Małe-wielkie szczęście...cz.4
- Bufo-bufo
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4926
- Od: 26 lip 2009, o 20:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze Gdańskie
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.4
Justynko z Gdyni do Kościerzyny, przez Kartuzy. Żałowałam że nie mogę wyjść z pojazdu by zrobić zdjęcie, a widziałam kilku amatorów widoków z aparatami na trasie.
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.4
Ewo, wrzucę zdjęcia, to sama zobaczysz.
Olu, trasa widokowa
Szkoda, ale zawsze można powtórzyć wycieczkę
.
Olu, trasa widokowa


Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2800
- Od: 19 sie 2010, o 18:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: moje miejsce na swiecie...
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.4
Czyżby weekend
Witaj Justysiu !!Ta różyczka z tzw dzióbkiem jest cudowna .Jabłuszka bajeczne az mi slinka leci
Jak tam noga synusia?
Buziaki!!

Witaj Justysiu !!Ta różyczka z tzw dzióbkiem jest cudowna .Jabłuszka bajeczne az mi slinka leci

Jak tam noga synusia?
Buziaki!!
marzenia się spełniają! Dana
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5047
- Od: 8 kwie 2012, o 14:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.4
Witaj Justynko
Dostarczycielko pięknych kaszubskich widoków.
Ta Twoja róża to może być Pomponella, nie pamiętasz, czy taką kupowałaś
Do miłego, tylko kiedy..... - Jagoda

Dostarczycielko pięknych kaszubskich widoków.
Ta Twoja róża to może być Pomponella, nie pamiętasz, czy taką kupowałaś

Do miłego, tylko kiedy..... - Jagoda
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.4
Danusiu, witaj
.
Weekend -artystyczny. Szkolenie z lalkarstwa. Wspaniała sprawa i przednia zabawa. Zobacz tutaj http://pacynki.pl/ .
Ogród dalej nie został sprzątnięty i rządzi w nim Pan Listopad
.
Na jabłka zapraszam
Noga ok. Palce usztywnione, za tydzień wizyta kontrolna. Ale do dziewczyn już lata
Jagoda, witam serdecznie
Kaszubami będę czarowała, taki lokalny patriotyzm w moim wykonaniu
Róża kupiona w R. Jako Frist Lady. bardziej przypomina po rozkwitnięciu http://www.rosarium.com.pl/k/?id=318&Br ... adfael-%9F lub http://www.rosarium.com.pl/k/?id=163&Heritage-%9F
Niestety nie pokażę zdjęć z kwitnienia, bo fotos nie chce wspólpracować
Oby jak najszybciej
Pozdrawiam

Weekend -artystyczny. Szkolenie z lalkarstwa. Wspaniała sprawa i przednia zabawa. Zobacz tutaj http://pacynki.pl/ .
Ogród dalej nie został sprzątnięty i rządzi w nim Pan Listopad

Na jabłka zapraszam

Noga ok. Palce usztywnione, za tydzień wizyta kontrolna. Ale do dziewczyn już lata

Jagoda, witam serdecznie

Kaszubami będę czarowała, taki lokalny patriotyzm w moim wykonaniu

Róża kupiona w R. Jako Frist Lady. bardziej przypomina po rozkwitnięciu http://www.rosarium.com.pl/k/?id=318&Br ... adfael-%9F lub http://www.rosarium.com.pl/k/?id=163&Heritage-%9F

Niestety nie pokażę zdjęć z kwitnienia, bo fotos nie chce wspólpracować

Oby jak najszybciej

Pozdrawiam

Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...

- Bufo-bufo
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4926
- Od: 26 lip 2009, o 20:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze Gdańskie
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.4
Fotosik zawodzi - potwierdzam.
- Wanda7
- -Moderator Forum-.
- Posty: 16305
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.4
Justynko, witam Kaszuby!
Ta twoja różyczka to nie jest Heritage. Zdaje się, że miałaś takie podejrzenia. Ona w pąku tak nie wygląda i jest jaśniejsza.
Natomiast faktycznie może to być Pomponella.
Akurat First Lady nie mam u siebie, a więc nie mogę porównać.
Przy okazji chciałam cię zaprosić do mojego drugiego wątku: różanego
Ta twoja różyczka to nie jest Heritage. Zdaje się, że miałaś takie podejrzenia. Ona w pąku tak nie wygląda i jest jaśniejsza.
Natomiast faktycznie może to być Pomponella.
Akurat First Lady nie mam u siebie, a więc nie mogę porównać.
Przy okazji chciałam cię zaprosić do mojego drugiego wątku: różanego

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2800
- Od: 19 sie 2010, o 18:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: moje miejsce na swiecie...
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.4
Justysiu dziękuję za tego linka właśnie buszowałam ...ciekawe i proste rzeczy można zrobić
Ciekawe takie zajęcia
U mnie było ogarnięte ,ale znów dosypało
Za to zrobiliśmy z M do końca dach na 'budzie' i drzwi
Wreszcie mam schowek
I zdążyłam uszczelnić kolejna warstwą oczko ...jeszcze dwie i będzie gotowe
Z jabłuszek na pewno kiedyś skorzystam
No to znaczy ,ze jest zdrowy !!
Buziaki i miłej niedzieli


U mnie było ogarnięte ,ale znów dosypało




Z jabłuszek na pewno kiedyś skorzystam

No to znaczy ,ze jest zdrowy !!
Buziaki i miłej niedzieli
marzenia się spełniają! Dana
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.4
Całkiem podobna, ale Heritage chyba się otwiera, First Lady niechętnie. Mam tę drugą, pierwszą nie 

- semper
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2538
- Od: 27 lis 2011, o 10:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: 160km od Pragi
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.4
Justynko.Widzę, że oboje kochamy swoje małe ojczyzny. Może założysz wątek podobny do Mojego, w którym dawno nie byłaś. 

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.4
Zaglądając do zaprzyjaźnionych ogrodów zauważyłam, że część dziewczyn namiętnie sadzi róże, a pozostałe szukają zamienników
(praca w ogrodzie
) na zimowe dni
Justynko widzę, że ty również nie próżnujesz, ale lalkarstwo
Fiu, fiu, fiu...na to jeszcze nikt nie wpadł 
(praca w ogrodzie


Justynko widzę, że ty również nie próżnujesz, ale lalkarstwo


Re: Małe-wielkie szczęście...cz.4
Justynko, przybiegam z rewizytą. Piękne te Twoje Kaszuby jesienią. Zobaczyć jesienne Kaszuby to moje marzenie od lat. Bywamy na Kaszubach zawsze w maju-czerwcu. Wtedy też jest pięknie, ale jesienią musi być wręcz bajkowo... Szkoda, że tak daleko. Ale kjak te moje dzieciary w końcu odstwią w kąt starą matkę, to sobie pojadę, ha!
Róże cudne masz... Jak my bez nich wytrzymamy tyle miesięcy?
Róże cudne masz... Jak my bez nich wytrzymamy tyle miesięcy?

- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.4
Olu, ciągle nie mogę przesłać, bo fotki w stacjonarnym, a ten okupowany przez facetów. Mi został lapek, a tam nie mam zdjęć. Czas je zgrać na przenośny, już nawet zrobiłam w nich porzadek
Wandziu, jak trochę przystopuję zawodowo, postaram się znaleźć dla niej imię. Pomponella ma chyba więcej kwiatków i drobniejsze
.
Zaglądałam, ale po cichutku
Dziękuję za zaproszenie i odwiedzinki
.
Danusiu, ciekawe i proste, to ważne w pracy z dziećmi
Zajęcia inne niż wszystkie dotychczasowe warsztaty.
Ogród dalej czeka...
U ciebie ciągle coś nowego
Takie rzeczy wydawałoby się zwyczajne bardzo cieszą.
Zdrowy, zdrowy, nawet już pyszczy
Ewo, Heritage
, w pierwszym kwitnieniu chyba się otworzyła. Muszę poszperać w ogrodowym albumie.
Jurku, zaglądam na bieżąco, tylko nie znaczę śladów
, wybacz, ale w ciągłym niedoczasie. Obiecuję, że się poprawię. Myślałam o tym, ale ...czassssssssssssssss? Skąd go wziąć?
Iwonko, szukam zamienników. Czekaja koraliki. Od kilku lat bawiłam się w biżuterię, ale to jeszcze chyba nie czas. na razie podziwiam u innych.
Lalkarstwo, niektórzy z tego żyją
, dla mnie fajna forma zabawy z dziećmi
Celullko, bywasz na Kaszubach
, to może się uda spotkać. Jakie rejony odwiedzasz?
Kaszuby o każdej porze piękne. Majowa i czerwcowa zieleń -zjawiskowa. Te dzieciary chyba nigdy się nie odczepią
, moi częściowo duzi, a ani myślą...
Pozdrawiam

Wandziu, jak trochę przystopuję zawodowo, postaram się znaleźć dla niej imię. Pomponella ma chyba więcej kwiatków i drobniejsze

Zaglądałam, ale po cichutku

Dziękuję za zaproszenie i odwiedzinki

Danusiu, ciekawe i proste, to ważne w pracy z dziećmi

Ogród dalej czeka...

U ciebie ciągle coś nowego

Zdrowy, zdrowy, nawet już pyszczy

Ewo, Heritage

Jurku, zaglądam na bieżąco, tylko nie znaczę śladów

Iwonko, szukam zamienników. Czekaja koraliki. Od kilku lat bawiłam się w biżuterię, ale to jeszcze chyba nie czas. na razie podziwiam u innych.
Lalkarstwo, niektórzy z tego żyją


Celullko, bywasz na Kaszubach

Kaszuby o każdej porze piękne. Majowa i czerwcowa zieleń -zjawiskowa. Te dzieciary chyba nigdy się nie odczepią

Pozdrawiam

Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...

- amba19
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7945
- Od: 11 kwie 2007, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.4
Justynko - widzę, że fotosik dzisiaj ożył.. ciekawe na jak długo...Ja się wkurzyłam i przeszłam na żabę...Ostatnie zdjęcia - fajne zestawienie róż i jabłuszek...piękne i smaczne
Ja lubię zupełnie inne jabłka - kruche i słodkie. Ideał - niezapomniany smak z dzieciństwa - malinówki, ale te prawdziwe.Piękne, ciemno-czerwone błyszczące ze śnieżno-białym miąższem.....Nieosiągalne
To, co teraz kupujemy pod nazwą malinówka - to nędzna podróba
Lubię koksy.
Ja się wybieram na działkę w najbliższych dniach - muszę zabezpieczyć róże. Wiem, że jest za ciepło, Ale nie wiem czy później będę miała jak dojechać

Ja lubię zupełnie inne jabłka - kruche i słodkie. Ideał - niezapomniany smak z dzieciństwa - malinówki, ale te prawdziwe.Piękne, ciemno-czerwone błyszczące ze śnieżno-białym miąższem.....Nieosiągalne


Ja się wybieram na działkę w najbliższych dniach - muszę zabezpieczyć róże. Wiem, że jest za ciepło, Ale nie wiem czy później będę miała jak dojechać
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.4
Justynko, nie nazwałabym tego jeżdżeniem na Kaszuby niestety... Jeździmy prawie co roku do Dębek, a stamtąd wyprawy jednodniowe po Kaszubach i Pomorzu. Często odwiedzamy znajomych we Wdzydzach.
U mnie dzisiaj przyszroniło... Róże niestrudzenie kwitną jednak nadal!
U mnie dzisiaj przyszroniło... Róże niestrudzenie kwitną jednak nadal!