Ogród w dolinie cz. 11-bawmy się kolorem

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Mufka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2401
Od: 11 lut 2009, o 20:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa i Wilkowyja

Re: Ogród w dolinie cz. 11-bawmy się kolorem

Post »

:wit

Ja też proszę o taką huśtawkę !
Może być bez okazji ... ;:170
Prawdziwa kobieta potrafi zrobić wszystko, zaś prawdziwy mężczyzna to ten, który jej na to nie pozwoli ;)
Moja Wizytówka Mufka - ogrodowe marzenia...cz.1 cz.2 cz.3 cz.4
Awatar użytkownika
a_nie
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1620
Od: 31 mar 2011, o 12:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: pomorskie

Re: Ogród w dolinie cz. 11-bawmy się kolorem

Post »

Mufka pisze::wit

Ja też proszę o taką huśtawkę !
Może być bez okazji ... ;:170
Ależ okazja będzie. Dla Marysi huśtawkę na Dzień Dziecka. :wit
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Ogród w dolinie cz. 11-bawmy się kolorem

Post »

Wreszcie zrobiło się ciepło i zaświeciło nam słonko :tan To oczywiście nie oznacza, że w międzyczasie nie padał deszcz. O nie ;:224 Pogoda jednak jest znacznie korzystniejsza do ogrodowych prac. Nawet zaczęłam wczoraj... I miałam takie lany ;:173 Jednak nigdy nie może być spokoju i finalnie wczoraj nie zrobiłam w ogrodzie niemal nic. Tyle, co część rabat wyplewiłam. I to tylko tych najpilniejszych, bo w okolicy tarasu i przedogródka. Ale i tak nie wszystkie :( Pogoda sprzyjała, okoliczności nie ;:223 Podobno sztuką jest dążenie do harmonii . Co z tego, skoro nasze otoczenie nawet się nie stara ;:145 Jako, że jednak nie niekiedy nie mamy wpływu na to co się dzieję, pozostaje mi tylko Was przeprosić, że kolejny raz zabrakło mi czasu, by tu zaglądać i być na bieżąco ;:196

Cieszę się, że huśtawka i Wam się spodobała ;:138 Ostatnio zyskała dodatkowo dwie wiszące donice i w okolicy - osadzoną taczkę, którą jakiś czas temu pokazywałam jako odnowioną...

Obrazek

Obrazek

Ogród za domem staje się powoli uporządkowany, a nowe elementy pasują do zeszłorocznych pergoli :tan Te powoli obrastają różami od Ewy (gloriadei). Zarówno Lykkefund, jak i Louise Odier i Alexander McKenzi sprawują się doskonale mimo, że rosną tam dopiero od sierpnia zeszłego roku.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jako, że muszę odrobić zaległości, choćby te w pokazaniu, co dzieje się w ogrodzie - zdjęcia są z okresu, gdy niestety słonka nie było... Stąd niestety nie są najlepsze.

Ale widać na nich, że wisteria jednak zakwitła. Jednym, bo jednym, do tego nie najpiękniejszy, ale jednak kwiatem :tan

Obrazek

I zaczynają na poważnie róże ;:138

Cristata (Chapeau de Napoleon)

Obrazek

Chippendale

Obrazek

Laguna

Obrazek

Berolina

Obrazek

Louise Odier

Obrazek

Pastella

Obrazek

Munstead Wood

Obrazek

Cardinal de richelieu, która jeszcze u mnie nie kwitła

Obrazek

Rhapsody in Blue

Obrazek

Wbrew moim utyskiwaniom zakwitły krzewuszki, choć obsypane kwiatami to one nie są ;:223

Obrazek

i 'Monet'

Obrazek

Z nowości kwitnie także pięciornik krwisty

Obrazek

Pierwsze maczki :D

Obrazek

Czosnek bułgarski

Obrazek

Okazało się, że mam wielosił 'Northern lights'. Skąd? Nie mam pojęcia

Obrazek

Gożdzik piaskowy zaszalał i zrobiła się taka piękna poducha, że napatrzeć się nie mogę.

Obrazek

Postaram się poprawić i zapraszam w moje progi

Obrazek

A ten gorszy okres zamykam kluczami do ogrodu

Obrazek

Miłej niedzieli :wit
Awatar użytkownika
bwoj54
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6792
Od: 8 wrz 2012, o 08:28
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubuskie

Re: Ogród w dolinie cz. 11-bawmy się kolorem

Post »

Aniu!witam w słoneczny, ciepły, niedzielny poranek. Huśtawka ;:215 Wczoraj...jako ,że nie mogę wykonywać na razie żadnych prac w ogrodzie, z powodu bólu lędźwi / nabawiłam się podczas rehabilitacji- chyba zbyt intensywny masaż/...wybrałam się z mężem do centrum ogrodniczego....kupiłam kilka krzewów, powojnik i pergolę. Cieszę się,ze możesz już 'odetchnąć' po gorącym okresie matur.
Pozdrawiam i życzę milej niedzieli.
P.S....a jak się mają Twoje pelargonie...z własnego siewu?/ wybacz, jeśli gdzieś nie doczytałam/
"Ogród jest nie tylko rozkoszą dla oka, ale i ukojeniem dla duszy "(...) Pozdrawiam! Bogusia
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Ogród w dolinie cz. 11-bawmy się kolorem

Post »

Bogusiu! Co prawda plecy Ci dokuczają, ale czytam, że skutecznie odreagowałaś :;230 Ciekawa jestem, co dokładnie kupiłaś! U mnie pogoda wczoraj sprzyjała, niestety okoliczności już nie. W efekcie spędziłam trudne, stresujące i smutne popołudnie z rodziną :( Pelargonie są już posadzone w docelowych skrzynkach i stoją, jak w zeszłym roku, na brzegu tarasu. Na razie malutkie, ale rosną jak na drożdżach. Przy okazji je pokaże. Nie wiem, jak zakwitną, bo to był mix, ale jakie to ma znaczenie...

Incarwilla. Sadzonkę dostałam 2 lata temu od Izy (chatte) i jak widać nie zmarnowałam :D

Obrazek
Awatar użytkownika
reniuniek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4611
Od: 30 sie 2010, o 08:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Czerwionka koło Rybnika

Re: Ogród w dolinie cz. 11-bawmy się kolorem

Post »

Różnaych pąków cała masa :tan Teraz tylko trzeba poczekać na troszkę słoneczka i będzie co podziwiać :D Chociaż, masz tyle kwiecia u siebie, że zawsze jest na czym oko zawiesić :D
Bardzo podobają mi się twoje drewniane akcenty w ogrodzie ;:333
Wybierasz się do Izy?
Mój zielony kwadrat cz.5-aktualna
Zapraszam :-) Renata
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Ogród w dolinie cz. 11-bawmy się kolorem

Post »

Reniu! Faktycznie róże aż uginają się od pąków, ale zeszłotygodniowa pogoda zahamowała ich wzrost. Jednak zdążą... Co do drewnianych elementów, niekiedy kusza mnie inne, ale potem daje sobie po łapkach i jestem konsekwentna :D o Izy się wybieram, bo ciągle nie zawiozłam jej tych krzeseł :( Kiedy? Nie wiem. Do połowy czerwca nie dam rady, bo w pierwszym tygodniu będę miała szał w pracy, a w drugim - wybieram się do Piaseczna do forumowej Kubasi ;:138 Dam znać, jak to nastąpi :D

Loiuse Odier

Obrazek
slanka-flora
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 15026
Od: 3 gru 2011, o 09:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ogród w dolinie cz. 11-bawmy się kolorem

Post »

Witaj ANNO :wit
Pieknie Ci róże kwitną,u mnie dopiero zaczynają :!:
Czy Rhapsody in Blue kupowałaś na wiosnę :?: Bo ja tak ale do zakwitnięcia jej daleko ...
Za to Papageno dzisiaj zakwitnie,co mnie cieszy ;:108
Sławek
Awatar użytkownika
reniuniek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4611
Od: 30 sie 2010, o 08:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Czerwionka koło Rybnika

Re: Ogród w dolinie cz. 11-bawmy się kolorem

Post »

Ja czerwiec mam też trochę zawalony, ale od 27.06 mam urlop :tan Już nie mogę się doczekać!
04.07 organizuję u mnie spotkanie, może ten termin będzie ci pasował i wpadniesz :wink:
LO piękny, u mnie też kwiatnie ...........po raz pierwszy , ładny kwiat i zpach :D
Z konsekwencją w moim ogrodzie też mam problem.............ale staram się jak mogę, już nie wprowadzać niczego nowego :;230
Mój zielony kwadrat cz.5-aktualna
Zapraszam :-) Renata
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Ogród w dolinie cz. 11-bawmy się kolorem

Post »

Sławku! Rhapsody kupiłam dosłownie tydzień temu, ale już z pąkami. Dlatego kwitnie. Róże nieco wyhamowały na tej zimnej i deszczowej pogodzie, ale kilka już pokazało kwiaty. A reszta w blokach startowych ;:224 Będzie się działo. Czekam szczególnie na Cardinala de Richelieu :D Te fiolety ;:173

Obrazek

Reniu! 4 lipca akurat nie mogę, bo robimy zbiorcze imieniny, a lipcowej solenizantki raczej nie może zabraknąć ;:224 Ale w lipcu mam urlop, więc :lol: Konsekwencja nie jest prosta. Tez mam z nią problem :;230

Chippendale

Obrazek
Awatar użytkownika
majka411
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13234
Od: 12 sie 2009, o 18:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

Re: Ogród w dolinie cz. 11-bawmy się kolorem

Post »

:wit Aniu ładnie róże zaczynają rozkwitać..... musisz mieć troszkę cieplej niż u mnie. ;:196
Robisz bardzo udane kompozycje kwiatowe.... taczka z nasadzeniami bardzo mi się podoba ;:180
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Ogród w dolinie cz. 11-bawmy się kolorem

Post »

Majeczko! A gdzie Twój wątek. Biegam za Tobą po forum, by Ci przekazać, że różyczki do Ciebie się powzięły i mają pąki. Nie są na razie wielkie, ale to tylko kwestia czasu :heja Jeszcze jedna chciała odejść do krainy wiecznej szczęśliwości, ale odbiła od szczepienia. Bardzo mnie to cieszy, bo wzięłam sobie za ambicję, że u mnie będę rosnąć równie pięknie, jak u Ciebie ;:224 Cieszę się, że podoba Ci się kompozycja w taczkach. To kolejna improwizacja :;230 Jak to u mnie. Mam nadzieję, że taczki po remoncie będą się trzymać, bo jak nie to wylądują w ognisku :evil: Produkcja by OBI. Oby po moich przeróbkach lepiej się sprawowały...

Dziś mam nadzieję zrobić kilka portretów różom, a na razie - Westerplatte

Obrazek
Awatar użytkownika
majka411
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13234
Od: 12 sie 2009, o 18:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

Re: Ogród w dolinie cz. 11-bawmy się kolorem

Post »

Ania i tak trzymaj..... ;:215 różyczki jesienią przeszły trudną drogę zanim Ty się nimi zajęłaś.
Poza tym to były już leciwe krzaczki, a te z trudem się przyjmują. Masz dobre raczki.... dadzą radę. ;:196
Co do wątku... już zbieram foty, a żeby mieć co pokazać, to powiększyłam swoje różane królestwo o już kwitnące ;:306
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Ogród w dolinie cz. 11-bawmy się kolorem

Post »

Majeczko! Staram się jak umiem :D i strasznie mi żal było patrzeć, z jakim mozołem rosną. Myslę, że i okres sadzenia nie był sprzyjający, bo sadziłam tam szkółkową Acropolis, a i ona wiosną nie szalała ;:185 Jak zakwitną to w 100% rozstrzygnę, która z róż nie przetrwała. Może się mylę, że to CPM? Znaczniki jakie zrobiłaś sponiewierał ten październikowy śnieg... My girl rośnie w innym miejscu i ona jako pierwsza zakwitnie :D Oczywiście to pokaże :uszy Czekam z niecierpliwością na Twój wątek, bo zawsze od niego zaczynam przegląd forum, a Ty mi takie kuku robisz od paru miesięcy ;:124

Wszystko wskazuje na to, że po raz pierwszy u mnie zakwitnie hortensja kosmata ;:138

Obrazek
Awatar użytkownika
lora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10608
Od: 25 maja 2010, o 13:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ogród w dolinie cz. 11-bawmy się kolorem

Post »

:wit Aniu cudowne ostatnie zdjęcie...jak ja uwielbiam ten zestaw kolorów he, he dla starszej pani... :) piękna Loiuse Odier... czekam jak u mnie zakwitnie... :)
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”