Przywiozłam je niedawno.
Są juz w swoich doniczkach, ale strasznie dziś pada i nie jestem w stanie zrobic zdjęcia

Begonie sie ruszyły na balkonie



dziękuję za komplementy w imieniu kwiatuszków.Andziax007 pisze:Aniu paczuszki od Dziewczyn dostałaś fantastyczne...trzymam kciuki za korzonki u maluszków![]()
Widzę że jedna fuksja ma już pąki....aż jestem ciekawa jakie pozostałe mają kolorki kwiatów![]()
Begonie ślicznie kwitną mimo takiej paskudnej pogody
Kasiu kochana.Kasia.N pisze:Oj, średnio zniosły podróżPo pierwsze pousuwaj te listki które się pokurczyły i całkiem zwiędły. I albo słoikiem z dostępem powietrza, albo w woreczek foliowy z dziurkami. I nie wiem czy je podlewałaś. Bo może miały w którymś momencie za mokro i za zimno, i tu może być problem.