupnęły" trawy...ach, jaki to był cudownie romantyczny widoczek
-
aga111
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 1965
- Od: 9 sie 2011, o 12:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Piękna kolekcja
A jak cudnie szumią podczas wiatru.Masz rację co do tej niebieskiej kostrzewy sinej,to też moja ulubiona.
- aagaaz
- 1000p

- Posty: 1774
- Od: 7 maja 2011, o 10:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Iwonko to poczytaj i jak znajdziesz mądre rady oraz fajne gatunki traw to daj znać
Zdam się na Ciebie 
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Iwonko już sobie poprawiłam.
Nic się nie stało, sama często mam dylemat czy dobrze nazywam swoje rośliny, zwłaszcza nowe.
Widzę, że masz też prosówki.
Mam je od zeszłego roku i dobrze mi rosną, nie rozłażą się.
Pięknie wyglądają w wazonie.
Z tych co wyglądają na wiecznie suche mam tą ciemniejszą.
Przezimowała dobrze chociaż ją nie osłaniałam.
Ale posadziłam do ziemi z dużą ilością piasku.
Nic się nie stało, sama często mam dylemat czy dobrze nazywam swoje rośliny, zwłaszcza nowe.
Widzę, że masz też prosówki.
Mam je od zeszłego roku i dobrze mi rosną, nie rozłażą się.
Pięknie wyglądają w wazonie.
Z tych co wyglądają na wiecznie suche mam tą ciemniejszą.
Przezimowała dobrze chociaż ją nie osłaniałam.
Ale posadziłam do ziemi z dużą ilością piasku.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki

