Ogród Soczewki cz2
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Ogród Soczewki cz2
Śliczne orliki.
- agatka123
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4159
- Od: 23 sty 2011, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogród Soczewki cz2
Monika piękne orliki . Jeśli będziesz miała więcej nasionek to ja z przyjemności 

-
- 1000p
- Posty: 2982
- Od: 9 mar 2010, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Skierniewice
Re: Ogród Soczewki cz2
Dorotko dziękuję Strasznie trudno się fotografuje te małe gadziny. w ogóle nie chcą patrzeć w obiektyw.
Agnieszko nie ma problemu zwłaszcza, że mam niesamowitą chętkę na tego bordowego orlika.
Ruszyły pierwsze powojniki
Uff Isago zakwitł i ma pierwszy pełny kwiat, bo już się martwiłam, że same pojedyncze będą. I niezawodny Mrs Cholmondeley

Agnieszko nie ma problemu zwłaszcza, że mam niesamowitą chętkę na tego bordowego orlika.
Ruszyły pierwsze powojniki
Uff Isago zakwitł i ma pierwszy pełny kwiat, bo już się martwiłam, że same pojedyncze będą. I niezawodny Mrs Cholmondeley


Pozdrawiam Monika
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu
- agatka123
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4159
- Od: 23 sty 2011, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogród Soczewki cz2
Bordowego masz jak w banku , piękne powojniczki 

- Alania
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogród Soczewki cz2
Monia, przepięna wiosna u Ciebie!
A orliki
- cudeńka 





- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogród Soczewki cz2
Ja tu biegnę zobaczyć zakupy, a tu cisza
Ja mam jutro targi. Zobaczymy co będzie. Nastawiam się na róże od p. Tapira, chyba, że nie przyjedzie.
U Ciebie już szałwia?
Ja mam wszystko opóźnione.
Isago ma dużo pąków

Ja mam jutro targi. Zobaczymy co będzie. Nastawiam się na róże od p. Tapira, chyba, że nie przyjedzie.
U Ciebie już szałwia?
Ja mam wszystko opóźnione.
Isago ma dużo pąków

- Georginia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6066
- Od: 10 lis 2009, o 16:47
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Sochaczew
Re: Ogród Soczewki cz2
Monisiu, te śliczne niebieskie drobne kwiatki ,co to jest.Na trzecim zdjęciu.
- basjak
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5033
- Od: 20 wrz 2009, o 13:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Ogród Soczewki cz2
Monczko, masz orliki, które patrzą w niebo
w dodatku pokazują pełne kwiatki. U mnie same ze zwieszonymi łepkami, tylko jeden z zadartą głową zasiał się w konwaliach.

Pozdrawiam mile - Basia
Balinki
Balinki
-
- 1000p
- Posty: 2982
- Od: 9 mar 2010, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Skierniewice
Re: Ogród Soczewki cz2
Witajcie
To był bardzo intensywnie spędzony weekend i całkowicie brakło mi czasu na komputer
Zakupy udane choć nadal mam lekki niedosyt. Spodziewłam się mniejszych cen i trochę szerszej oferty. Za mało traw, rh dość drogie, klony palmowe mały wybór- wprost okrojony i ceny podobne jak w innch szkółkach.
Powiększyłam kolekcje powojników o nastepne 4 szt - Dr Ruppel, Proteus, Kacper i Miss Bateman, tylko jeden klon i to małych rozmiarów-atropurpureum, kilka traw, 2 szt berberysów atropurpureum nana-(miałam w planach wiekszą ilość, ale były bardzo małe i dość drogie- więc kupię w innym miejscu), berberys Red Pilar , 2 hortensje Limelight, bez Aurea, kosodrzewinę i 3 świerki serbskie.
Wieczorem jak znajdę czas wstawię fotki
Alu nie pamietam jak się nazywa to niebieskie ale nabyte u p. Grzesia. Mi też sie podoba, jak kupowałam to taka mało efektowna bida była.
Basiu ja bardzo lubię te orliki wpatrzone w niebo. Sa ładniejsze i bardziej fotogeniczne. W tym roku niestety bardzo słabo się rozrosły a co za tym idzie słabo kwitły.
Gosiu przecież wiesz, że okropnie zaganiana byłam, już dawno nie miałam tak napiętego weekendu. Sostrzeniec spał jak mysz pod miotłą, co chwilę się budził, chyba już wyrosłam z pieluch i ciężko byłoby mi do tego wrócić- odzywczaiłam sie od nocnyh pobudek. W niedzielę popołudniu nadrabiałam zaległości ogrodowe-czyli pielenie, sadzenie i przesadzanie.
Moniu fajnie, że masz już czas na forum
To był bardzo intensywnie spędzony weekend i całkowicie brakło mi czasu na komputer
Zakupy udane choć nadal mam lekki niedosyt. Spodziewłam się mniejszych cen i trochę szerszej oferty. Za mało traw, rh dość drogie, klony palmowe mały wybór- wprost okrojony i ceny podobne jak w innch szkółkach.
Powiększyłam kolekcje powojników o nastepne 4 szt - Dr Ruppel, Proteus, Kacper i Miss Bateman, tylko jeden klon i to małych rozmiarów-atropurpureum, kilka traw, 2 szt berberysów atropurpureum nana-(miałam w planach wiekszą ilość, ale były bardzo małe i dość drogie- więc kupię w innym miejscu), berberys Red Pilar , 2 hortensje Limelight, bez Aurea, kosodrzewinę i 3 świerki serbskie.
Wieczorem jak znajdę czas wstawię fotki
Alu nie pamietam jak się nazywa to niebieskie ale nabyte u p. Grzesia. Mi też sie podoba, jak kupowałam to taka mało efektowna bida była.
Basiu ja bardzo lubię te orliki wpatrzone w niebo. Sa ładniejsze i bardziej fotogeniczne. W tym roku niestety bardzo słabo się rozrosły a co za tym idzie słabo kwitły.
Gosiu przecież wiesz, że okropnie zaganiana byłam, już dawno nie miałam tak napiętego weekendu. Sostrzeniec spał jak mysz pod miotłą, co chwilę się budził, chyba już wyrosłam z pieluch i ciężko byłoby mi do tego wrócić- odzywczaiłam sie od nocnyh pobudek. W niedzielę popołudniu nadrabiałam zaległości ogrodowe-czyli pielenie, sadzenie i przesadzanie.
Moniu fajnie, że masz już czas na forum
Pozdrawiam Monika
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu
- Georginia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6066
- Od: 10 lis 2009, o 16:47
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Sochaczew
Re: Ogród Soczewki cz2
Monisiu ten kwiatek o który pytałam to Miecznica Wąskolistna.Jest też odmiana o białych kwiatach 'Album' ale mniej efektowna.
- asia0809
- 1000p
- Posty: 2279
- Od: 27 lut 2007, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Ogród Soczewki cz2
Ale malownicza ta szałwia. Cudna!
To jest jednoroczna czy bylinka?
To jest jednoroczna czy bylinka?
-
- 1000p
- Posty: 2982
- Od: 9 mar 2010, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Skierniewice
Re: Ogród Soczewki cz2
Rany powinnam mieć zakaz chodzenia po własnym ogrodzie. Właśnie wpadłam na pomysł, że rabata z krzewuszkami jest do przerobienia. Kilka roślin trzeba przenieść kilka przesunąć o parę centymetrów i kilka dokupić.
Tym sposobem to ja nigdy nie skończę
Asiu to szałwia omszona bylina wieloletnia. Bardzo szybko się rozrasta i rozsiewa. Ten krzaczek sadziłam jako malutką sadzonkę w zeszłym roku w lipcu. Oszalałam na jej punkcie i jesienią posadziłam chyba ze 20szt.
Alu faktycznie biała jest mniej efektowna
Tym sposobem to ja nigdy nie skończę

Asiu to szałwia omszona bylina wieloletnia. Bardzo szybko się rozrasta i rozsiewa. Ten krzaczek sadziłam jako malutką sadzonkę w zeszłym roku w lipcu. Oszalałam na jej punkcie i jesienią posadziłam chyba ze 20szt.
Alu faktycznie biała jest mniej efektowna
Pozdrawiam Monika
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu
- pamelka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7280
- Od: 30 gru 2009, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Ogród Soczewki cz2
E tam, e tamSoczewka pisze:Rany powinnam mieć zakaz chodzenia po własnym ogrodzie. Właśnie wpadłam na pomysł, że rabata z krzewuszkami jest do przerobienia. Kilka roślin trzeba przenieść kilka przesunąć o parę centymetrów i kilka dokupić.
Tym sposobem to ja nigdy nie skończę![]()

Ja za to wczoraj zaczęłam kolejną rabatkę


-
- 1000p
- Posty: 2982
- Od: 9 mar 2010, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Skierniewice
Re: Ogród Soczewki cz2
Jolu właśnie ,że problem bo ja te rabaty mam wysypane kamykami a pod spodem folia i trzeba wszystko zdejmować. Wczoraj robiłam podobną pracę wykopywałam stare suche yuki a na ich miejsce wsadziłam nowe przyrosty. Trochę się zeszło i oczywiście nie uniknęłam ględzenia męża, że jak już się coś posadzi to powinno rosnąć na stałe. Mądrala myśli, że to takie proste i oczywiste. Odpowiedziałam, że tak to można jak się posadzi same thuje, ale wtedy jest przeraźliwie nudno. Pogadał ale i tak pomógł wykopać yuki, z resztą bawiłam się sama.
Pozdrawiam Monika
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu