Gabi - aż tak systematyczny jest ten wątek ?
Jadziu - ten kwiatek to floks.
I to w takim kolorze jak na zdjęciu.
Kłuje w oczy na rabacie i to wściekle.
Pomidorki już konsumujemy od tygodnia - pychota.
Bogusiu - datura w tym roku kwitnie, ale marnie.
W czasie deszczy nie była zasilana, co odbiło się na tworzeniu pąków.
Ale teraz może nadrobimy.
Violetko - miło, że wpadłaś.
Moje podniebienie już smakuje w owockach i warzywkach - nareszcie. :P
Gagawi - zdjęcie zrobione pod wieczór i efekt niezamierzony.
Ale ciekawie to wygląda.
No to jak się rozrośnie dostaniesz odszczepkę liliowca.
Ewuniu - twój ogródek niedługo też będzie sycił twoje oczy wieczorami.
Zaraz idę na przeszpiegi do Ciebie.
Dawidzie - no właśnie.
Nie tylko liliowce w nim kwitną, choć cały ogród teraz żyje nimi.
Agreścik jest pyszny, dojrzały i słodki.
Niedługo powędruje do słoiczków.
Abeille - floksy dopiero zaczynają swój festiwal.
I nie wiadomo czym bardziej się zachwycać - liliowcami czy floksami.
A wieczorami wdycham zapach floksów. :P
Agness - teraz ogródek jest najbardziej smakowity.
Mnóstwo owoców, warzywka i jabłuszka pieczone na śmietanie. ;:13
Szkoda tylko, że upał uniemożliwia przebywanie na ogrodzie przez południe już 3 dzień ponad 30 stopni.
Grażko - lasu szkoda, to fakt.
Może twój M da się przekonać i zmniejszy parking na rzecz pyszności.
Gożdzikowa dopiero będzie przystrzyżona jak okwitnie.
Na razie ma mnóstwo kwiatów w dużych baldachach.
A wyrośnięte sadzonki już rozdane, co nie zaspokoiło kolejki oczekujących - jest bardzo długa.
Iwcia&Patyrek - to bardzo się cieszę.
Zaraz wpadnę obejrzeć.
Mam nadzieję, że się nimi pochwaliłaś Iwonko.
Joluś - bardzo się cieszę, że nasyciłaś oczęta widokami z kogrobuszu.
Zapraszam znowu.
Dziś nie będzie nowego kwiatu liliowca.
Ale za to kwieciste bukiety.
