Fajnie, dziękuję za szybką odpowiedź. One faktycznie mają ładniejsze korpusy w gruncie, bo i więcej miejsca, wilgoć, ale co do kwitnienia, to wydaje mi się, że obficiej kwitną w doniczkach, może gleba jest zbyt bogata w składniki, jeśli w naturze rosną na skałach. Posadziłam na płaskim gruncie, w zwykłym ogródku, niektóre w pełnym słońcu, niektóre ukryte trochę pod nasturcjami, inne do 14-ej mają cień, potem pełne słońce aż do zachodu, różnie. Miejscami straszny u mnie bajzel

Aż dziwne, że ślimaki ich nie ruszają, poza odgryzieniem pąków Gymnocalycium. Nie sadziłam do gruntu Mammillarii, bo ślimaki wyżerały je od środka nawet w uprawie doniczkowej.